Bon turystyczny dla wszystkich podatników? Rzecznik apeluje o zmianę


KDS - 28 maj 2020 14:25


Rzecznik Małych i Średnich Przedsiębiorców Adam Abramowicz apeluje o rozszerzenie bonu turystycznego na wszystkich Polaków płacących podatki.

Bon turystyczny w wysokości 1000 zł miałby być wydawany w formie karty prepaid do wykorzystania na cele turystyczne. Jak wylicza MR, z programu skorzysta ok. 60 proc. pracowników. Bon finansowany ma być w części z budżetu państwa (90 proc.), a w części przez pracodawcę (10 proc.).

W piśmie skierowanym do minister rozwoju Jadwigi Emilewicz Adam Abramowicz negatywnie ocenił pomysł, aby ze wsparcia wykluczeni byli przedsiębiorcy. Zdaniem rzecznika bon ten powinien przysługiwać każdemu obywatelowi, który płaci w Polsce podatki, niezależnie od tego, czy odprowadzane są one od umowy o pracę, umowy cywilnoprawnej, emerytury czy też przedsiębiorca opłaca je samodzielnie z tytułu swojej działalności. Świadczenie nie powinno być także uzależnione od wysokości dochodu.

Abramowicz nie postuluje zwiększenia nakładów na program, zdaje sobie bowiem sprawę z trudnej sytuacji budżetowej spowodowanej kryzysem epidemicznym. Rzecznik MŚP zaproponował proporcjonalne zmniejszenie wartości pojedynczego bonu, uzasadniając, iż zwiększenie grupy beneficjentów spowoduje większe zainteresowanie ofertą turystyczną, za którą turyści zapłacą częściowo bonem, a częściowo z własnej kieszeni.

- Bon turystyczny ma w założeniu pomóc branży wyjść z głębokiego dołka, w który wpadła w obliczu pandemii. Jednak powinno to być tak zorganizowane, że bon powinien otrzymać każdy, kto płaci podatki, a nie tylko ograniczona grupa osób. Będzie to lepsze rozwiązanie, nawet jeśli ta kwota zostanie zmniejszona. W interesie firm turystycznych jest, aby jak najwięcej osób skorzystało z bonu, ponieważ każdy z korzystających dodatkowo zostawi w branży własne środki – uzasadnia Adam Abramowicz, Rzecznik Małych i Średnich Przedsiębiorców.

Przypomnijmy. Pomysł MR krytycznie ocenia Przemysław Pruszyński, doradca podatkowy, ekspert Konfederacji Lewiatan.

- Bon turystyczny będzie kolejnym obciążeniem zwiększającym koszty zatrudnienia pracowników. W dodatku wprowadzonym w momencie, kiedy wiele firm boryka się ze spadkiem przychodów i potrzebuje optymalizacji kosztów, a nie dodatkowych obciążeń. Z początkiem 2020 roku istotnie wzrosły koszty zatrudnienia w wyniku podniesienia minimalnego wynagrodzenia. Przedsiębiorcy ponoszą dodatkowe koszty związane z zabezpieczeniem pracowników przed zarażeniem SARS-CoV-2 (zmiana organizacji, wydłużenie godzin pracy zakładów, zapewnienie środków ochrony, itp). Z tego powodu krytycznie oceniamy pomysł wprowadzenia bonu turystycznego, nawet jeśli jest uzasadniony potrzebą wsparcia branży turystycznej - komentuje.



www.pulshr.pl | 06-08-2020 12:14:56