Wójcik: Rozważamy ograniczenie pracy więźniów na zewnątrz


PAP/JS - 12 mar 2020 20:58


Rozważamy ograniczenie pracy więźniów na zewnątrz zakładów karnych ze względu na epidemię koronawirusa w Polsce - poinformował wiceminister sprawiedliwości Michał Wójcik. Dodał, że resort nie wprowadził ograniczeń wizyt w więzieniach, gdyż na razie nie ma ku temu powodów.

"W najbliższych dniach rozważamy ograniczenie pracy więźniów na zewnątrz. Mamy około 10 tys. więźniów, którzy pracują poza murami jednostek penitencjarnych" - powiedział Wójcik. Jak wyjaśnił, jeśli taka decyzja zostanie podjęta, będzie spowodowana tym, że władze chcą zapewnić bezpieczeństwo wszystkim przebywającym w więzieniach.

Wiceminister dodał przy tym, że resort na razie nie wprowadził ograniczeń wizyt w zakładach karnych i aresztach śledczych, choć w wielu krajach Europy zdecydowano się już na taki krok. "Najdalej idący środek to jest zablokowanie wizyt w jednostkach penitencjarnych. Zawsze sobie zastrzegamy prawo do tego, ale na razie nie widzimy powodów do takiej decyzji" - powiedział, podkreślając, że sytuacja jest dynamiczna i to może się zmienić.

Wiceszef resortu poinformował też, że "na dzisiaj są 32 osoby osadzone, które są w izolacji, ponieważ np. zostały przywiezione z terenów zagrożonych występowaniem koronawirusa". "Takie osoby są natychmiast oddzielane od pozostałych więźniów, żeby była izolacja. Są pod obserwacją medyczną i nadzorem sanepidu przez kilkanaście dni" - dodał. Poinformował przy tym, że również dziewięciu funkcjonariuszy Służby Więziennej znajduje się w kwarantannie. "Ci funkcjonariusze są u siebie w domu, są też pod nadzorem sanepidu. Nie mają objawów chorobowych" - mówił.

Zobacz też: "Praca dla więźniów" budzi kontrowersje, ale pracodawcy są zadowoleni 

Wójcik przypomniał również o wprowadzonej w więzieniach profilaktycznej procedurze mierzenia temperatury. "Dzisiaj od nocy wprowadziliśmy mierzenie temperatury wszystkich, którzy wchodzą do jednostki penitencjarnej - osadzonych, którzy wchodzą z zewnątrz, wszystkich funkcjonariuszy i wszystkich osób, które przychodzą na wizyty" - powiedział. "Jeśli ktoś ma powyżej 38 stopni, nie zostaje wpuszczony do jednostki penitencjarnej"- dodał.

Wiceminister zwrócił też uwagę na to, że procedury dotyczące profilaktyki przed koronawirusem w więzieniach zostały wprowadzone już dwa tygodnie temu. "Są to specjalnie procedury dotyczące tego, co robić w sytuacji, jeśli ktoś ma objawy chorobowe, np. ma podwyższoną temperaturę lub wraca z terenu zagrożonego. Algorytmy te zostały wypracowane wspólnie z Głównym Inspektoratem Sanitarnym" - wyjaśnił. "Działają one bardzo dobrze" - podkreślił.



www.pulshr.pl | 27-05-2020 12:16:57