PARTNERZY PORTALU partner portalu partner portalu

Jednolity System Antyplagiatowy ma wady

Od roku akademickiego 2018/2019 uczelnie mają obowiązek sprawdzania prac dyplomowych z użyciem publicznego Jednolitego Systemu Antyplagiatowego (JSA). Ten, jako stosunkowo nowy system, podlega ciągłym zmianom, co przekłada się na brak jednolitego standardu oceny prac dyplomowych.

Jednolity System Antyplagiatowy ma wady
Na mocy ustawy Prawo o szkolnictwie wyższym od roku akademickiego 2018/2019 uczelnie mają obowiązek sprawdzania prac dyplomowych z użyciem publicznego Jednolitego Systemu Antyplagiatowego (JSA). (fot. pixabay.com)
REKLAMA
  • Problemem przed jakim stanęły uczelnie to nie tylko program JSA, który zaoferowało MNiSW, ale i jego aktualizacje. Są niewydolne, przekonuje Jerzy Woźnicki, prezes Fundacji Rektorów Polskich. 
  • - JSA miał z założenia oferować jednolity standard oceny prac dyplomowych. W praktyce administratorzy systemu mają całą gamę parametrów, dzięki którym mogą modyfikować sposób wyliczenia wyników - komentuje program Anna Słowińska, kierownik ds. kluczowych klientów Plagiat.pl. Firma do tej pory uzbrajała polskie uczenie w narzędzia walki z plagiatem.

 

- Plagiatowanie prac dyplomowych, licencjackich, magisterskich, czyli naruszanie przez studentów zasad poszanowania autorstwa, wymaga kontroli antyplagiatowych. Program, który oferuje minister zgodnie z ustawą, nie załatwia sprawy, bo potrzebne są jeszcze działania konsultantów wspierających posługiwanie się tym oprogramowaniem. Nie mówiąc już o konieczności jego rozwoju, bo te rozwiązania trzeba uaktualniać, trzeba poszerzać bazę - mówi prof. Jerzy Woźnicki, prezes Fundacji Rektorów Polskich. 

Interesują Cię biura, biurowce, powierzchnie coworkingowe i biura serwisowane? Zobacz oferty na PropertyStock.pl

Na mocy ustawy Prawo o szkolnictwie wyższym i nauce od roku akademickiego 2018/2019 uczelnie mają obowiązek sprawdzania prac dyplomowych z użyciem publicznego Jednolitego Systemu Antyplagiatowego. Jest udostępniany bezpłatnie wszystkim uczelniom w Polsce, służy do sprawdzania prac dyplomowych pod kątem plagiatu i ma wspierać pracę promotorów. System wykrywa m.in. klony prac dyplomowych, zapożyczenia fragmentów i próby ich ukrycia, takie jak manipulacje czcionką czy mikrospacje. Do badania antyplagiatowego stosuje też metodę stylometryczną, która pozwala określić, czy praca została napisana samodzielnie.

- Trzeba zwrócić uwagę na fakt, że JSA miał z założenia oferować jednolity standard oceny prac dyplomowych. W praktyce administratorzy systemu mają całą gamę parametrów, dzięki którym mogą modyfikować sposób wyliczenia wyników, a wykładowcy w interfejsie mają możliwość przeliczenia wyników w ramach ich oceny. Trudno więc mówić o jednolitym standardzie - mówi Anna Słowińska, kierownik ds. kluczowych klientów Plagiat.pl.

Materiał chroniony prawem autorskim - zasady przedruków określa regulamin.
PODOBAŁO SIĘ? PODZIEL SIĘ NA FACEBOOKU

KOMENTARZE (3)

Do artykułu: Jednolity System Antyplagiatowy ma wady

Dodając komentarz, oświadczasz, że akceptujesz regulamin forum
  • Kate 2021-07-13 00:03:18

    Moja praca przeprowadzana na autorskich badaniach w statystyce wykazuje plagiat. Mimo że opisuje jednostkę dermatologiczna wykazuje ze splagiatiealam pracę o cukrzycy. Nie wspomnę o ankiecie standaryzowanej,, 100% plagiatu, w jaki sposób opisać koło inaczej po raz tysięczny.,ktos mi powie? Pani promotor nieugięta nic nie odejmie. Nowe badania nowe obliczenia ponowny jeszcze większy plagiat! Paranoja - uczyniono mnie złodziejem cudzej własności!

  • Aga 2021-01-24 16:36:52

    Wszystko co napisał OTTO to fakt. Podam przykład pracy studentki, która do badań wykorzystała ankietę z internetu. Nie jest to zabronione, ani nie jest plagiatem. Badania wykonała sama, opracowała je, zanalizowała. I UWAGA. Wyszedł plagiat pracy innego studenta, który również korzystał z tej ankiety, ale zupełnie inne wyniki. NO HICIOR.

  • Otto 2019-09-16 12:40:42

    Moim zdaniem główny błąd tego programu to baza, składająca się z prac obronionych od 2010 roku. Baza tych prac nazywana jest ogolnpolskim repozytorium prac (orpd). Te prace nie zostały zweryfikowane w JSA, nie wiadomo jaka jest ich jakość, ale przyjęto, ze stanowić one będą materiał porównawczy. To jest absurd! Te prace są często przepisane na żywca z książek/internetu/aktów prawnych/komentarzy do ustaw itd. Przed laty sprawdzano w systemie plagiat.pl jedynie 10% ogólnej liczby bronionych prac, a tylko nieliczne uczelnie wymagały badania 100% prac. Oznacza to, że w bazie są prace, które nigdy nie powinny się tam znaleźć (bo nie spełniają standardów). Studenci, którzy przepisali książki do swojej pracy zrobili problem dzisiejszym dyplomantom. Nie wspominam o promotorach, którzy nie dostrzegli jakiej wartości tekst przynoszą im seminarzyści i dopuszczali te prace do obrony. Ci dzisiejsi studenci chcą uczciwie korzystać z publikacji, parafrazują tekst, piszą wlasnymi słoeami, tam gdzie to konieczne oznaczają tekt cudzysłowami, dają przypisy, a i tak finalnie otrzymują wynik np 70% "plagiatu", choć tekst ich pracy jest napisany zgodnie ze sztuką. Jednak system JSA porównał ich dobrą pracę z bublem znajdujacym się w bazie orpd, co stanowi albo błąd albo niedopatrzenie jego autorów. Bo to, ze w bazie orpd są "prace" bedące w istocie przepisanymi książkami i ustawami - TO PEWNE. A administratorzy i autorzy systemu albo problemu nie widzą albo nie chcą przyznać się do porażki. Czy ich prace zostały zweryfikowane w JSA? Nie! A tworzą bazę orpd. Czy to nie absurd?

Nie przegap żadnej nowości!

Subskrybuj newsletter PulsHR.pl Zamawiając newsletter akceptujsz Politykę prywatności portalu


REKLAMA

Drogi Użytkowniku!

W związku z odwiedzaniem naszych serwisów internetowych możemy przetwarzać Twój adres IP, pliki cookies i podobne dane nt. aktywności lub urządzeń użytkownika. Jeżeli dane te pozwalają zidentyfikować Twoją tożsamość, wówczas będą traktowane dodatkowo jako dane osobowe zgodnie z Rozporządzeniem Parlamentu Europejskiego i Rady 2016/679 (RODO).

Administratora tych danych, cele i podstawy przetwarzania oraz inne informacje wymagane przez RODO znajdziesz w Polityce Prywatności pod tym linkiem.

Jeżeli korzystasz także z innych usług dostępnych za pośrednictwem naszych serwisów, przetwarzamy też Twoje dane osobowe podane przy zakładaniu konta, rejestracji na eventy, zamawianiu prenumeraty, newslettera, alertów oraz usług online (w tym Strefy Premium, raportów, rankingów lub licencji na przedruki).

Administratorów tych danych osobowych, cele i podstawy przetwarzania oraz inne informacje wymagane przez RODO znajdziesz również w Polityce Prywatności pod tym linkiem. Dane zbierane na potrzeby różnych usług mogą być przetwarzane w różnych celach, na różnych podstawach oraz przez różnych administratorów danych.

Pamiętaj, że w związku z przetwarzaniem danych osobowych przysługuje Ci szereg gwarancji i praw, a przede wszystkim prawo do odwołania zgody oraz prawo sprzeciwu wobec przetwarzania Twoich danych. Prawa te będą przez nas bezwzględnie przestrzegane. Jeżeli więc nie zgadzasz się z naszą oceną niezbędności przetwarzania Twoich danych lub masz inne zastrzeżenia w tym zakresie, koniecznie zgłoś sprzeciw lub prześlij nam swoje zastrzeżenia pod adres odo@ptwp.pl. Wycofanie zgody nie wpływa na zgodność z prawem przetwarzania dokonanego przed jej wycofaniem.

W dowolnym czasie możesz określić warunki przechowywania i dostępu do plików cookies w ustawieniach przeglądarki internetowej.

Jeśli zgadzasz się na wykorzystanie technologii plików cookies wystarczy kliknąć poniższy przycisk „Przejdź do serwisu”.

Zarząd PTWP-ONLINE Sp. z o.o.