PARTNERZY PORTALU partner portalu partner portalu partner portalu partner portalu

2/3 firm padło ofiarą cyberataku. Problemem jest niewiedza pracowników

  • Justyna Koc
    jk
  • 4 wrz 2019 17:20

74 proc. firm doświadczyło naruszenia ochrony danych w wyniku niewłaściwie zabezpieczonych urządzeń mobilnych. Bezpośrednią przyczyną większości naruszeń jest błąd człowieka.

2/3 firm padło ofiarą cyberataku. Problemem jest niewiedza pracowników
Podstawowym działaniem, które leży w interesie firm, jest odpowiednie przeszkolenie pracowników. (Fot. Shutterstock)
REKLAMA
  • Pomimo odgórnego zakazu nadal ok. 30 proc. dyrektorów i osób zarządzających oraz ok. 55 proc. pracowników średniego i niższego szczebla używa służbowych telefonów do celów prywatnych.
  • Podstawowym działaniem, które leży w interesie firm, jest odpowiednie przeszkolenie pracowników.
  • Ponadto należy wdrożyć oprogramowanie pozwalające na zarządzanie bezpieczeństwem platform mobilnych.

Zakaz używania służbowych urządzeń poza godzinami pracy wydaje się być rozwiązaniem większości problemów z cyberbezpieczeństwem, jednak nie przynosi on realnych rezultatów. Zgodnie z badaniem przeprowadzonym przez TNS dla Samsung, z telefonów firmowych do celów prywatnych korzysta jedna trzecia dyrektorów i osób zarządzających oraz ponad połowa pracowników niższego i średniego szczebla.

Czytaj też: Prezes Cisco: Rynek cyberbezpieczeństwa jest w początkowej fazie rozwoju

Interesują Cię biura, biurowce, powierzchnie coworkingowe i biura serwisowane? Zobacz oferty na PropertyStock.pl

Tymczasem według badania IDG przeprowadzonego w 2019 r. na grupie 100 światowych liderów zarządzania IT z różnych branż, naruszenia ochrony danych w wyniku problemów z bezpieczeństwem urządzeń mobilnych doświadczyło aż 74 proc. organizacji.

Zabezpieczenie urządzeń mobilnych

Menadżerowie ds. IT z rozrzewnieniem wspominają czasy, kiedy każdy pracownik był wyposażony w służbowe BlackBerry albo biznesową Nokię wielkości cegły. To oni decydowali o rozwiązaniach mobilnych wdrażanych na każdym szczeblu przedsiębiorstwa i mogli łatwo nimi zarządzać. Mobilne bezpieczeństwo nie było nadużywanym frazesem, a faktycznym stanem - zbudowanym i pieczołowicie utrzymywanym.

Jednak w 2007 roku na scenę wszedł Steve Jobs trzymając w ręku iPhone - nowy gadżet, który na zawsze zmienił postrzeganie telefonu komórkowego. Elegancki z wyglądu, innowacyjny pod względem technologicznym. Przeglądarka, poczta czy narzędzia biurowe - wszystko działało praktycznie od ręki i natychmiast przysporzyło produktowi Apple grono zwolenników. Ci, zachwyceni ergonomicznym i szybkim iOS-em, krzyknęli jednogłośnie “Pozwólcie nam korzystać z niego w pracy!”. To była prawdziwa rewolucja BYOD (ang. Bring Your Own Device) czyli “przynieś swoje własne urządzenie” i początek trendu, którego skutki obserwujemy praktycznie cały czas, na przykład sięgając po prywatny telefon, żeby sprawdzić służbowego maila.

Materiał chroniony prawem autorskim - zasady przedruków określa regulamin.
PODOBAŁO SIĘ? PODZIEL SIĘ NA FACEBOOKU

KOMENTARZE (0)

Do artykułu: 2/3 firm padło ofiarą cyberataku. Problemem jest niewiedza pracowników

Dodając komentarz, oświadczasz, że akceptujesz regulamin forum
REKLAMA

Nie przegap żadnej nowości!

Subskrybuj newsletter PulsHR.pl Zamawiając newsletter akceptujsz Politykę prywatności portalu


REKLAMA