Negocjacje o płacy czekają każdego. Oto jak je przeprowadzić


GP - 12 lis 2019 12:53


41 proc. pracowników jest poirytowanych wysokością swoich zarobków. Podpowiadamy, jak negocjować wyższą płacę.

Firma rekrutacyjna Michael Page zbadała poziom zadowolenia z wynagrodzenia w III kwartale 2019 r. Z jej badania Confidence Index wynika, że 41 na 100 pracowników nie jest zadowolonych z wynagrodzenia. Na wysokość pensji skarży się prawie co piąty respondent (19 proc.). Niemal już co drugi (52 proc.) ankietowany liczy, że w ciągu najbliższych 12 miesięcy otrzyma podwyżkę.

Rozmowa z przełożonym o wynagrodzeniu może stanowić wyzwanie, dlatego warto się do niej wcześniej przygotować. 

Warto wyjść z inicjatywą

Rozmowa o wynagrodzeniu jest istotna zarówno dla pracownika, jak i pracodawcy. Z tego względu należy znaleźć odpowiedni moment na podjęcie tego tematu.

- Dyskusja o zarobkach to także sygnał dla pracodawcy o poziomie zadowolenia z pracy. Decydując się na taką rozmowę pokazujemy również swoją lojalność i chęć związania się z firmą na dłużej - podkreśla Marta Kozak, managing consultantem w Michael Page. - Negocjacje finansowe to jednak dość wrażliwy i trudny temat, dlatego powinniśmy uprzedzić o nich przełożonego odpowiednio wcześnie. To pozwoli mu zebrać niezbędne informacje od zespołu, sprawdzić wyniki pracy i podjąć właściwą decyzję.

Czytaj też: Polacy coraz więcej oszczędzają

Zbadaj rynek

Podejmując temat wynagrodzenia, warto przeanalizować rynek i zorientować się, jakie pensje otrzymują specjaliści z podobnym doświadczeniem. Takie rozeznanie pozwoli obiektywnie ocenić sytuację na rynku pracy oraz może stanowić mocną kartę przetargową w negocjacjach.

- Wiedzę na temat aktualnych stawek możemy czerpać np. z raportów płacowych, które dostępne są w Internecie. Przygotowywane są regularnie przez firmy rekrutacyjne, które najlepiej znają specyfikę danej branży - dodaje Kozak.

Chwal się sukcesami

Przed spotkaniem z pracodawcą, przygotuj sobie również listę argumentów, które pomogą Ci przekonać przełożonego do tego, że zasługujesz na wyższą pensję.

Zaprezentuj mu wyniki swojej pracy, przedstaw raporty, opowiedz o sukcesach. Zapewnij, że planujesz swoją dalszą przyszłość w organizacji - wówczas będzie wiedział, że jesteś osobą, w którą warto inwestować.

- Jeśli zakres twoich obowiązków i odpowiedzialności się zwiększył, a twoja pensja pozostała na niezmienionym poziomie, warto również i na ten aspekt zwrócić uwagę pracodawcy - mówi Kozak.

Negocjuj ofertę

Jeśli przychodzi ci negocjować z rekruterem a nie bezpośrednim przełożonym warto przygotować się do negocjacji. Poznać firmę i jej oczekiwania. Warto także pamiętać, że o kompleksowe dopasowanie do nowej organizacji oraz zadowalające wynagrodzenie dba head hunter.

Nim z nim porozmawiasz:

- Oceń swój poziom dopasowania do oferty i organizacji. Sprawdź, czy spełniasz wszystkie wymagania pod kątem posiadanych umiejętności i kompetencji. Przeanalizuj, czy doświadczenie i wiedza, którymi się wyróżniasz będą przydatne na danym stanowisku, czy może będziesz potrzebował dodatkowych szkoleń. Taki rachunek sumienia pozwoli ocenić, czy powinniśmy celować w górne „widełki” wynagrodzenia, czy może w te niższe - mówi jeszcze Kozak.

Czytaj też: Rząd zdecydował. Na emeryturę Polacy oszczędzać mają w IKE

Przed spotkaniem z rekruterem warto przygotować sobie również zestawienie wszystkich czynników wpływających na wysokość pensji, jak np. lokalizacja biura, czy dojazd do pracy. Wynagrodzenie powinno rekompensować nam koszty związane z dojazdem, więc już na początku negocjacji dobrze jest o tym wspomnieć. Może okazać się, że w ramach rekompensaty za niski komfort i kłopotliwy dojazd, firma oferuje szkolenia lub pozapłacowe benefity, których nie sposób od razu przeliczyć na pieniądze.

- Rozmawiając o wynagrodzeniu, możemy negocjować każdą jego część. Kandydaci często zapominają o tym, że pozapłacowe benefity są cenną częścią pensji i potrafią stanowić dodatkowe 500-1000 zł do comiesięcznego wynagrodzenia - podsumowuje Kozak.

Jeszcze dwa zdania o rozmowie z rekruterem

Przebieg rekrutacji prowadzonej przez firmę rekrutacyjną jest dostosowany indywidualnie do każdego kandydata. Jesteśmy stale prowadzeni przez konsultanta, który może zweryfikować poziom naszego dopasowania do organizacji, a także rozwiać wszelkie wątpliwości dotyczące wynagrodzenia.

Najlepiej zastanowić się po prostu na czym najbardziej nam zależy i w tym tonie prowadzić rozmowę. (fot. pixabay.com) Najlepiej zastanowić się po prostu na czym najbardziej nam zależy i w tym tonie prowadzić rozmowę. (fot. pixabay.com)

Najczęściej popełniane błędy

Wielu kandydatów jest przekonanych, że zaniżając poziom wynagrodzenia, zwiększa swoje szanse na uzyskanie stanowiska. Warto jednak pamiętać o tym, że podając kwotę poniżej rynkowej możemy nie tylko mieć problem z negocjowaniem stawki, ale również wzbudzić podejrzenia pracodawcy, który odbierze nas za osobę niepewną swoich umiejętności. Nie popadajmy również w drugą skrajność i nie wskazujmy zbyt wysokich oczekiwań finansowych, nastawiając się na to, że firma i tak będzie chciała obniżyć stawkę i negocjować w dół. Podając zbyt wygórowane stawki możemy zostać już na wstępie wykluczeni z niektórych rekrutacji.

- Najlepiej zastanowić się po prostu na czym najbardziej nam zależy i w tym tonie prowadzić rozmowę. Nie zastanawiajmy się nad tym, co druga strona chce usłyszeć, ale co my sami chcemy osiągnąć przy takiej rozmowie i ewentualnej zmianie pracy - podsumowuje prowadząca nas przez opisane kroki Marta Kozak.



www.pulshr.pl | 22-01-2020 09:18:26