Co drugi pracownik chce zmienić pracę. Pracodawcy obniżają wymagania


AT - 7 mar 2020 6:00


Coraz mniej osób w ostatnich latach postrzega pracę jedynie jako źródło utrzymania. Liczy się już nie tylko wynagrodzenie, lecz także możliwość rozwoju kompetencji. W związku z tym na rynku pracy jest duża rotacja. Aż 51 proc. pracujących Polaków chce zmienić pracę i aktywnie jej szuka, a 39 proc. jest otwartych na nowe propozycje. Zmianom ulegają dzisiaj nie tylko oczekiwania pracowników, ale też wymagania pracodawców.

Z raportów „Rynek pracy, edukacja, kompetencje” Polskiej Agencji Rozwoju Przedsiębiorczości za IV kwartał 2019 r. wynika, że ponad połowa Polaków deklaruje chęć zmiany pracy, kolejne 39 proc. jest otwarte na nowe propozycje. Pracodawcy natomiast w obliczu trudności ze znalezieniem pracowników obniżają wymagania.

Dane pochodzą łącznie z trzech raportów PARP: "Rynek pracy, edukacja, kompetencje. Aktualne trendy i wyniki badań": edycja styczeń 2020 r. (okres analizy 15.12.2019 r. - 22.01.2020 r.), edycja grudzień 2019 r. (okres analizy 15.11.2019 r. - 15.12.2019 r.), edycja listopad 2019 r. (okres analizy 15.10.2019 r. - 14.11.2019 r.).

Dokumenty przedstawiają wyniki najbardziej aktualnych badań i analiz dotyczących polskiego i międzynarodowego rynku pracy. Są przygotowywane na podstawie przeglądu dostępnej literatury naukowej, portali internetowych oraz publicznych raportów.

Bezrobocie z polskiej perspektywy

Stopa bezrobocia w Polsce na koniec grudnia 2019 r. wyniosła 5,2 proc. wobec rekordowo niskich 5 proc. w październiku 2019 r. (taki wynik zanotowano ostatni raz we wrześniu 1990 r.) i 5,1 proc. w listopadzie 2019 r. W ujęciu rocznym widać spadek o 0,6 p.p. W grudniu ubiegłego roku liczba bezrobotnych w Polsce wyniosła 867,2 tys., czyli o 17,5 tys. więcej niż w listopadzie i o 25,3 tys. więcej niż w październiku.

Czytaj też: Dobry czas na nową pracę. Coraz więcej pracowników myśli o zmianie

Bezrobocie wśród kobiet było większe niż wśród mężczyzn, choć w ostatnich miesiącach roku miało lekko spadkową tendencję - w październiku kobiety stanowiły 56,6 proc. osób bez pracy, w listopadzie - 56,1 proc., a 55,3 proc. w grudniu.

W ostatnim miesiącu 2019 roku kolejny raz z rzędu, najniższy wskaźnik bezrobocia odnotowano w województwie: wielkopolskim (2,8 proc.), śląskim (3,6 proc.) i małopolskim (4,1 proc.). Największą liczbę osób bezrobotnych zaobserwowano w województwach: warmińsko-mazurskim - 9 proc., podkarpackim - 7,9 proc., świętokrzyskim - 7,9 proc. oraz kujawsko-pomorskim - 7,8 proc.

W poszukiwaniu nowego etatu

Przytoczone w raporcie PARP dane wskazują, że w ciągu ostatnich trzech miesięcy sytuacja pracowników w Polsce zdecydowanie się poprawia. Przeciętne miesięczne zatrudnienie w sektorze przedsiębiorstw powoli, lecz systematycznie się zwiększało i wyniosło w październiku i listopadzie 2019 roku odpowiednio: 6,383 mln i 6,394 mln, natomiast w grudniu osiągnęło poziom 6,396 mln osób i było wyższe o 2,6 punktu procentowego rok do roku.

- Coraz mniej osób w ostatnich latach postrzega pracę jedynie jako źródło utrzymania. Liczy się już nie tylko wynagrodzenie, lecz także możliwość rozwoju kompetencji czy chociażby panująca w firmie kultura organizacyjna. Pracodawcy muszą liczyć się z tym, że pracownicy są coraz bardziej świadomi własnego potencjału i otwarci na nowe wyzwania, jakie oferuje im dynamicznie zmieniający się rynek pracy - mówi Anna Skowrońska z Departamentu Analiz i Strategii w PARP.

Aż 51 proc. pracujących Polaków chce zmienić pracę i aktywnie jej szuka, a 39 proc. - choć nie szuka pracy - jest otwartych na nowe propozycje. Jedynie 7 proc. nie rozważa obecnie zmiany pracodawcy. Najbardziej gotowi na zmianę pracy są specjaliści z branży ubezpieczeniowej (72 proc.), bankowej, transportowej i logistycznej oraz pracownicy administracji (po 71 proc.) - wynika z raportu.

Wśród osób bezrobotnych przeważają kobiety (fot. shutterstock) Wśród osób bezrobotnych przeważają kobiety (fot. shutterstock)

- Zmianom ulegają dzisiaj nie tylko oczekiwania pracowników, ale też wymagania pracodawców. Z biegiem lat na znaczeniu traci potwierdzenie formalnego wykształcenia. Spada też liczba ofert, w których wymaga się doświadczenia. - wyjaśnia Daniel Nowak z Departamentu Rozwoju Kadr w Przedsiębiorstwach w PARP.

- Powodem może być obniżenie wymagań względem kandydatów, o których jest trudniej, albo trudności w legitymowaniu się przez nich wiarygodnymi dokumentami potwierdzającymi ich doświadczenie. Na te drugie, potencjalnie receptą mógłby być Zintegrowany System Kwalifikacji, który dostarcza rozwiązań w zakresie potwierdzania kwalifikacji uzyskanych w edukacji pozaformalnej, czyli na przykład na kursach, albo w wyniku uczenia się nieformalnego - dodaje.

Do zmiany pracy najbardziej motywują pracowników zarobki i możliwość rozwoju. Liczy się to odpowiednio dla 66 proc. i 65 proc. respondentów. Na trzecim miejscu plasuje się natomiast stabilność zatrudnienia w postaci umowy o pracę - jest ważna dla 39 proc. respondentów.

Z widokiem na Europę

Według danych Eurostatu, w ciągu ostatniego kwartału 2019 r. wskaźnik bezrobocia w Unii Europejskiej pozostawał bez zmian - na poziomie 6,3 proc. dla wszystkich krajów członkowskich (UE-28) i 7,5 proc. dla krajów strefy euro. W obu przypadkach na koniec roku wartość wskaźnika spadła o 0,4 punkty procentowe w stosunku rocznym.

Zgodnie z wyliczeniami Labour Force Survey w tym czasie stopa bezrobocia w Polsce wyniosła 3,2 proc. Różnica w wyniku stopy procentowej bezrobocia pomiędzy danymi Eurostatu i GUS wynika z przyjęcia innych założeń metodologicznych przez te dwie jednostki.

Czytaj też: Polacy zwolnień się nie boją. "Jakąś pracę na pewno znajdą"

Biorąc pod uwagę wszystkie kraje Unii Europejskiej (UE-28), w listopadowym zestawieniu Eurostatu najwyższe wskaźniki bezrobocia odnotowano w Grecji - 16,8 proc. i Hiszpanii - 14,2 proc. Natomiast najniższe wyniki osiągnęły Czechy, Niemcy i Polska - odpowiednio 2,2 proc., 3,2 proc. i 3,2 proc.

Dokąd zmierza rynek pracy?

W 2020 r. największej liczby ofert rekrutacyjnych można spodziewać się w branży IT, obsługi klienta, edukacji i szkoleń oraz hotelarstwa i turystyki, w których 94 proc. firm deklaruje chęć zwiększenia zatrudnienia - wynika z raportu PARP.

Nabory planuje również branża energetyki (92 proc. respondentów), prawa i podatków (92 proc.), marketingu i branży handlowej (90 proc.). W związku z dużym zainteresowaniem pracownikami o wysokich kompetencjach wzrosną też wyzwania stojące przed rekruterami. Trudności z pozyskiwaniem nowych kadr spodziewa się ponad 80 proc. firm w Polsce.

- Najbardziej pożądane kompetencje na rynku pracy to zdolności techniczne, cyfrowe, menedżerskie i sprzedażowe. Na popularności zyskują umiejętności miękkie, takie jak umiejętność współpracy, komunikatywność i kreatywność. Potwierdzają to też wyniki badania prowadzonego przez PARP - Bilans Kapitału Ludzkiego. Warto pamiętać, że konkurencja o tak uzdolnionych pracowników na rynku jest naprawdę duża - tłumaczy Anna Tarnawa z Departamentu Analiz i Strategii w PARP.

Jednocześnie w krajach Unii Europejskiej coraz większym zainteresowaniem wśród pracowników i pracodawców cieszy się możliwość pracy zdalnej. W takim trybie działa już około 19 proc. wszystkich zatrudnionych.



www.pulshr.pl | 02-06-2020 03:52:19