PARTNERZY PORTALU partner portalu partner portalu partner portalu partner portalu

Dają 5 tys. na rękę za 15 dni. Kształcenie kucharzy i kelnerów musi stać się intratne?

Gastronomia rośnie w siłę i potrzebuje coraz więcej profesjonalistów. O tych niestety trudno, ponieważ poziom kształcenia w szkołach mocno kuleje. To szansa dla nowych biznesów?

Dają 5 tys. na rękę za 15 dni. Kształcenie kucharzy i kelnerów musi stać się intratne?
Pracodawcy z branży gastronomicznej potrzebują rąk do pracy. Powstaną prywatne szkoły? (fot. pixabay)
REKLAMA

• Branża gastronomiczna przeżywa swój boom w Polsce – powstaje coraz więcej restauracji, jedzenie i gotowanie stało się modne, a zawód kucharza odzyskuje dawny blask m.in. dzięki popularnym show kulinarnym.

• Tymczasem na rynku pracy… – Tragedia – mówi Krzysztof Janiszewski, restaurator.

Interesują Cię biura, biurowce, powierzchnie coworkingowe i biura serwisowane? Zobacz oferty na PropertyStock.pl

• Właściciele knajp podkupują sobie kadrę, bo o pracowników ogólnie trudno na rynku, a o tych, którzy coś potrafią – jeszcze trudniej. Kształcenie w szkołach w ogóle nie nadąża za tym, co dzieje się w branży.

– W Polsce kształcenie w szkołach gastronomicznych jest na bardzo słabym poziomie – ocenia Krzysztof Janiszewski, restaurator. Uczniowie więcej wiedzy zdobywają w teorii, niż w praktyce. Powód? Pieniądze.

– Koszty wykształcenia dobrego kucharza, baristy czy sommeliera są bardzo wysokie. Nie można nauczyć się win z książki – trzeba dać je do skosztowania. Nie można też nauczyć się barmaństwa z książek, jeżeli się nie robi i nie próbuje drinków. Dzisiaj mamy do czynienia nie tylko z wyborem win do potraw, ale nawet wody. Dobiera się odpowiednią kawę do deseru. Świat pędzi do przodu – mówi Janiszewski.

Tymczasem szkół, które w większości są państwowe, nie stać na odpowiedni sprzęt i produkty. – W tych szkołach uczą lepienia pierogów, bo „food cost”, czyli koszt wytworzenia pierogów, jest najniższy. Nie uczy się pracy na dobrej wołowinie, wieprzowinie, rybach czy owocach morza, bo jest to kosztowne i nie ma na to środków – wyjaśnia Janiszewski. – Uczniowie uczą się w sposób teoretyczny. Wiedzą, że pewne urządzenia istnieją w kuchni, ale co innego wykuć wiedzę i zapomnieć ją po egzaminie, a co innego umieć z tych urządzeń korzystać. Nie deprecjonuję kadry pedagogicznej, ale nawet ona nie ma do czynienia z produktami, jak i technikami, które są wykorzystywane w pracy współczesnych restauracji – dodaje.

Materiał chroniony prawem autorskim - zasady przedruków określa regulamin.
PODOBAŁO SIĘ? PODZIEL SIĘ NA FACEBOOKU

KOMENTARZE (0)

Do artykułu: Dają 5 tys. na rękę za 15 dni. Kształcenie kucharzy i kelnerów musi stać się intratne?

Dodając komentarz, oświadczasz, że akceptujesz regulamin forum
REKLAMA

Nie przegap żadnej nowości!

Subskrybuj newsletter PulsHR.pl Zamawiając newsletter akceptujsz Politykę prywatności portalu


REKLAMA