PARTNERZY PORTALU partner portalu partner portalu

Menedżerów kształtują wyzwania w pracy, a nie szkolenia

Szkolenia nie są najważniejsze w rozwoju menedżerów. Okazuje się, że dzięki licznym wyzwaniom najlepiej rozwijają się oni we własnym środowisku pracy.

Menedżerów kształtują wyzwania w pracy, a nie szkolenia
REKLAMA
Jeszcze niedawno rozwój kojarzył się głównie ze szkoleniami organizowanymi przez firmę, w których z mniejszym lub większym zapałem pracownicy musieli uczestniczyć. Tendencja ta się zmienia. Jak wynika z badań Center for Creative Leadership, szkolenia mają zaledwie 10 proc. wpływu na rozwój. Najsilniej oddziałują zadania rozwojowe w pracy - 70 proc. Pozostałe 20 proc. należy do kontaktu ze współpracownikami.

Szkolenia nie rozwijają?

Są menedżerowie, którzy są zwolennikami szkoleń i ten rodzaj nauki odpowiada im najbardziej. Są też tacy, dla których kursy szkoleniowe są marnowaniem czasu i nie wynoszą z nich nic wartościowego.

Interesują Cię biura, biurowce, powierzchnie coworkingowe i biura serwisowane? Zobacz oferty na PropertyStock.pl

- To, czy szkolenie pomoże menedżerom w rozwoju jest uwarunkowane również od indywidualnych psychologicznych właściwości. Dla 16 proc. menedżerów szkolenia okazują się stratą czasu i pieniędzy tylko z racji nieodpowiedniej formy przekazywania umiejętności - mówi Mieszko Maj, psycholog i dyrektor w Instytucie Analiz im. Karola Gaussa.

Dla wielu menedżerów problemem jest również wprowadzenie w firmie tego, co wynieśli ze szkoleń. W tym przekonaniu utwierdza Mieszko Maj, który uważa że zdobytą na szkoleniach wiedzę i pomysły trudno menedżerom zastosować w pracy ze względu na niesprzyjające temu środowisko pracy.

- Mogą dokonać małych zmian, ale nie zmienią kultury organizacyjnej firmy. Z powodu możliwości naruszenia norm organizacyjnych, menedżerowie boją się wdrażać nowe rozwiązania, które proponowano im podczas szkolenia. Klasyczne narzekania menedżerów na szkoleniach w stylu „u mnie to nie zadziała" mają często naukowe uzasadnienie w postaci niesprzyjających systemów i procesów funkcjonujących wewnątrz organizacji, na zmianę których menedżer operacyjny nie ma wpływu - komentuje Maj.

Czy zatem szkolenia są pozbawione sensu? Zdaniem Dariusza Kołoty, partnera zarządzającego LeadArt, szkolenia są bardzo ważne, jednak same w sobie nie gwarantują zmian w miejscu pracy. Istotne jest dążenie, aby umiejętności nabyte podczas kursu były praktykowane w miejscu pracy.

Materiał chroniony prawem autorskim - zasady przedruków określa regulamin.
PODOBAŁO SIĘ? PODZIEL SIĘ NA FACEBOOKU

KOMENTARZE (7)

Do artykułu: Menedżerów kształtują wyzwania w pracy, a nie szkolenia

Dodając komentarz, oświadczasz, że akceptujesz regulamin forum
  • HR generalist 2014-02-20 16:29:25

    Żeby było z kim pracować to trzeba wiedzieć kogo się przyjmuje. Nie wrzucajcie proszę wszystkich menedzerów do jednego worka, wszystko zależy od firmy w której pracujecie i czy HR jest tam od porządku w sprawach kadrowych, czy też potrafi dobrać odpowiednich ludzi, ale to już inny temat.

  • scann 2014-02-19 22:15:45

    och och, eureka!! co za odkrycie, this is avesome! ;) od dawien dawna wiemy już ze czlowiek dorosły najlepiej uczy sie i rozwija przez praktyke, taka natura, A co do kadr menadżerskich to cokolwiek by nie robić, trzeba robić NA WŁASCIWYM MATERIALE , inaczej mozna się zpruc, zużyć mega budzet, mile kosmiczne roboczogodzin a i tak z nieodpowiedniej przypadkowej persony menedżera nie będzie, takiego cacy prima numero uno! A że wiele osób zostało menadżerami zupelnie przypadkowo (nie był to świadomie ukierunkowana ścieżka kariery, wybór wedle predyspozycji i cech, naturalna ściezka itp) to szkoleniowcy coachowie i inni spece maja potencjalnie duuużoo roboty, a raczej syzyfowej pracy ;) zapłaconych faktur zyczę :)

  • Nie Coach i Nie Hrowiec, ale pasjonat 2014-02-19 16:16:58

    W nawiązaniu do komentarza HRówki: wg mnie problem nie do końca leży w firmach szkoleniowych. Wcale nie tak często spotykam się z sytuacją, w której firmy chcą coś - szkolenie, usługę doradczą, gdyż uważają, że je to panaceum na ich problem, czy też nie potrafią znaleźć uzasadnienia biznesowego i określić oczekiwanych efektów np. chcę system premiowania bo pracownicy nie są zmotywowani. A może nie są zmotywowanie bo szef to tyran?Trudno się później dziwić, że szkolenie nie pomaga skoro nie jest rozwiązaniem na dana bolączkę. Bardzo często problem ma wiele źródeł, a nie jedynie leży w braku umiejętności. Abstrahuję od tego, czy w ogóle ktoś mierzy efektywność szkoleń

  • CoachWszystkichCoachów 2014-02-19 15:15:40

    taa, a kto będzie Coachował Coacha? Coach jest dobry na wszystko...

  • Coach 2014-02-19 15:12:46

    Żeby zmiana była sensowna to tu niezbędny jest coaching! To indywidualna praca z człowiekiem, wtedy jest dużo miejsca na jego cele. Nie chce mi się wierzyć, żeby w tych badaniach brano pod uwagę efekty coachingu bo efekty coachingu mierzy się na poziomie odczuć coachowanego. Uczestnik procesu dzięki przyjaznej relacji z coachem wie kiedy osiągnął swój cel a kiedy potrzebuje jeszcze kilku pytań, żeby mu pomóc w osiągnięciu tego celu. Druga rzecz - te badania psychologiczne tak na prawdę nie są potrzebne, wprowadzają jedynie niepotrzebny zamęt. Są dostępne na rynku bardzo dobre testy z których można zrobić certyfikat nie będac psychologiem i dają duży wgląd w osobowość człowieka w kategoriach BIG 5. Sam pracuję jako coach od 6 lat i wiem co mówię, na brak klientów nie narzekam, na prawdę. Menedżerze z 15 letnim stażem - Tobie jest potrzebny dobry coach, skoro masz problemy z przeniesieniem doświadczeń ze szkoleń na swoją pracę.

REKLAMA

Nie przegap żadnej nowości!

Subskrybuj newsletter PulsHR.pl Zamawiając newsletter akceptujsz Politykę prywatności portalu


REKLAMA