Podróże służbowe, czyli jak podróżować w czasie epidemii


AKC - 25 mar 2020 19:57


Zawieszenie lotów, kontrole graniczne, ograniczenie wychodzenia z domu - walka z epidemią koronawirusa jest najważniejsza. Są jednak ludzie, którzy muszą podróżować. Oto kluczowe zasady, jak zminimalizować ryzyko zarażenia podczas wyjazdu.

Pandemia spowodowała gigantyczny spadek liczby podróżujących na cały świecie. Wielu ludzi musi jednak wrócić do domów.

- W takiej sytuacji są na przykład tysiące Polaków. Są też wyjazdy, których nie da się przełożyć. Dlatego zebraliśmy kluczowe rady lekarzy. Bezpieczeństwo podróżujących jest dla nas najważniejsze - tłumaczy Filip Błoch, prezes i współzałożyciel Hotailors.

Mimo ograniczeń, które mają powstrzymać epidemię koronawirusa, w Polsce nadal można jeździć (w ważnych powodach) komunikacją miejską, pociągami, własnymi samochodami oraz autobusami międzymiastowymi i międzynarodowymi. Trzeba jednak przestrzegać kilku zasad.

Jeśli wyjazd ma potrwać kilka dni, trzeba spakować termometr, leki przeciwgorączkowe (zalecany jest paracetamol) oraz niezbędne dokumenty medyczne (np. książeczkę zdrowia). Warto mieć ze sobą chusteczki nasączone płynem do mycia rąk z alkoholem (co najmniej 60 proc.), płyn do dezynfekcji rąk oraz chusteczki jednorazowe, a także rękawiczki jednorazowe i maseczki.

Czytaj też: Wyjazdy służbowe i urlopy a zagrożenie koronawirusem. O tym powinien pamiętać pracodawca 

Lekarze przypominają też o odpowiednim i regularnym nawadnianiu organizmu - co najmniej 2 litry wody na dzień. Dlatego zawsze trzeba mieć przy sobie butelkę wody i drobną przekąskę. W każdym momencie podróż może zostać przerwana, a procedury bezpieczeństwa mogą trwać bardzo długo.

Kolejna rzecz to mycie rąk. Trzeba to robić jak najczęściej - przynajmniej raz na godzinę oraz po każdym kontakcie z przedmiotami dotykanymi przez innych. Higiena rąk obejmuje mycie rąk mydłem i wodą przynajmniej przez 30 sekund lub czyszczenie rąk płynem na bazie alkoholu (co najmniej 60 proc.). Pocieranie rąk płynem na bazie alkoholu jest preferowane, jeśli dłonie nie są wyraźnie zabrudzone. W każdym innym wypadku należy myć ręce wodą i mydłem. Należy unikać dotykania powierzchni dotykanych często przez innych - lub robić to przez chusteczkę jednorazową. Trzeba też zrezygnować z podawania ręki na powitanie i pożegnanie.

Środek transportu a koronawirus

Samochód to środek transportu, gdzie pracownik ma najbardziej ograniczony kontakt z innymi ludźmi. Ale, jak zaznaczają lekarze i specjaliści, w tym przypadku również należy zadbać o czystość i dezynfekcję najczęściej dotykanych elementów. Przy każdym wsiadaniu i wysiadaniu warto przetrzeć chusteczką nasączoną płynem do mycia rąk z alkoholem (co najmniej 60 proc.) lub wodą z mydłem: kierownicę, drążek zmiany biegów, dźwignię kierunkowskazów, dźwignię sterowania wycieraczkami, przyciski na panelu klimatyzacji, klamki oraz radio i systemy multimedialne. 

Szczególna ostrożność trzeba zachować, podróżując środkami komunikacji zbiorowej (fot. facebook.com/PKP Intercity) Szczególna ostrożność trzeba zachować, podróżując środkami komunikacji zbiorowej (fot. facebook.com/PKP Intercity)

Jeśli w samochodzie jedzie druga osoba, z którą nie mamy styczności na co dzień (nie jest członkiem rodziny), to powinna mieć założone rękawiczki oraz maseczkę i usiąść na tylnej kanapie od strony pasażera, co maksymalnie zwiększa odległość od kierowcy.

W czasie podróży pociągiem lub autobusem należy bezwzględnie stosować się do poleceń obsługi. W pociągach i autobusach strefa zagrożenia to około 2 metry - dlatego w zamkniętych przestrzeniach należy podjąć dodatkowe środki ostrożności: wyczyścić stolik oraz poręcze chusteczką nasączoną płynem do mycia rąk z alkoholem (co najmniej 60 proc.), a jeśli w promieniu dwóch metrów ktoś kaszle lub ma katar - warto się przesiąść. Ponadto należy jak najczęściej myć i dezynfekować ręce, jeśli ktoś poczuł się gorzej i przyjął lek na gorączkę, od razu trzeba poinformować o tym obsługę, a podczas kaszlu lub kichania trzeba zakrywać nos i usta jednorazową chusteczką - należy od razu ją wyrzucić i umyć ręce. Jeśli nie ma chusteczki, trzeba zakrywać twarz zgięciem łokcia. 

Przezorność i rozwaga

Tak naprawdę nigdy nie wiadomo, co może zdarzyć się w podróży, dlatego trzeba być gotowym na 14-dniowe odosobnienie. Należy pamiętać o zapasie regularnie przyjmowanych leków. Warto mieć ze sobą książki czy gry - coś, co zapewni rozrywkę. Jeśli to podróż służbowa, to oczywiście w torbie nie może zabraknąć ładowarek do komputera i telefonu komórkowego.

Ponadto przebywając poza domem cały czas trzeba starać się zachować odległość 1,5 metra od innych ludzi. Na dworcach bezwzględnie trzeba stosować się do zaleceń obsługi wydawanych na bieżąco. 

Czytaj też: Koronawirus a prawo pracy. Co może pracodawca, a co wolno pracownikowi?

- Maseczka medyczna nie jest wymagana, jeśli nie wykazuje się żadnych objawów zarażenia. W dużych skupiskach ludzi warto jednak je zakładać - tak samo jak rękawiczki. Pomagają unikać dotykania twarzy, co jest zaleceniem WHO - wyjaśniają eksperci. - Warto zaopatrzyć się w nie przed podróżą. Podczas noszenia maseczki trzeba bezwzględnie przestrzegać najlepszych praktyk dotyczących ich zakładania i usuwania oraz higieny rąk po zdjęciu - podkreślają.

Nie zwlekać z reakcją

To, co może nas zgubić, to ignorowanie wysyłanych przez ciało sygnałów. - W przypadku wystąpienia objawów takich jak gorączka, kaszel lub trudności w oddychaniu, niezwłocznie trzeba skontaktować się telefonicznie z NFZ-em (infolinia: 800 190 590) i poinformować o objawach oraz historii podróży - przekonują specjaliści.

Z kolei osoby, które są chore - cierpią na przewlekłe schorzenia i choroby, a do tego są w grupie wiekowej o podwyższonym ryzyku zachorowania - powinny zrezygnować z podróży.



www.pulshr.pl | 04-04-2020 16:49:26