Handlowcy apelują do prezydenta o "ochronę setek tysięcy miejsc pracy"


WNP.pl - 26 mar 2020 15:46


W głębokim przekonaniu, że los polskich rodzin jest Panu bliski, w imieniu Związku Polskich Pracodawców Handlu i Usług zwracamy się z gorącym apelem o wsparcie dla podejmowanych przez nas działań w celu ochrony setek tysięcy miejsc pracy w rdzennie polskich firmach - napisano w sygnowanym przez ponad 100 firm liście otwartym do prezydenta Andrzeja Dudy.

Do listu, który osobiście podpisali tacy przedsiębiorcy jak Marek Piechocki (LPP), Igor Kłaja (4F), Artur Kazienko (Kazar), Tomasz Ciąpała (Lancerto), Marcin Ochnik (Ochnik) i Paweł Kapłon (Tatuum), dołączono listę postulatów dotyczących kształtu Tarczy Antykryzysowej.

- Bezprecedensowa sytuacja wywołana epidemią i atakiem koronawirusa postawiła nas wszystkich w sytuacji, która wymaga wspólnego działania i konsolidacji ponad podziałami. W pełni rozumiemy decyzje władz państwowych mających zapewnić bezpieczeństwo. Dziś nie ma konkurencji czy rywalizacji - dziś łączy nas wspólny cel - napisano w liście.

Podkreślono w nim, że ponad 100 polskich firm zjednoczyło się w ramach Związku Polskich Pracodawców Handlu i Usług.

- Właściciele polskich marek mozolnie budowanych przez ostatnich 30 lat musieli z dnia na dzień zamknąć swoje placówki handlowe na skutek zamknięcia centrów handlowych. Tym samym nasze firmy zostały nagle pozbawione przychodów pozostając z niezmiennymi kosztami. Nie istnieje w Polsce branża, której skutki epidemii koronawirusa dotknęłyby dotkliwiej - wskazano.

- Patrzymy na nasze firmy z ogromnym niepokojem. Jako przedsiębiorcy którzy budowali je od podstaw zdajemy sobie sprawę, że stajemy przed jakże bliską upadłością. Jesteśmy przekonani, że to nie upadek naszych przedsiębiorstw jest najważniejszy, ale skutki. Większość z nas to firmy rodzinne - czytamy w dalszej części listu.



www.pulshr.pl | 27-05-2020 06:15:42