Tarcza antykryzysowa potrzebuje programu wybudzania gospodarki


Karolina Markowska - 8 kwi 2020 13:59


Związek Przedsiębiorców i Pracodawców apeluje do rządu o rozbudowę Tarczy Antykryzysowej o program powrotu do pracy. „Bez tego zaprzepaścimy nie tylko pieniądze przeznaczone na pomoc, ale też dorobek całego pokolenia Polaków” apeluje organizacja.

Związek Przedsiębiorców i Pracodawców w opublikowanym apelu podkreśla konieczność wprowadzenia tzw. tarczy 2.0.

„Polski rząd, za przykładem innych państw, przyjął pakiet antykryzysowy, mający chronić firmy i ich pracowników przed skutkami epidemii koronawirusa. Program ma jednak sporo mankamentów i jest niewystarczający, dlatego potrzebna jest Tarcza Antykryzysowa 2" czytamy w apelu.

ZPP podkreśla, że by zapisy ustaw pomocowych spełniły swoje zadanie, konieczne jest zwolnienie na 3 miesiące z ZUS wszystkich działalności MŚP oraz stworzenie pakietu płynnościowego. Ten miałby być "uruchamiany na weksel dla wszystkich firm do 15 proc. ich ubiegłorocznego obrotu (gwarantowany przez NBP). Wszystko to należy i można sfinansować długiem i rezygnacją z nowych programów socjalnych (poza 500+ na drugie dziecko)” czytamy w apelu.

Program powrotów integralną częścią tarczy

Twórcy apelu podkreślają, że integralną częścią zapisów tarczy powinien być program powrotów. Jak podkreśla ZPP, bez wsparcia procesu powrotu do pracy realizacja programów pomocowych może okazać się niepotrzebna.

Przeczytaj: Już blisko 400 tys. wniosków o wsparcie w ramach Tarczy Antykryzysowej

„Państwo nie ma żadnych własnych pieniędzy i długo nie wytrzyma odcięte od wpływów podatkowych. Podatki same się nie płacą. Podatki płacą pracujący ludzie i firmy. Musimy wrócić do pracy. Inaczej zbankrutujemy - niezależnie od podatków, jakie zostaną wymyślone i nałożone oraz od deklarowanych programów pomocowych dla firm i pracowników” - argumentuje ZPP.

Zrzeszeni w organizacji pracodawcy ostrzegają, że brak konkretnych działań i pomysłów na wsparcie w wychodzeniu z gospodarczych skutków epidemii może zaprzepaścić „30 lat odbudowy Polski”.

„Przedsiębiorcy potrzebują przybliżonych ram czasowych, a jeżeli nie ram czasowych, to warunków w których mogą na powrót wybudzać swoje firmy z letargu. Tak jak planujemy krzywe zachorowań i zgonów, tak też powinniśmy planować krzywą powrotu do pracy. Przy jakich zmiennych możemy rozważać otwarcie firmy. W ten sposób stworzymy mapę, która nie tylko powie nam ile osób zmarło i jak bardzo się z dnia nadzień pogrążamy, ale da nam też jakieś perspektywy wyjścia z zapaści. Dla przedsiębiorców stojących dziś przed decyzją zwalniać pracowników czy walczyć o przetrwanie, to mogą być informacje ratujące setki tysięcy miejsc pracy i nadzieję na normalność - najbardziej dziś deficytowy produkt na mieście” - czytamy.

Dania jako przykład

Za przykład państwa, które w podobny sposób jak Polska postanowiło walczyć z powstrzymanie zachorowań ZPP podaje Danię.

„Duński program antykryzysowy był dogłębnie przemyślany i skoncentrowany na ochronie krytycznej tkanki społecznej, jaką są relacje pracownika z pracodawcą. Duńczycy działali szybciej od polskiego rządu, agresywniej i na nieporównanie większą skalę jeżeli chodzi za równo o skale wsparcia finansowego jak i wprowadzanie zakazów. Udało się. Pracownicy utrzymali miejsca pracy, wirus słabnie. Teraz najważniejsze, żeby z powrotem firmy zaczęły na siebie zarabiać. W innym razie cała pomoc pójdzie na marne” - twierdzi ZPP.

Treść apelu Związku Przedsiębiorców i Pracodawców znajduje się poniżej.

5 filarów pomocy

Tarczę antykryzysową tworzy pięć filarów: bezpieczeństwo pracowników, finansowanie przedsiębiorstw, ochrona zdrowia, wzmocnienie systemu finansowego oraz program inwestycji publicznych. Szacowana całkowita wartość pakietu to co najmniej 10 proc. PKB.

Rządowa tarcza antykryzysowa ma pomóc przedsiębiorcom, którzy ponoszą straty z powodu pandemii i pracownikom w trudnej sytuacji. Wprowadzenie postojowego, dopłaty do wynagrodzeń pracowników, ulgi i odroczenia podatkowe, zniesienie składek na ZUS.

Zobacz: Tarcza antykryzysowa gotowa. Dopłaty, ulgi, podatki, ZUS w szczegółach

Projekt ustawy określanej mianem tarczy 2.0, liczy ponad 250 stron i zmienia prawie 60 ustaw. Część zmian dotyczy uregulowania życia publicznego na czas pandemii koronawirusa oraz pomocy dla określonych pozabiznesowych grup społecznych: lekarzy, nauczycieli, uczniów, rolników czy firm transportowych. Zgodnie z wcześniejszymi zapowiedziami są też regulacje uzupełniające pomoc dla przedsiębiorców: zwolnienia z ZUS dla innych firm niż mikro, możliwość nawet trzykrotnej wypłaty postojowego dla zleceniobiorców czy samozatrudnionych i inne.

Zobacz: Moda, handel, usługi: bez tarczy 2.0 nie uratujemy miejsc pracy



www.pulshr.pl | 11-07-2020 19:55:35