eBay zwalnia ludzi po dużych zmianach na szczytach firmy


GP - 22 sty 2020 15:05


Internetowy eBay zwolnił w Kalifornii 102 osoby. Wśród obciętych w styczniu etatów znalazły się posady w marketingu, informatyce. Informacja o zwolnieniach została podana na tydzień przed kwartalnymi i rocznymi wynikami firmy.

Choć to niepotwierdzone informacje, to portal ecommercebytes.com doniósł 21 stycznia o równoległych zwolnieniach osób pracujących w Seattle dla eBay. Wówczas skala zwolnień mogłaby sięgnąć 200 osób. 100 zwolnionych, o których eBay poinformowało oficjalnie, to nieduży odsetek całej kadry portalu, ta liczy około 14 000 pracowników. Biorąc pod uwagę jednak inne ostatnie zmiany w firmie, jej kondycja zastanawia.

Ostatnie duże zwolnienia w przedsiębiorstwie miały miejsce rok temu, kiedy eBay zwalniał w Kalifornii. Wypowiedzenia wówczas otrzymało 135 pracowników. Odszedł wtedy także Scott Cutler, który kierował działem handlowym. Warto wiedzieć, że w 2019 r. opuścił eBay także Devin Wenig, wieloletni prezes firmy. Pracował w niej od 2015 r. Jesienią miał on poważny konflikt z innymi członkami zarządu. Jak informował m.in. Forbes Wenig, miał inny plan rozwoju przedsiębiorstwa. Zastąpił go Scott Schenkel, który kierował wcześniej finansami marki. W drugiej połowie minionego roku eBay dokonywało strategicznych zmian.

Niedawną zmianą w ramach spółki było pozyskanie dla eBay Fergusa Campbella. Wcześniej pracował on dla Gumtree a w eBay odpowiadał będzie od 27 stycznia za komunikację korporacyjną.

Mimo tych zmian na kierowniczych stanowiskach agencja Morgan Stanley utrzymuje dobre notowania spółki. W styczniu jednak traciła ona na wartości na amerykańskiej giełdzie. W przyszłym tygodniu eBay ma przedstawić wyniki finansowe dla ostatnich miesięcy minionego roku oraz za cały 2019 r.



www.pulshr.pl | 04-06-2020 02:39:36