PARTNER PORTALU partner portalu

Czego nie warto się uczyć. Tych zawodów lepiej unikać

MEN po raz drugi opublikowało prognozę zapotrzebowania na pracowników w zawodach szkolnictwa branżowego. Tkwi tam kilka ciekawych faktów, z których może nie możemy zyskać dużej pewności odnośnie zawodów przyszłości, ale za to wskazać kierunki kształcenia, które raczej nie dają młodym ludziom wybierającym kierunek edukacji zbyt optymistycznych perspektyw - pisze Łukasz Komuda w rynekpracy.org.

REKLAMA


Puls HR Puls HR

Czego nie warto się uczyć. Tych zawodów lepiej unikać

  • Aż 57 zawodów (aż 27 proc. wszystkich, jakie można zdobyć w Polsce w ramach kształcenia branżowego) to fachy, dla których nie ma ani jednego województwa, w którym zawód znajduje się na liście profesji cieszących się istotnym zapotrzebowaniem.
  • Często to kwestia nadpodaży pracowników z danymi kwalifikacjami (np. przetwórca ryb). Albo rozjechania się tego, czego potrzebują pracodawcy z umiejętnościami, jakie rozwijają uczniowie.
  • Na samym dole listy zapotrzebowania są technik architektury krajobrazu, technik hotelarstwa i terapeuta zajęciowy.

28 stycznia 2020 roku Ministerstwo Edukacji Narodowej ogłosiło „Prognozę zapotrzebowania na pracowników w zawodach szkolnictwa branżowego na krajowym i wojewódzkim rynku pracy”, której celem jest wskazanie, w jakim kierunku powinna rozwijać się oferta szkolnictwa branżowego w odniesieniu do potrzeb krajowego i wojewódzkiego rynku pracy. Dokument nie jest bez znaczenia: kształcenie w zawodach wymienionych jako cieszące się istotnym zapotrzebowaniem na pracowników otrzyma wyższa subwencję oświatową. Horyzont prognozy to 5 lat, czyli w tym roku MEN próbuje wytypować takie istotne zawody na lata 2021–2025, niemniej rzeczywistość jest bardzo zmienna. Dlatego resort zapowiedział, że będzie odtąd publikował kolejne prognozy co roku 1 lutego.

Warto podkreślić, że kształcenie branżowe, a więc i przygotowana dla niego prognoza, dotyczy wyłącznie zawodów, do jakich przygotowują: technika, szkoły policealne, szkoły branżowe I stopnia (zreformowane zasadnicze szkoły zawodowe) i szkoły branżowe II stopnia.

Przewidywania MEN dotyczące zapotrzebowania pracowników nie obejmują więc profesji, których wykonywanie wiąże się z ukończeniem studiów np. nauczycieli, lekarzy, prawników, pielęgniarek i położnych itd.

To, jakich szkół kształcenia branżowego należy unikać, możemy wyczytać w poniższej tabeli:

Prognoza zapotrzebowania na pracowników w zawodach szkolnictwa branżowego na krajowym i wojewódzkim rynku prac, źródło: MEN, opracowanie: Łukasz Komuda (FISE)

W powyższej tabeli znaleźć można aż 57 zawodów, czyli aż 27 proc. wszystkich, jakie można zdobyć w Polsce w ramach kształcenia branżowego. Są to fachy, dla których nie ma ani jednego województwa, w którym zawód znajduje się na liście profesji cieszących się istotnym zapotrzebowaniem: od asystenta osoby niepełnosprawnej do złotnika-jubilera. Dlaczego tak się stało? Często to kwestia nadpodaży pracowników z danymi kwalifikacjami (np. przetwórca ryb). Albo rozjechania się tego, czego potrzebują pracodawcy z umiejętnościami, jakie rozwijają w szkolnych murach uczniowie.

CZYTAJ DALEJ »
Podobał się artykuł? Podziel się!

REKLAMA

14 komentarzy. Kliknij aby dodać komentarz.

Beata 2020-02-20 19:03:25

Zestawienie kompletnie bez sensu. Dane które nic nie mówią a do tego wnioski są nieadekwatne nawet do danych z tabeli. Przykładowo fryzjer - zawsze był popyt i będzie. Kwestia tylko czy ktoś posiada umiejętności choć na dobrym poziomie. Nie sądzę aby w przyszłości ten zawód był wykonywany przez roboty. To samo z opiekunami. Tu popytna pewno wzrośnie.

Gosc 2020-02-16 10:02:19

Ale bzdura wypowiedź Mariny

Marina 2020-02-16 08:21:56

Ale bzdurne zestawienie

Drogi Użytkowniku!

W związku z odwiedzaniem naszych serwisów internetowych możemy przetwarzać Twój adres IP, pliki cookies i podobne dane nt. aktywności lub urządzeń użytkownika. O celach tego przetwarzania zostaniesz odrębnie poinformowany w celu uzyskania na to Twojej zgody. Jeżeli dane te pozwalają zidentyfikować Twoją tożsamość, wówczas będą traktowane dodatkowo jako dane osobowe zgodnie z Rozporządzeniem Parlamentu Europejskiego i Rady 2016/679 (RODO).

Administratora tych danych, cele i podstawy przetwarzania oraz inne informacje wymagane przez RODO znajdziesz w Polityce Prywatności pod tym linkiem.

Jeżeli korzystasz także z innych usług dostępnych za pośrednictwem naszych serwisów, przetwarzamy też Twoje dane osobowe podane przy zakładaniu konta, rejestracji na eventy, zamawianiu prenumeraty, newslettera, alertów oraz usług online (w tym Strefy Premium, raportów, rankingów lub licencji na przedruki).

Administratorów tych danych osobowych, cele i podstawy przetwarzania oraz inne informacje wymagane przez RODO znajdziesz również w Polityce Prywatności pod tym linkiem. Dane zbierane na potrzeby różnych usług mogą być przetwarzane w różnych celach, na różnych podstawach oraz przez różnych administratorów danych.

Pamiętaj, że w związku z przetwarzaniem danych osobowych przysługuje Ci szereg gwarancji i praw, a przede wszystkim prawo do sprzeciwu wobec przetwarzania Twoich danych. Prawa te będą przez nas bezwzględnie przestrzegane. Jeżeli więc nie zgadzasz się z naszą oceną niezbędności przetwarzania Twoich danych lub masz inne zastrzeżenia w tym zakresie, koniecznie zgłoś sprzeciw lub prześlij nam swoje zastrzeżenia pod adres odo@ptwp.pl.

Zarząd PTWP-ONLINE Sp. z o.o.