PARTNERZY PORTALU partner portalu partner portalu partner portalu partner portalu

"Obrzydliwe praktyki" na Uniwersytecie Opolskim. Poseł bije na alarm

  • Autor: PAP/JP
  • 29 cze 2022 17:13

Poseł Janusz Kowalski zwrócił się do rektora Uniwersytetu Opolskiego z pytaniem o zasadność utworzenia etatowego stanowiska pełnomocnika rektora ds. równego traktowania. Parlamentarzysta skierował w tej sprawie interpelację do MEiN

"Obrzydliwe praktyki" na Uniwersytecie Opolskim. Poseł bije na alarm
Poseł Solidarnej Polski Janusz Kowalski (fot. PAP/Marcin Obara)
REKLAMA
  • Opolski poseł na Sejm Janusz Kowalski (Solidarna Polska), napisał do rektora Uniwersytetu Opolskiego pismo w sprawie utworzenia na tej uczelni etatowego pełnomocnika ds. równego traktowania.
  • Zdaniem Kowalskiego "nie ma powodu, by walczyć o tzw. prawa LGBT".
  • Poseł uważa, że "Uniwersytet Opolski wydaje pieniądze publiczne na działania, których uzasadnienie w rzeczywistości jest co najmniej wątpliwe".

"Z wielką przykrością dowiedziałem się, że opolska Alma Mater Uniwersytet Opolski - uczelnia utrzymywana z pieniędzy polskich podatników - promuje kłamstwa nt. zagrożenia praw obywateli Rzeczypospolitej Polskiej oraz obrzydliwe praktyki, z obrażaniem uczuć religijnych na czele. Gdym chciał opisać powyższe zjawiska krótkimi słowy napisałbym: Uniwersytet Opolski promuje ideologię LGBT - ideologię gender. A ta, jak wiadomo z licznych przykładów, nie służy rozwiązywaniu żadnych problemów tylko niszczeniu więzi społecznych i realizacji rewolucyjnych lewicowych i antyspołecznych zmian, wbrew woli większości polskiego społeczeństwa" - napisał parlamentarzysta.

Zdaniem Kowalskiego, "pod pozorem rozmów o +wolności równości, poszanowaniu drugiego człowieka+ jako +niezbędnego elementu życia studenckiego+ dokonuje się ordynarna promocja ruchów, osób i zachowań, których efekty widzimy często na obscenicznych paradach jak np. Parada Równości z dnia 25 czerwca w Warszawie, obrażających dobry gust, moralność publiczną i ukazujących osoby homoseksualne jako wulgarne dziwadła nienawidzące religii, rodziny, nachalnie domagające się przywilejów. Uniwersytet Opolski wydaje pieniądze publiczne na działania, których uzasadnienie w rzeczywistości jest co najmniej wątpliwe. Typowa walka z wiatrakami, szkoda jedynie, że za pieniądze publiczne i z prawdopodobnym naruszeniem dyscypliny finansów publicznych - co, nota bene, wymaga dogłębnej kontroli."

Interesują Cię biura, biurowce, powierzchnie coworkingowe i biura serwisowane? Zobacz oferty na PropertyStock.pl

Poseł przypomina, że po upadku komunizmu w Polsce nie było prześladowań osób ze względu na ich orientację seksualną, w przeciwieństwie do takich państw jak Wielka Brytania czy Niemcy, gdzie - jak przytacza Kowalski - po zakończeniu wojny wszczęto 100 tysięcy postępowań karnych przeciwko homoseksualistom, a wiele z nich zakończyło się wysokimi wyrokami.

PODOBAŁO SIĘ? PODZIEL SIĘ NA FACEBOOKU

KOMENTARZE (0)

Do artykułu: "Obrzydliwe praktyki" na Uniwersytecie Opolskim. Poseł bije na alarm

Dodając komentarz, oświadczasz, że akceptujesz regulamin forum
REKLAMA

Nie przegap żadnej nowości!

Subskrybuj newsletter PulsHR.pl Zamawiając newsletter akceptujsz Politykę prywatności portalu


REKLAMA