Wysokie stanowisko nie chroni kobiety przed molestowaniem


GP - 17 sty 2020 13:59


Nowe badanie opublikowane w MIT Press Journal dowodzi, że stanowisko, jakie zajmuje kobieta, nie ma większego wpływu na ryzyko molestowania seksualnego. Kobiety piastujące wysokie stanowisko mogą być wręcz bardziej narażone na tego typu zachowania w miejscu pracy.

Badanie zostało wykonane przez instytutu badań społecznych Uniwersytetu w Sztokholmie, bazując na odpowiedziach pracowników w firmach w Stanach Zjednoczonych, w Japonii i w samej Szwecji. Analiza sugeruje, że wyższe stanowisko piastowane przez kobietę podnosi ryzyko molestowania seksualnego od około 30 proc. do nawet 100 proc. Im jej otoczenie jest bardziej zmaskulinizowane tym to ryzyko jest większe.

W Szwecji analizie poddano dane z narodowej bazy danych dotyczącej środowiska pracy. Obejmowała ona dane gromadzone w latach 1999, 2001, 2003, 2005 i 2007. W badaniach definiowano molestowanie seksualne, po czym pytano kobiety, czy doświadczyły podobnych zachowań. W Stanach Zjednoczonych i Japonii wykonano analogiczne badanie metodą stosowaną w szwedzkim wzorze statystycznym, ale wzbogacono pytania o tzw. metodę subiektywną. Bazuje ona na pytaniach o zachowania, które rozumie się jako molestowanie. Pytano respondentki, czy doświadczyły tych konkretnych zachowań w ciągu 12 miesięcy.

Dlaczego kobieta "w środku" hierarchii jest bardziej narażona na molestowanie?

W Szwecji ryzyko molestowania deklarowało o 30 proc. więcej kobiet na eksponowanych, zarządczych stanowiskach niż szeregowych pracownic. W Stanach, podobnie jak w Japonii,  ta różnica sięga 50 proc. Jednak w przypadku wskazań metodą subiektywną w azjatyckim kraju, bywało że ryzyko było o 100 proc. wyższe dla kobiet na eksponowanych stanowiskach niż dla ich podwładnych.

Czytaj też: Polacy najbardziej zestresowanym społeczeństwem w Europie

- Gdy rozpoczynaliśmy badanie spodziewaliśmy się, że molestowanie będzie bardziej powszechne wśród kobiet na szeregowych stanowiskach - mówiła w komentarzu do badania, cytowana przez Forbes Johanna Rickne z zespołu sztokholmskich badaczy. W jej ocenie wynik, przeczący pierwotnemu założeniu jest bardzo zastanawiający.

Jak podkreśla socjolog, osoba zarządzająca jest bardziej eksponowana, kobieta w takiej pozycji może stać się obiektem molestowania zarówno przez podwładnych, jak i swoich przełożonych, co uzasadnia wyższe ryzyko.

Molestowanie w Polsce

Ostatnie dane o statystykach molestowania seksualnego w Polsce publikował w 2018 r. CBOS. Wynika z nich, że obiektem zachowań o charakterze seksualnym najczęściej były osoby w wieku 25-34 lata, mieszkańcy dużych i największych ośrodków miejskich.

Do najczęstszych tego typu problemów w Polsce należą wypowiedzi o podtekście seksualnym. Padają ze strony współpracowników lub kolegów ze szkoły bądź uczelni. Na takie sytuacje zwraca uwagę około 24 proc. pytanych przez CBOS dwa lata temu. Rzadziej molestowanie to napastowanie fizyczne polegającego na wykonywaniu niestosownych gestów, nadmiernym zbliżaniu się, dotykaniu, obejmowaniu czy poklepywaniu ze strony współpracowników (9 proc.) lub przełożonych czy wykładowców (4 proc.). 2 proc. ankietowanych deklaruje, że w ich miejscu pracy lub nauki ktoś uzyskał jakieś korzyści w zamian za utrzymywanie stosunków seksualnych z przełożonym lub wykładowcą.

Świadkami molestowania seksualnego częściej byli młodsi respondenci, a zwłaszcza najmłodsi, co może być powiązane z faktem, że zachowania tego typu są bardziej rozpowszechnione w miejscu nauki niż pracy.

Z kolei zetknięcie się z werbalną formą molestowania seksualnego najczęściej deklarowali pracownicy średniego szczebla i technicy, a jeśli chodzi o niepożądane gesty i przekraczanie fizycznej granicy prywatności przez przełożonych - pracownicy usług.

W Polsce za zachowania uznawane za molestowanie uchodzą: natarczywe spojrzenia, „żarty” o podtekście erotycznym, komentarze na temat wyglądu i ubioru, propozycje seksualne, erotyczne aluzje, wywieszanie we wspólnych miejscach pracy (pokojach biurowych, halach produkcyjnych) zdjęć czy też plakatów przedstawiających akty kobiece lub męskie. Takie wyliczenie znaleźć można na  rządowej stronie: przemoc.gov.pl.



www.pulshr.pl | 27-05-2020 10:06:18