PARTNERZY PORTALU partner portalu partner portalu partner portalu

E-learning na polskich uczelniach. Pandemia pomoże go spopularyzować

Z początkiem października rozpoczął się rok akademicki, a studenci wrócili na zajęcia na uczelniach. Przez pandemię COVID-19 większość z nich będzie jednak wspomagać tradycyjne nauczanie e-learningiem. Platformy i kursy w tej formule są już prawie powszechnie dostępne, ale nie na każdej uczelni.

E-learning na polskich uczelniach. Pandemia pomoże go spopularyzować
Nie wszystkie uczelnie efektywnie korzystają z e-learningu (fot. Shutterstock.com)
REKLAMA
  • Wiele do życzenia pozostawia np. jakość materiałów dydaktycznych.
  • Jak wskazuje ekspertka z Wyższej Szkoły Bankowej w Opolu, dr Anna Zięty, barierą utrudniającą rozwój e-learningu akademickiego w Polsce jest też brak nakładów finansowych i właściwych rozwiązań prawnych.
  • Warto zastanowić się nad zmianami w legislacji, żeby uregulować ten proces - podkreśla.

- Praktycznie na każdej uczelni działają różne kursy i platformy e-learningowe, z których studenci mogą korzystać, ale oczywiście w formule blended learningowej, czyli mieszanej. Zazwyczaj e-learning wspomaga proces dydaktyczny i tradycyjne zajęcia - mówi dr Anna Zięty, metodyk i wykładowca Wyższej Szkoły Bankowej w Opolu. - E-learning, podobnie jak mikronauczanie, rapid learning czy mobile learning, to przyszłość. Uważam, że po pandemii nie wróci wyłącznie standardowa forma zajęć, do jakiej byliśmy przyzwyczajeni. Technologia bardzo mocno weszła w proces dydaktyczny i będzie się dynamicznie rozwijać.

Wbrew pozorom w Polsce nauczanie zdalne ma długą tradycję, a e-learning jest jego częścią. Jego początki sięgają 2000 roku, a w kolejnych latach szybko się rozwijał na krajowych uczelniach. Pierwsze eksperymenty związane z e-learningiem prowadziły m.in. Polski Uniwersytet Wirtualny, Uniwersytet Marii Curie-Skłodowskiej czy Politechnika Warszawska. Często były to inicjatywy oddolne, szerzone przez pasjonatów technologii, którzy na uczelniach zaczęli eksperymentować z open source’ową platformą Moodle i za jej pomocą prowadzili kształcenie. Z drugiej strony nauczyciele akademiccy wyjeżdżali do USA czy Wielkiej Brytanii i tam zdobywali doświadczenie od kolegów po fachu, którzy wprowadzili już bardziej zaawansowany e-learning. Tego typu praktyki były podejmowane np. przez PUW czy Wyższą Szkołę Bankową.

Interesują Cię biura, biurowce, powierzchnie coworkingowe i biura serwisowane? Zobacz oferty na PropertyStock.pl

Czytaj też: Liczba studentów tych uczelni na podobnym poziomie. W tym roku, a co dalej?

PODOBAŁO SIĘ? PODZIEL SIĘ NA FACEBOOKU

KOMENTARZE (0)

Do artykułu: E-learning na polskich uczelniach. Pandemia pomoże go spopularyzować

Dodając komentarz, oświadczasz, że akceptujesz regulamin forum
REKLAMA

Nie przegap żadnej nowości!

Subskrybuj newsletter PulsHR.pl Zamawiając newsletter akceptujsz Politykę prywatności portalu


REKLAMA