10 000 dolarów za wyprowadzkę z Doliny Krzemowej i zdalną pracę


GP - 15 lis 2019 12:52


Amerykańska firma MainStreet oferuje 10 000 dolarów za przeprowadzkę z Doliny Krzemowej i zdalną pracą z przedmieść. Chodzi o kryzys mieszkaniowy, który trapi ten region Kalifornii.

MainStreet to start-up założony przez byłych pracowników Google. Dostrzegli oni poważny problem, który trapi miasta w Dolinie Krzemowej: San Francisco, czy San Jose. Nie jest tajemnicą, że znalezienie miejsca do mieszkania i życia w tych aglomeracjach jest bardzo trudne.

Czynsze są w nich bardzo wysokie, co uniemożliwia wielu w Dolinie swobodne życie. Na mieszkanie w dogodnym miejscu centrum miast mogą sobie pozwolić tylko najbardziej zamożni.

MainStreet chce to zmienić i oferuje 10 000 dolarów za wyprowadzkę i pracę zdalną z przedmieść miast.

Celem firmy jest rozwijanie miejsc pracy właśnie na przedmieściach miast. Cel jest ambitny, firma chce przyczynić się do stworzenia miliona takich miejsc pracy w 10 lat.

Jak MainStreet się zabezpiecza? Warunkiem otrzymania 10 000 dolarów jest zobowiązanie do rocznej pracy dla start-upu. Fundusze będą wypłacone dopiero po upływie tego czasu. Oferta jest też ograniczona. Tylko osoby zgłaszające się do końca listopada otrzymają taką sumę.

Jak szacuje CNN, odciążenie centr którejkolwiek z aglomeracji Doliny Krzemowej przez delegowanie miliona osób do pracy na przedmieściach, będzie sukcesem.



www.pulshr.pl | 13-08-2020 18:26:23