Pracownik ze stali - robot do zaprawiania nasion


Farmer.pl/RAF - 9 lut 2020 8:46


Układanie worków na paletach to naprawdę męcząca i ciężka praca. Nawet wysokie zarobki na tym stanowisku nie przyczyniają się do wzrostu chętnych do objęcia tego stanowiska pracy. Skoro więc nie ma chętnych ludzi, to może by zatrudnić robota, który po prostu lubi tę robotę?



Właścicielem właśnie takiego robota jest pan Robert Szymczak ze Strzydzewa w powiecie pleszewskim, który gospodaruje na 260 ha. Specjalizuje się on w produkcji materiału siewnego zbóż jarych i ozimych. Okres jesieni to w gospodarstwie zawsze gorący czas. Trzeba bowiem wyczyścić, a potem zaprawić kilkaset ton nasion. Oczywiście, rolnik zatrudnia dodatkowe osoby do pracy, ale jak mówi, jesienią 2018 r. w szczycie sezonu stanął przed problemem braku siły roboczej do obsługi linii. Twierdzi, że problemem nie było niskie wynagrodzenie, ale perspektywa ciężkiej pracy przy układaniu worków. Wspomina, że przetrwał ten kryzys tylko dzięki zaangażowaniu do pracy rodziny, ale jak dodaje - i tak musiał znaleźć lepsze rozwiązanie problemu.

Czytaj też: Człowiek niepotrzebny. Robot zastąpił barmana w pracy

Cały artykuł czytaj tutaj



www.pulshr.pl | 27-05-2020 05:29:54