Polski rynek pracy się odmraża


Adam Sofuł - 9 lip 2020 20:00


Wprawdzie do stanów przedepidemicznych jeszcze trochę brakuje, ale na rynku pracy nastąpiła w ubiegłym miesiącu zdecydowana poprawa. W czerwcu 2020 roku pracodawcy opublikowali tylko o 16,3 proc. mniej ofert pracy niż w tym samym okresie rok temu. Jeszcze w maju spadek wynosił aż 41,6 proc.

Rynek pracy w Polsce doznaje silnego ożywienia po kryzysie wywołanym koronawirusem. Jak wynika z badania przeprowadzonego przez Grant Thornton i firmę Element, w czerwcu 2020 roku na 50 największych portalach rekrutacyjnych w Polsce pojawiło się aż 246,2 tys. nowych ofert pracy.

Zobacz też: Rynek pracy uległ gwałtownym zmianom. Jest gorzej, niż miało być

To aż o 26,1 proc. więcej niż w poprzednim miesiącu (kiedy opublikowanych zostało 195,1 tys. ofert). To też tylko o 16,3 proc. mniej niż w analogicznym miesiącu ubiegłego roku (kiedy pojawiło się 294,1 tys. ofert). Dla porównania, w kwietniu 2020 roku analogicznie liczony roczny spadek liczby ofert pracy wynosił 50,7 proc., a w maju – 41,6 proc.

Zobacz też: Koronawirus zmienia rynek pracy. Pod nóż idą benefity 

O ile w pierwszych miesiącach pandemii rynek rekrutacyjny skurczył się o około połowę, ponieważ duża część pracodawców z obawy o przyszłość zamroziła procesy poszukiwania nowych pracowników, o tyle w czerwcu jest już wyraźne ożywienie na rynku i pracodawcy masowo zaczęli uruchamiać swoje rekrutacje.

- Obecnie sytuacja jest już na poziomie zbliżonym do stanu sprzed kryzysu – czytamy w raporcie.


Różnie w różnych miastach

Koronawirus mocno odciska się na lokalnych rynkach pracy dużych miast. Różnice między nimi są bardzo wyraźne. Grant Thornton i Element poddał analizie 10 największych aglomeracji w Polsce. Najgorzej sytuacja wygląda w Poznaniu.



www.pulshr.pl | 27-09-2020 16:44:05