Gliwicki Opel nadal tnie etaty. Stawia na nowe zachęty dla odchodzących


GP - 21 lut 2020 10:47


Trwa redukcja etatów w Oplu w Gliwicach. Dyrekcja fabryki liczy, że do końca kwietnia odejdzie z pracy kolejnych 180 osób. Zachętą są odprawy. Wynoszą nawet 21 miesięcznych pensji.

Opel obniża zatrudnienie w fabryce od pewnego czasu. By ułatwić tę procedurę zarząd zakładu przedłużył czwartą już turę programu dobrowolnych odejść. Ogłoszono ją w 2019 r. Jak przekonywała lokalne "Nowiny Gliwickie" rzeczniczka Opla w Gliwicach Agnieszka Brania, oferta odejścia została wydłużona, ponieważ do końca 2019 roku, nie zgłosiła się oczekiwana liczba pracowników.

Wysokość odprawy dla pracowników Opla, którzy zdecydują się skorzystać z propozycji odejścia jest zależna od czasu pracy w zakładzie oraz terminu w jakim dany pracownik zdecyduje się odejść. Brania przekonywała, że warunki finansowe dają komfort przy zmianie pracy bądź przy próbie uruchomienia własnej działalności gospodarczej.

Sytuacja w Gliwickim Oplu nabierała na sile od grudnia. Działająca w zakładzie Solidarność domagała się w końcu 2019 r. gwarancji pracy i utrzymania dotychczasowych warunków zatrudnienia. Priorytetem dla związkowców było zawarcia porozumienia dotyczącego zasad przejęcia pracowników obecnego zakładu, gdzie wytwarzany jest osobowy Opel Asta, przez budowaną obok fabrykę samochodów dostawczych PSA.

Wiosną minionego roku koncern PSA ogłosił, że od 2021 r. w Gliwicach, gdzie dziś fabryka Opel Manufacturing Poland (OMP) wytwarza auta osobowe, będą produkowane samochody dostawcze.



www.pulshr.pl | 01-06-2020 21:11:04