Bez wcześniejszej emerytury, ale z podwyżką - ministerstwo odpowiada na akcję #doceńTOPR


KM - 13 sty 2020 14:15


Po sierpniowej tragedii na Giewoncie polski rząd obiecał przyjrzeć się sytuacji zawodowej ratowników górskich. Ze złożonych deklaracji się nie wycofano. Ratownicy zatrudnieni na etatach, zarówno w Górskim Ochotniczym Pogotowiu Ratunkowym jak i Tatrzańskim Ochotniczym Pogotowiu Ratunkowym dostaną podwyżki. Zwiększono także liczbę etatów.

- Przyjaciele i wielbiciele TOPR-u, nadeszła odpowiedź z MSWiA. Niestety, nasza petycja nie zrobiła na nich wrażenia. Owszem są konkretne obietnice, ale to te, które Premier złożył naczelnikowi TOPR-u, tuż po akcji na Giewoncie. Dobrze, że rząd się z nich nie wycofuje, ale też nie proponuje nic więcej - czytamy w internetowym wpisie Beaty Sabały-Zielińskiej. 

 

Dziennikarka była pomysłodawczynią akcji #doceńTOPR. Zebrane pod specjalną petycją podpisy zostały w październiku 2019 roku złożone w Kancelarii Prezesa Rady Ministrów, następnie przekazane do Ministerstwa Spraw Wewnętrznych i Administracji.

- Akcja była absolutnie spontaniczna. Po wypadku na Giewoncie do Zakopanego zjechały wszystkie media i, co zrozumiałe, zachwycały się profesjonalizmem i odwagą ratowników. W pewnym momencie pomyślałam, że to jest właśnie to, czego oni nie znoszą - poklepywanie ich po ramionach. Że tacy cudowni, wspaniali itp. itd., tymczasem na kwitku z wypłatą widzą ledwo 3 tys zł. Świadoma działania mediów (żadne, zbyt długo na sprawie się nie zatrzymują) napisałam post, z apelem do polityków, by zachowali się honorowo i dali ratownikom górskim godziwe pensje. Post błyskawicznie rozszedł się po Internecie - ludzie zaczęli zagrzewać mnie do walki i tak powstała petycja oraz akcja #doceńTOPR - tłumaczyła w rozmowie z portalem PulsHR.pl, Beata Sabała-Zielińska.

Przeczytaj: Od 110 lat ratują na światowym poziomie. O ich zarobki walczy ponad 26 tys. osób

873 złotych podwyżki brutto  



www.pulshr.pl | 27-09-2020 14:51:04