Pracownicy socjalni narażeni na „szczególne niebezpieczeństwo”. Apelują w sprawie koronawirusa do minister Maląg


Michał Wroński - 11 mar 2020 21:56


Polska Federacja Związkowa Pracowników Socjalnych i Pomocy Społecznej zwróciła się do Marleny Maląg, minister rodziny, pracy i polityki społecznej z zapytaniem o to czy i jakie środki przewiduje resort rodziny celem ochrony pracowników pomocy społecznej, a także jak zamierza wesprzeć pracodawców i samorząd w związku z zagrożeniem epidemiologicznym koronawirusem.

Jak podkreśla na wstępie swego pisma Polska Federacja Związkowa Pracowników Socjalnych i Pomocy Społecznej wystąpienie do minister rodziny, pracy i polityki społecznej jest konsekwencją m.in. licznych pytań, jakie Federacja otrzymuje od samych pracowników tego sektora.

W dalszej części związkowcy pytają zaś o to, czy resort planuje, bądź wdrożył dedykowane dla pracowników pomocy społecznej procedury ochrony przed narażeniem ich na styczność z osobami chorymi, objętymi kwarantanną lub będącymi „potencjalnymi nosicielami” wirusa. Chcą też wiedzieć, czy resort rekomenduje pracownikom pomocy społecznej, pracodawcom i samorządom stosowanie określonych sposobów działania w związku z zagrożeniem koronawirusem (np. wyposażenie pracowników w środki ochrony osobistej, powstrzymywanie się od przeprowadzania wywiadów środowiskowych i wizyt w domach na terenach zagrożonych, czy kierowanie pracowników z objawami chorobowymi do domów).

Federacja zapytuje ponadto, czy MRPiPS zapewni lub przewiduje zapewnienie pracownikom pomocy społecznej dostępu do środków ochrony osobistej (rękawiczek, maseczek, środków antybakteryjnych) i czy skierowało (lub przewiduje taki krok) do pracodawców i samorządów rekomendacje w zakresie określonych sposobów działania w sytuacji zagrożenia koronawirusem.

- Przypominamy, iż pracownicy jednostek organizacyjnych pomocy społecznej codziennie świadczą bezpośrednią pomoc na rzecz osób i rodzin w ich środowiskach, w tym także na rzecz osób starszych stanowiących grupę największego ryzyka związanego z rozprzestrzenianiem się ww. wirusa. Pracownicy mają więc bezpośrednią styczność i są narażeni na szczególne niebezpieczeństwo m.in. w domach pomocy społecznej, czy bezpośrednio w miejscach zamieszkania klientów pomocy społecznej – podkreśla Paweł Maczyński, przewodniczący Polskiej Federacji Związkowej Pracowników Socjalnych i Pomocy Społecznej.

- Brak dodatkowych procedur i środków ostrożności w odniesieniu do ww. grupy pracowników, którzy codziennie świadczą pomoc w znacznych zbiorowościach , może skutkować rozprzestrzenianiem się wirusa – ostrzega w piśmie do szefowej MRPiPS.



www.pulshr.pl | 04-04-2020 15:50:42