Zakaz handlu w niedzielę likwiduje małe sklepy? ZPP apeluje o działanie


GP - 24 sty 2020 11:05


Związek Przedsiębiorców i Pracodawców (ZPP) wystosował apel, w którym alarmuje, że konsekwentnie spada sprzedaż w małych sklepach. W ocenie Związku, to negatywne zjawisko pogłębia ustawa o ograniczeniu handlu w niedziele.

W stanowisku ZPP czytamy: "Pomimo apelów organizacji pracodawców, ustawodawca nie planuje żadnych prób liberalizacji zakazu handlu. Należy podejmować wszelkie działania mogące powstrzymać likwidacje małych, polskich sklepów." Związek ,jako jedno z rozwiązań, proponuje szerokie wdrażanie innowacji technologicznych w małym handlu.

ZPP podkreśla, że pomimo korzystnego otoczenia, rosnącego handlu online, notuje się konsekwentny spadek sprzedaży w segmencie tradycyjnego handlu (niezorganizowane, pojedyncze sklepy zlokalizowane przede wszystkim w małych miastach i na obszarach wiejskich) na poziomie ok 7,7 proc. rocznie.

Ekspertyzy na jakie powołuje się ZPP wskazują na wpływ ustawy o ograniczeniu handlu w niedziele, na pogłębianie negatywnego trendu w zakresie spadku roli handlu tradycyjnego. Organizacja  zaznaczała takie wnioski w opublikowanym raporcie pt. „Perspektywy poprawy konkurencyjności na rynku handlu detalicznego w Polsce.”

ZPP wskazał na istotę wdrażania innowacji technologicznych mających na celu wyjście naprzeciw oczekiwaniom konsumentów. (fot. Shutterstock) ZPP wskazał na istotę wdrażania innowacji technologicznych mających na celu wyjście naprzeciw oczekiwaniom konsumentów. (fot. Shutterstock)

- Ustawa, która miała pomóc małym sklepom, przynosi odwrotny skutek. Zauważa się, że 49 proc. drobnych handlowców prowadzi dwa lub więcej sklepów - mówił Piotr Palutkiewicz z ZPP. Jak podkreśla ekspert rośnie udział dyskontów, które prowadzą aktywną politykę marketingową, zmieniając zachowania zakupowe Polaków. - Ponadto duże sieci, korzystając z efektu skali, posiadają silną pozycję negocjacyjną w stosunku do producentów i są w stanie szybko dotrzeć z promocjami do konsumentów. Duzi producenci z kolei nie poświęcają czasu na negocjacje i realizowanie promocji z drobnymi partnerami.

ZPP zauważa w raporcie, że liczba małoformatowych sklepów spożywczych systematycznie maleje, podczas gdy tzw. mały format pozostawał dotychczas główną siłą polskiego rynku FMCG.

W konsekwencji rekomenduje podjęcie działań mających na celu powstrzymanie likwidacji kolejnych małych sklepów. Aby sprostać temu zadaniu ZPP wskazał na istotę wdrażania innowacji technologicznych mających na celu wyjście naprzeciw oczekiwaniom konsumentów.

Czytaj też: Koniec niedziel handlowych bliski. Czy zakaz handlu przyniósł oczekiwane efekty?

- Trzeba powstrzymać negatywny trend wszystkimi możliwymi sposobami. Polacy nadal chcą robić zakupy w okolicznych, osiedlowych sklepach. Obiekty te, jeśli chcą przetrwać, muszą wykorzystywać praktyki stosowane np. przez convenience store. W tym zakresie ciekawą inicjatywą wydaje się M/platform polskiej spółki Comp Centrum Innowacji, do sieci której należy już 9 tysięcy małych sklepów. Narzędzie, które dostarcza spółka umożliwia organizowanie i zarządzanie promocjami i konkurencyjną walkę cenową. To duża szansa do małego polskiego handlu - zauważa Cezary Kaźmierczak, prezes ZPP.

ZPP ocenia, że stosowanie narzędzia M/Platform może przyczynić się do zmiany struktury i charakteru polskiego handlu. Przytoczony w raporcie case study pokazuje, że mały sklep decydując się na wykorzystanie platformy, otrzymuje moduł fiskalny połączony z oprogramowaniem do zarządzania sprzedażą. Sklep ma dzięki temu do dyspozycji oprogramowanie rejestrujące sprzedaż oraz dane dotyczące m.in. sprzedaży historycznej, rozliczenia płatności, indeksacji towaru czy też raporty analityczne pozwalające na śledzenie trendów w zakupach klientów.

Dzięki wykorzystaniu narzędzia, klient otrzymuje produkt o cenie niższej, mały sklep oferuje promocje dotychczas dla niego niedostępne, przy równoczesnym utrzymaniu marży na sprzedawanych towarach. Producent zwiększa sprzedaż.

- Jest to rozwiązanie zapewniające sklepom detalicznym dostęp do promocji oferowanych bezpośrednio przez producentów FMCG.- dodaje Palutkiewicz.

Czytaj też: Zakaz handlu rozszerzony na gastronomię?

- Należy wszelkimi sposobami powstrzymać trend upadku małych sklepów. Jeśli Rząd nie chce im pomóc liberalizując ustawę o zakazie handlu w niedziele, sklepikarze muszą znów wziąć sprawy w swoje ręce - kończy prezes ZPP Cezary Kaźmierczak.

Od 2020 r. ustawa o zakazie handlu wprowadzi jeszcze bardziej zaostrzone przepisy dotyczące handlu. Sklepy będą zamknięte we wszystkie niedziele z wyjątkami tych w okresach przedświątecznych. 

Jak dowodzą dane z raportu Danae pn. "Polacy z różnych grup zawodowych i społecznych oceniają obowiązujące ograniczenie handlu w niedzielę" ograniczenia w otwarciu sklepów wpłynęły negatywnie na małe biznes. Spowodowały utratę części klientów, a tym samym obniżenie przychodów.

Ustawa o zakazie handlu przewiduje katalog 32 wyłączeń. Zakaz nie obowiązuje m.in. w placówkach pocztowych, cukierniach, lodziarniach, na stacjach paliw płynnych, w kwiaciarniach, w sklepach z prasą, kawiarniach, a także w sklepach w których handel prowadzony jest przez właściciela osobiście i na własny rachunek.Tę lukę wykorzystują niektóre sklepy, co nie podoba się związkowcom. Wskazują oni na konieczność zmian w ustawie.



www.pulshr.pl | 02-06-2020 14:09:22