Koronawirus. W biurach cisza, w halach praca bez większych zmian


KM - 20 mar 2020 13:30


Z danych firmy SmartLunch wynika, że w okresie od 9 do 18 marca absencja pracowników firm produkcyjnych spowodowana rozwojem koronawirusa COVID-19, kształtowała się na poziomie 12 proc. Skąd takie dane? Firma przeanalizowała spadek zamówień na posiłki w 180 podmiotach z którymi współpracuje.

Firma SmartLunch postanowiła przeanalizować, jak rozwój pandemii koronawirusa wpływa na funkcjonowanie działających w Polsce firm. W tym celu przeanalizowała dane dotyczące zamówień posiłków w ponad 180 firmach z którymi współpracuje.

Wnioski? Zauważalne jest przede wszystkim wprowadzenie w dużej części firm możliwości pracy zdalnej. 

- Na dzień 18 marca dostawy posiłków wstrzymało jedynie 12 proc. firm produkcyjnych i około 10 proc. firm biurowych (firmy, które zawiesiły działalność). Natomiast faktyczna ilość firm biurowych, które nie zamawiają w tym czasie posiłków, to 66 proc. Wynika z tego, że większość z firm biurowych prawdopodobnie przeszła na tryb pracy zdalnej - tłumaczy Krzysztof Gąsior z SmartLunch.

Spada także liczba zamówień w firmach produkcyjnych. Z porównania danych z 13 i 18 marca wynika, że w przeciągu tygodnia ilość zamawianych posiłków spadła o 22 proc.

- Około 70 proc. pracowników firm produkcyjnych nadal zamawia posiłki. Poza tym, że pracownicy biorą urlopy zdrowotne, to wynika to również z tego, że firmy zmniejszyły częstotliwość dostaw posiłków w ciągu dnia. Większy spadek ilości zamówień jest widoczny wśród pracowników biurowych w firmach produkcyjnych. Na dzień 18 marca posiłki są zamawiane przez 33% pracowników biurowych w firmach produkcyjnych. Można przypuszczać, że tutaj podobnie jak w firmach w całości opartych na usługach (biurowych) część pracowników przeszła w tryb pracy zdalnej - dodaje Gąsior.

Przeczytaj: Tarcza Antykryzysowa oczami HR-owców

Sytuacja jednak, co podkreśla firma, zaczyna się stabilizować, choć wiele zależy od rozwoju sytuacji. 

- Na podstawie danych obrazujących ilość zamówień klientów SmartLunch w tygodniu 13 - 19 marca widać, że pomimo początkowego spadku, od środy 18 marca sytuacja zaczyna się stabilizować. Obecnie odnotowujemy 34 proc. spadek ilości zamówień w porównaniu do przeciętnej ilości zamówień w ciągu roku. Nie jesteśmy w stanie dokładnie oszacować jak sytuacja będzie się kształtowała w przyszłości, ponieważ sytuacja jest dynamiczna i zmienia się z dnia na dzień - zaznacza Krzysztof Gąsior.

Spadek w automotive i logistyce

- Firmy, które ograniczyły zamówienia w ostatnim tygodniu to głównie firmy z branży automotive i z branży logistycznej, Odnotowujemy też spadek zamówień wśród przedstawicieli firm produkujący podzespoły dla branży budowlanej i firm produkujących opakowania - tłumaczy Krzysztof Gąsior.

źródło: SmartLunch źródło: SmartLunch

Największy spadek zamówień notowany jest w województwach: podkarpackim (66 proc.), opolskim (50 proc.) i dolnośląskim (39 proc.) . W województwach kujawsko - pomorskim, wielkopolskim i małopolskim ilość zamówień utrzymuje się na poziomie podobnym jak 13 marca.

źródło: SmartLunch źródło: SmartLunch



www.pulshr.pl | 05-06-2020 05:47:43