Pracownicy Biedronki dostaną podwyżki


RAF - 18 gru 2019 14:52


Wynagrodzenia pracowników sieci Biedronka będą wyższe od stycznia 2020 r. Jeronimo Martins Polska, właściciel sieci Biedronka, ogłosił podwyżki wynagrodzeń od 100 do 350 zł brutto miesięcznie w sklepach należących do sieci oraz o 150-500 zł w centrach dystrybucyjnych. Styczniowe podwyżki otrzyma niemal 57 tys. osób, przede wszystkim ze stażem pracy do pięciu lat, spośród wszystkich 67 tys. zatrudnionych przez największego prywatnego pracodawcę w Polsce.

Przeciętne wynagrodzenie w sektorze przedsiębiorstw wyniosło w listopadzie dokładnie 5229,44 zł brutto. W porównaniu z listopadem ubiegłego roku oznacza to wzrost o 5,3 proc. - podał Główny Urząd Statystyczny. 

W ubiegłych latach pracownicy niemal wszystkich większych sieci handlowych mogli liczyć na podwyżki. 

Od Nowego Roku w Biedronce wyższe wynagrodzenia dostaną pracownicy sklepów, sprzedawcy i sprzedawcy-kasjerzy. W centrach dystrybucyjnych: magazynierzy, magazynierzy kompletacji i inspektorzy ds. administracyjno-magazynowych. Warunkiem jest otrzymanie przez nich oceny za rok ubiegły na poziomie co najmniej „zgodnie z oczekiwaniami”.   

- Pracownicy są fundamentem naszej firmy. To dzięki nim każdego dnia 4 mln klientów, którzy robią zakupy w naszych sklepach, ma zapewniony asortyment świeżych produktów i profesjonalną obsługę. Poprzez podwyżki chcemy docenić ich codzienne wysiłki, a jednocześnie pokazujemy, że Biedronka konsekwentnie dba o pozycję pracodawcy pierwszego wyboru w branży detalicznej - mówi Jarosław Sobczyk, dyrektor personalny i członek zarządu Jeronimo Martins Polska.

Podwyżki dla zatrudnionych w sklepach

Podwyżki dla sprzedawców-kasjerów, kasjerów i pracowników sklepów wyniosą od 100 do 350 zł brutto miesięcznie. Dokładna kwota zależy od stanowiska, stażu pracy i lokalizacji.

Czytaj też: GUS: Wynagrodzenie w przedsiębiorstwach wyniosło 5229,44 zł. Są najnowsze dane za listopad

Tym samym od stycznia 2020 r. osoby początkujące, zatrudnione w Biedronce na pełny etat na najpopularniejszym stanowisku sprzedawcy-kasjera, będą mogły zarobić – w zależności od lokalizacji – od 3050 zł do 3200 zł brutto, wliczając w to nagrodę za obecność.

Pracownicy sklepów Biedronki standardowo mogą też liczyć na podwyżki stażowe po pierwszym oraz trzecim roku pracy. I tak w przypadku doświadczonych sprzedawców-kasjerów ze stażem trzech lat pracy w Biedronce, wysokość miesięcznych zarobków od stycznia 2020 r. wyniesie od 3200 zł w mniejszych miejscowościach do 3650 zł brutto w największych miastach.

A to jeszcze nie koniec dodatkowych benefitów. Pracownicy sieci Biedronka mogą otrzymać też miesięczne premie uznaniowe uwzględniające wyniki sklepu i jakość obsługi. Ten dodatek do wynagrodzenia również w ramach podwyżek rośnie i od stycznia wyniesie do 270 zł brutto (do tej pory było to 200 zł brutto).

Podwyżki obejmą także kierowników sklepów oraz ich zastępców z mniejszym stażem pracy – pozostali będą objęci systemem indywidualnych podwyżek w kwietniu 2020 r.  

Podwyżki w centrach dystrybucyjnych

Podwyżkami w centrach dystrybucyjnych objęte będą trzy grupy pracowników. Wyniosą one od 150 do 500 zł brutto. Po wzroście wynagrodzeń, od stycznia 2020 r., pensje magazynierów i magazynierów kompletacji, w zależności od stanowiska, stażu pracy oraz lokalizacji wyniosą od 3400 zł do 4150 zł brutto przy uwzględnieniu nagrody za obecność w danym miesiącu. Podwyżki obejmą pracowników wszystkich 16 centrów dystrybucyjnych działających w ramach sieci.

Dodatkowo magazynierzy i magazynierzy kompletacji mogą liczyć na uznaniowe premie miesięczne. W przypadku magazyniera kompletacji, przy jego średniej efektywności w danym miesiącu, może on otrzymać 1200 zł brutto. Kwota ta może być wyższa.

Jeronimo Martins Polska S.A. jako pracodawca 

- Biorąc pod uwagę skalę naszego zatrudnienia zdajemy sobie sprawę, że te podwyżki będą miały istotny wpływ na budżety domowe naszych pracowników, ale także na wiele lokalnych rynków pracy. Cieszymy się, że tą dobrą informacją możemy podzielić się z pracownikami wchodząc w rok, który jest jednocześnie rokiem 25-lecia Biedronki na polskim rynku - mówi Jarosław Sobczyk z Jeronimo Martins Polska. 

Takie działanie sieci to niewątpliwie też wyjście na przeciw największym bolączkom branży na rynku pracy. Zależnie od lokalizacji i poziomu stanowiska, sieci handlowe mierzą się obecnie z rotacją na poziomie od 30 do nawet 90 proc. Współczynnik rotacji zależy od poziomu stanowiska i jest niższy w przypadku ról kierowniczych, jak np. dyrektor sklepu czy kierownik działu, a zdecydowanie wyższy dla stanowisk operacyjnych, typu kasjer-sprzedawca lub magazynier – wskazuje Dorota Hechner z Hays Poland. 

Brak rąk do pracy spowodowany jest również tym, jak zauważa Piotr Zygmunt, ekspert rynku pracy z ManpowerGroup, że zainteresowanie wśród kandydatów pracą w sklepach wielkopowierzchniowych, szczególnie na stanowiskach niższego szczebla, np. kasjera czy ekspedienta, jest coraz mniejsze.

Anna Wicha, dyrektor generalna Adecco, podkreśla, że w przypadku niższych i gorzej płatnych stanowisk zawsze podstawowym orężem w „wojnie o pracownika” są płace. 



www.pulshr.pl | 31-05-2020 02:16:34