100 proc. wynagrodzenia i łatwiejszy dojazd do pracy


PAP/RAF - 27 mar 2020 7:52


100, a nie 80 proc. wynagrodzenia dla pracowników objętych kwarantanną na terenie szpitala i łatwiejszy dojazd do pracy zapowiedział dyrektor Szpitala Uniwersyteckiego w Krakowie Marcin Jędrychowski.

Dyrektor podkreślił, że ograniczenia, które mają zapobiec rozprzestrzenianiu się koronawirusa i pomagają innym grupom zawodowym, dotykają pracowników placówek medycznych.

W Szpitalu Uniwersyteckim cztery oddziały są objęte kwarantanną. Jędrychowski zapowiedział, że pracownicy, którzy pozostają w izolacji na tych oddziałach, otrzymają nie 80 proc. wynagrodzenia, lecz 100 proc. To prawdopodobnie pierwsza taka decyzja dyrekcji szpitala, co potwierdził dyrektor. Zarówno 80 proc. podstawowego wynagrodzenia należącego się zgodnie z obowiązującymi regulacjami, jak i dodatkowe 20 proc. przyznane decyzją dyrekcji szpitala, będą wpłacone ze środków szpitala.

Czytaj też: Krawcowe z Opery Bałtyckiej będą szyły maseczki dla szpitali

Obostrzeniem, które ma zapobiec rozprzestrzenianiu się koronawirusa, a które dotknęło pracowników placówek medycznych, jest ograniczenie kursów autobusów i tramwajów, a także busów i pociągów.

- W ciągu ostatnich kilku dni pracownicy zaczęli zgłaszać problemy z dojazdem - mówił dyrektor, dodając, że w szpitalu pracuje 4,5 tys. osób z Krakowa i spoza aglomeracji miejskiej.

Dyrekcja Szpitala Uniwersyteckiego zwróciła się do Urzędu Miasta Krakowa z prośbą o wsparcie i organizację transportu dla pracowników szpitala. - Mam nadzieję, że w przyszłym tygodniu możliwe będzie takie udogodnienie - powiedział w czwartek (26 marca) Jędrychowski.

Pracownicy szpitala, którzy mają kontakt z chorymi na COVID-19, a którzy ze względu na bezpieczeństwo rodziny nie chcą wracać do domów, będą też prawdopodobnie mogli nocować w jednym z krakowskich hoteli. Zainteresowanych takim rozwiązaniem jest 120 osób. Rozmowy dyrekcji szpitala z hotelem są w toku.



www.pulshr.pl | 10-07-2020 18:24:53