Ruszyły zwolnienia w branży turystycznej. Wakacje.pl zwolniły kilkadziesiąt osób


jk - 2 kwi 2020 13:02


Branża turystyczna jako jedna z pierwszych odczuła skutki epidemii koronawirusa. Wakacje.pl, spółka należąca do Wirtualna Polska Holding, zwolniła w marcu kilkudziesięciu pracowników.

Jak informuje serwis Wirtualnemedia.pl, Wakacje.pl, spółka należąca do Wirtualna Polska Holding, zwolniła kilkudziesięciu pracowników we wtorek 31 marca. Pracę straciły osoby ze wszystkich działów serwisu.

- Mogę potwierdzić, że dzisiaj rozwiązaliśmy umowy z kilkudziesięcioma osobami. Decyzja dla zarządu Wakacje.pl była bardzo trudna, niestety konieczna w sytuacji w której ruch turystyczny na świecie w zasadzie nie istnieje. Wakacje.pl ograniczają koszty, aby lepiej przygotować się do kolejnego sezonu - podkreśla w komentarzu dla Wirtualnemedia.pl Michał Siegieda, dyrektor ds. komunikacji i PR w Wirtualna Polska Holding.

(Fot. mat. pras.) (Fot. mat. pras.)

Kłopoty branży turystycznej

Według Global Business Travel Association koronawirus może kosztować przemysł turystyczny około 47 mld dolarów miesięcznie. Sporo stracą także linie lotnicze. International Air Transport Association prognozuje, że koronawirus zmniejszy globalne przychody linii lotniczych o 29,3 mld dolarów w 2020 roku. Mówi się otwarcie, że to kryzys, jakiego jeszcze nie było.

Do tej pory nie mieliśmy do czynienia z tak dużym wyzwaniem, jakie wywołał koronawirus. Uważam, że jest to nawet nieporównywalne z takimi skutkami dla turystyki, jakie miały miejsce po wydarzeniach z 11 września 2001 roku, epidemii SARS czy nawet spowolnienia gospodarczego w latach 2008-2010 - twierdzi Gheorghe Marian Cristescu, prezes Polskiego Holdingu Hotelowego.

Ludzie z obawy przed koronawirusem zostają w domach i rezygnują z podróżowania. Wyjazdy odwołują też pracownicy. Nie z własnej woli. Wiele firm zaleca pracownikom całkowite odwoływanie wyjazdów służbowych co najmniej do końca marca, choć są i takie, które ten zakaz przedłużają do końca kwietnia.

Upadną tysiące firm

Sytuacja w branży jest kiepska, żeby nie powiedzieć - fatalna. Chodzi nie tylko stricte o firmy organizujące wyjazdy turystyczne, jak na przykład biura podróży.

- Turystyka to branża, która nie tylko sama generuje wpływy do budżetu, ale też w bardzo znaczący sposób oddziałuje na inne sektory gospodarki, takie jak handel, ubezpieczenia, gastronomia. Byt tych przedsiębiorców także zależy od wielkości ruchu turystycznego - zwraca uwagę Paweł Niewiadomski, prezes Polskiej Izby Turystyki, w liście wystosowanym do premiera.

Straci też sektor transportu autokarowego.

- Jeszcze kilka tygodni temu Polska była liderem w Europie w przewozach dla grup zorganizowanych. Dziś firmy transportowe nie mają zleceń i stają przed koniecznością zrywania umów leasingowych. Dla wielu z nich może to oznaczać bankructwo, co dotkliwie odczuje cała branża - twierdzi prezes PIT.

Paweł Niewiadomski podkreśla, że firmy turystyczne stały się z dnia na dzień niewiarygodne dla banków, dostawców, właścicieli lokali i innych, tylko dlatego, że istnieje podejrzenie, iż utraciły płynność finansową. W praktyce oznacza to, że każda transakcja obarczona jest koniecznością przedstawienia dodatkowych zabezpieczeń finansowych lub uiszczania przedpłat.



www.pulshr.pl | 05-07-2020 18:16:25