Koronawirus a PPK. Przepisy obowiązują, są jednak zmiany


Justyna Koc - 1 kwi 2020 14:00


Pandemia koronowirusa mocno uderzyła w wiele firm, szczególnie z sektora MŚP, które są w trakcie wprowadzania Pracowniczych Planów Kapitałowych (PPK). Przedsiębiorstwa te mogą kontynuować proces wdrażania programu zdalnie lub przesunąć terminy na jesień.

Od początku tego roku obowiązkiem wprowadzenia Pracowniczych Planów Kapitałowych objęte zostały małe i średnie przedsiębiorstwa, które zatrudniają między 50 a 249 pracowników. Grupę tę stanowi ok. 20 tys. spółek, zatrudniających łącznie ok. 2 mln pracowników. Przypomnijmy, firmy te najpóźniej do 24 kwietnia 2020 r. miały podpisać umowy o zarządzanie środkami z PPK z wybraną instytucją finansową. Z kolei do 11 maja 2020 roku miały podpisać umowę o prowadzenie PPK. Terminy te jednak zostały wydłużone.

Można zaczekać

Pojawienie się epidemii koronawirusa wpłynęło na sytuację przedsiębiorstw, dlatego firmy z drugiego etapu wdrażania PPK mogą skorzystać z przesunięcia terminów wdrożenia PPK zaproponowanego przez rząd w ramach Tarczy Antykryzysowej. Według nowych przepisów umowę o zarządzanie PPK spółki muszą podpisać do 27 października 2020 r., a umowy o prowadzenie PPK – do 10 listopada.

- W obecnej sytuacji siłą rzeczy PPK nie są w firmach priorytetem, co nie znaczy, że o nich zapomniano. Podmioty, które rozpoczęły wdrażanie PPK, kontynuują ten proces, aby dochować terminów wskazanych w ustawie dotyczących np. osiągnięcia porozumienia z reprezentacją pracowników w sprawie wyboru instytucji finansowej, który minął 24 marca. Było to utrudnione ze względu na wyższą absencję pracowników lub przejście na tryb pracy zdalnej – mówi Katarzyna Chmielak, dyrektor departamentu operacji i rozwoju PPK, PFR TFI.

Wydłużenie terminów ma na celu wsparcie przedsiębiorców w aktualnej sytuacji oraz zapewnienie bezpiecznego przeprowadzenia szkoleń i kampanii dla pracowników. Eksperci uspokajają, że pół roku więcej na wdrożenie PPK to wystarczający czas.

- Na wybór instytucji, zawarcie umowy o zarządzanie i prowadzenie, zgłoszenie pracowników oraz przygotowanie operacyjno-administracyjne po stronie pracodawców czasu jest wystarczająco dużo. Najważniejsze pytanie dotyczy jednak tego, czy sytuacja się ustabilizuje i czy odbudowana zostanie aktywność gospodarcza, która pozwoli pracodawcom na finansowanie wpłat do PPK – ocenia Katarzyna Chmielak i dodaje, że samo przesunięcie terminów na zawarcie umowy o zarządzanie i prowadzenie PPK nie wpływa na obowiązek finansowania wpłat do PPK.

Program na odległość

Na początku marca tego roku Polski Fundusz Rozwoju poinformował, że w drugim etapie wdrażania Pracowniczych Planów Kapitałowych podpisano 4,8 tys. umów, czyli z około jedną czwartą firm z tej grupy.

Pozostałe spółki, które nie chcą zwlekać z wdrożeniem PPK, mogą kontynuować proces. Co prawda szkolenia tradycyjne są tymczasowo odwołane, nie oznacza to jednak, że ich nie ma – są przenoszone do internetu. Również proces zawarcia umów o zarządzanie i prowadzenie PPK można przeprowadzić online.

- Jesteśmy przygotowani do przeprowadzenia całego procesu wdrożenia PPK oraz obsługi pracodawców w sposób zdalny - począwszy od zawarcia umowy o zarządzanie PPK, poprzez szkolenia, przeprowadzenie akcji informacyjnej oraz dystrybucji materiałów, aż po zawarcie umowy o prowadzenie PPK i zgłoszenie pracowników do programu - zapewnia Janusz Ryfka, menedżer ds. PPK w PFR TFI.

Także obsługa programu może być przeprowadzana zdalnie. System, który PFR TFI dostarcza pracodawcom, pozwala wielu osobom na pracę z różnych lokalizacji.

- Pracodawca nadaje swoim pracownikom odpowiednie uprawnienia. System jest prosty w obsłudze i wzbogacony o narzędzia szkoleniowe, współpracuje z systemami kadrowo-płacowymi pracodawców - tłumaczy Katarzyna Chmielak.

Na stronie internetowej PFR TFI umieszczono szereg materiałów dotyczących PPK, z których może każdy skorzystać. Na tym jednak nie koniec.

- Dla pracodawców, którzy zdecydowali się zawrzeć z nami umowy o zarządzanie PPK, organizujemy szkolenia z zakresu funkcjonowania i obsługi PPK w formie webinariów, w trakcie których każdy z uczestników może na bieżąco zadawać pytania i uzyskiwać szczegółowe wyjaśnienia. Z kolei pracownikom w formie wideokonferencji pokazujemy korzyści z uczestnictwa w programie oraz możliwości serwisu IAT FI, w którym na bieżąco mogą sprawdzać aktualny stan oszczędności, przeglądać historię wpłat oraz składać niektóre dyspozycje – komentuje Janusz Ryfka.

- W zależności od potrzeb przekazujemy też elektroniczne wersje broszur, mailing informacyjny, cykl artykułów o PPK, filmy edukacyjne. Pracodawców i pracowników na każdym etapie i funkcjonowania PPK wspiera zespół, który jest do dyspozycji telefonicznie i mailowo – dodaje Ryfka.

Warto dodać, że taka forma współpracy została przetestowana przez PFR TFI. Wiele firm z pierwszego etapu decydowało się na wdrożenie PPK zdalnie, ponieważ proces jest sprawny i szybki.

Co wybiorą pracownicy?

Koronawirus wpłynie nie tylko na kondycję finansową firm, ale może odbić się również na kieszeniach pracowników. Pojawia się pytanie, jak pandemia koronowirusa wpłynie na postawy zatrudnionych. Z jednej strony sytuacja finansowa pracowników może pogorszyć się, np. pracodawca zmniejszy im wymiar pracy oraz pensję. W efekcie mogą nie chcieć jeszcze bardziej uszczuplać bieżących dochodów poprzez oszczędzanie.

Z drugiej strony aktualna sytuacja może skłonić ludzi do przemyślenia konieczności długoterminowego oszczędzania oraz zabezpieczenia finansowego na przyszłość.

Janusz Ryfka wskazuje, że w tej chwili trudno o jakiekolwiek prognozy. Ekspert podkreśla, że we wdrażaniu PPK bardzo istotnym czynnikiem wpływającym na zainteresowanie ze strony pracowników jest postawa i działania samego pracodawcy.

- Obecnie wiele firm będzie koncentrowało się na zachowaniu ciągłości biznesu i utrzymaniu zatrudnienia. Liczymy, że gdy sytuacja się poprawi, wdrożenie PPK i wysoka partycypacja pracowników znajdą się na liście priorytetów firm – mówi Janusz Ryfka.

Zaistniała sytuacja w dłuższej perspektywie może, zdaniem Ryfki, przynieść pozytywne rezultaty w kontekście edukacji finansowej, a ściślej – zwiększyć świadomość pracowników dotyczącą sensu posiadanie długoterminowych oszczędności.



www.pulshr.pl | 11-07-2020 19:58:23