PARTNERZY PORTALU partner portalu partner portalu

Czas w końcu zatrzymać drenaż mózgów. Polska cierpi najbardziej w Europie

Przez ostatnie lata to Polska była największą ofiarą odpływu wykwalifikowanej kadry na terenie UE. Proces ten można spowolnić, można także różnymi projektami zachęcić do powrotu do Polski. – Istota wspierania powrotów, wiąże się również z siłą polskich przedsiębiorstw – mówi w rozmowie z PulsHR.pl, dr Remigiusz Kopoczek, p.o. dyrektor Narodowego Centrum Badań i Rozwoju.

Czas w końcu zatrzymać drenaż mózgów. Polska cierpi najbardziej w Europie
Z początkiem maja ruszyła kolejna edycja programu „Polskie powroty” (fot. Briana Tozour/Unsplash)
REKLAMA

Drenaż mózgów to zjawisko, z którym mamy do czynienia od lat. Z opublikowanych w 2018 roku danych Europejskiego Komitetu Regionów wynika, że to właśnie z Polski wyjeżdża najwięcej w Europie wykształconych osób. W czasach chronicznych niedoborów kadrowych i walki na rynku pracy o specjalistę, zachęcenie do powrotu tych, którzy wyjechali i zatrzymanie tych, którzy mają w planach wyjazd, wydaje się być priorytetem.

- Kolejne generacje dobrze wykształconych ludzi będą poszukiwały swojego miejsca na świecie. To jest cecha postępu naukowego, gdzie wymagany jest kontakt z naukowcami z innych krajów – mówi w rozmowie z PulsHR.pl, dr Remigiusz Kopoczek, p.o. dyrektor Narodowego Centrum Badań i Rozwoju.

Interesują Cię biura, biurowce, powierzchnie coworkingowe i biura serwisowane? Zobacz oferty na PropertyStock.pl

 

Z początkiem maja ruszyła kolejna edycja realizowanego przez Narodową Agencję Wymiany Akademickiej programu „Polskie powroty”. Jej celem jest umożliwienie wyróżniającym się polskim naukowcom powrotu do kraju i podjęcia zatrudnienia w polskich uczelniach i instytutach badawczych. W tym roku NAWA wspólnie z NCBR otworzyły możliwość aplikowania o sfinansowany przez NCBR grant startowy dla laureatów Polskich Powrotów, którzy zaplanują projekty w obszarze badań aplikacyjnych i prac rozwojowych.

- Współpraca z NAWĄ wynika z potrzeby stworzenia dodatkowego funduszu wspierającego osoby, które są z jednej strony praktykami rozwoju technologii mających potencjał komercjalizacji, a z drugiej jest to sposób znalezienia odpowiedniego modelu współpracy między nami, który wspierał będzie podobne działania w przyszłości. W tym roku mamy do czynienia z pilotażem, w kolejnych odsłonach do projektu zapraszać będziemy zdecydowanie więcej osób – wyjaśnia Kopoczek. - Proces powrotów to nie jest proces, który ma datę graniczną. Trzeba robić wszystko by chronić swoje najcenniejsze zasoby, niemniej nie można zabraniać naukowcom i badaczom współpracy z zagranicą. To jest ich źródło wzrostu kompetencji – dodaje.

Materiał chroniony prawem autorskim - zasady przedruków określa regulamin.
PODOBAŁO SIĘ? PODZIEL SIĘ NA FACEBOOKU

KOMENTARZE (32)

Do artykułu: Czas w końcu zatrzymać drenaż mózgów. Polska cierpi najbardziej w Europie

Dodając komentarz, oświadczasz, że akceptujesz regulamin forum
  • Kubek 2022-05-13 17:00:55

    Grant, projekt jak tam zwał... Jestem pracownikiem uczelni, mam fajnym pomysł, idę do firmy że można by to wdrożyć w ramach grantu= Tona papierów. Przedsiębiorca dostanie zwrot dopiero jak skończy wszystko i urzędnik nie wstanie czasem lewą nogą. 1/2 kasy z grantu zeżrą biurokraci którzy nic nie robią tylko obracają papiery. W razie kontroli urzędnika który wstał lewą nogą przedsiębiorca oddaje 100% grantu. Jeszcze trzeba by dodać firmy pośredniczące które za "jedyne" kilkadziesiąt tysięcy wypełnią wnioski. Bo biurwa na uczelni do spraw grantów nigdy nic nie wie. To dziwne że jak idę kupić auto do salonu to i kredyt na miejscu i ubezpieczenie i rejestracja, a jak przychodzę do uczelni aby dać jej pośrednio zarobić to każdy urzędnik tam nic nie wie??? I dlaczego te wnioski są tak zrobione że trzeba płacić grubą kasę firmą trzecim aby je wypełnili???

  • Proste i łatwe 2022-05-13 09:56:26

    Teraz zbierze się konsylium ćwierć-główków POPISowych z kompletnie wydrenowanymi móżdżkami i będą radzić, ustalać programy, wymyślać cuda na kiju "jak sprowadzić z powrotem polskich specjalistów do Ojczyzny?'! Ale będą to robić tylko w jednym celu, żeby pod przykrywką "super skutecznych programów" doić kasę do koryta i drenować kieszenie polskich podatników! A najbardziej skuteczne rozwiązanie jest niezwykle proste i w zasięgu ręki nawet każdego wydrenowanego POPISowego mikrocefala - zapłacić godną stawkę za pracę owych specjalistów, konkurencyjną w stosunku tego, co otrzymują za granicą!!! Ot i cała sprawa. I co tu kombinować, roztrząsać i dzielić włos na czworo?!

  • Rumcajs 2022-05-13 09:12:38

    Najpierw musi się zmienić mentalność typowych polaczków managerków, którzy pracownika uważają nie za partnera, tylko chłopa do łajania batem. A mentalności ustawami i pomysłami niestety nie da się zmienić. Ja po pracy z Brytyjczykami, już dzisiaj po prostu nie wyobrażam sobie znowu tyrania u jakiegoś polaczka prezesika i to niezależnie od pieniędzy, który by mi zaoferowano (a te i tak by były kilka razy mniejsze lol).

  • Planująca wyjazd 2022-05-12 20:40:34

    Nikt już nie powstrzyma uciekających! Ten kraj to ruina. Nie dopuszczę, by moje dziecko tu zostało i płaciło za melanże pijaków i nierobów, a na koniec zdychało z głodu, bo z emerytury nie będzie go stać na jedzenie i leki. Mam dość patrzenia jak Janusze polskiego biznesu ogrywają bez większego problemu urzędy podatkowe i śmieją mi się w twarz, gdy place podatek od każdej złotówki. Przestałam już wierzyć, że tu się coś zmieni. To kraj złodziej i pasożytów!

  • Aksel Róża 2022-05-12 10:26:49

    Owocowe czwartki i wracamy!

REKLAMA

Nie przegap żadnej nowości!

Subskrybuj newsletter PulsHR.pl Zamawiając newsletter akceptujsz Politykę prywatności portalu


REKLAMA

Drogi Użytkowniku!

W związku z odwiedzaniem naszych serwisów internetowych możemy przetwarzać Twój adres IP, pliki cookies i podobne dane nt. aktywności lub urządzeń użytkownika. Jeżeli dane te pozwalają zidentyfikować Twoją tożsamość, wówczas będą traktowane dodatkowo jako dane osobowe zgodnie z Rozporządzeniem Parlamentu Europejskiego i Rady 2016/679 (RODO).

Administratora tych danych, cele i podstawy przetwarzania oraz inne informacje wymagane przez RODO znajdziesz w Polityce Prywatności pod tym linkiem.

Jeżeli korzystasz także z innych usług dostępnych za pośrednictwem naszych serwisów, przetwarzamy też Twoje dane osobowe podane przy zakładaniu konta, rejestracji na eventy, zamawianiu prenumeraty, newslettera, alertów oraz usług online (w tym Strefy Premium, raportów, rankingów lub licencji na przedruki).

Administratorów tych danych osobowych, cele i podstawy przetwarzania oraz inne informacje wymagane przez RODO znajdziesz również w Polityce Prywatności pod tym linkiem. Dane zbierane na potrzeby różnych usług mogą być przetwarzane w różnych celach, na różnych podstawach oraz przez różnych administratorów danych.

Pamiętaj, że w związku z przetwarzaniem danych osobowych przysługuje Ci szereg gwarancji i praw, a przede wszystkim prawo do odwołania zgody oraz prawo sprzeciwu wobec przetwarzania Twoich danych. Prawa te będą przez nas bezwzględnie przestrzegane. Jeżeli więc nie zgadzasz się z naszą oceną niezbędności przetwarzania Twoich danych lub masz inne zastrzeżenia w tym zakresie, koniecznie zgłoś sprzeciw lub prześlij nam swoje zastrzeżenia pod adres odo@ptwp.pl. Wycofanie zgody nie wpływa na zgodność z prawem przetwarzania dokonanego przed jej wycofaniem.

W dowolnym czasie możesz określić warunki przechowywania i dostępu do plików cookies w ustawieniach przeglądarki internetowej.

Jeśli zgadzasz się na wykorzystanie technologii plików cookies wystarczy kliknąć poniższy przycisk „Przejdź do serwisu”.

Zarząd PTWP-ONLINE Sp. z o.o.