Błaszczak: Pozycja Polski zależy także od służby żołnierzy w Libanie


PAP/GP - 8 lis 2019 11:55


Celem misji w Libanie jest wspieranie ludności cywilnej, żołnierze WP będą też mieli świetną okazję do podnoszenia umiejętności - mówił szef MON Mariusz Błaszczak podczas pożegnania żołnierzy udających się na tę misję ONZ.

Żołnierze 12 Brygady Zmechanizowanej ze Szczecina będą stanowić trzon pierwszej zmiany Polskiego Kontyngentu Wojskowego misji pokojowej OZN UNIFIL w Libanie (ang. United Nations Interim Force in Lebanon - Tymczasowe Siły Zbrojne ONZ w Libanie).

Podczas ich pożegnania, w piątek, w Szczecinie, Błaszczak pokreślił, że po 10 latach przerwy Wojsko Polskie wraca do uczestnictwa w misjach pokojowych ONZ. - W ten sposób naprawiamy błąd, który 10 lat temu został popełniony przez ówczesny rząd - powiedział szef MON.

Błaszczak przypomniał, że dla Polski, jako kraju dotkniętego "brutalną napaścią" ze strony swoich sąsiadów: Niemiec i "komunistycznej Rosji", ważne jest to, aby pokój na świecie był trwały. Dlatego - dodał - Polska przez dziesiątki lat angażowała się w misje ONZ.

- To są misje, których celem jest wspieranie ludności cywilnej. Tak będzie też w przypadku tej misji, która niebawem rozpocznie się w Libanie. Misji, w której żołnierze 12 Brygady Zmechanizowanej będą ramię w ramię strzec pokoju w Libanie razem z żołnierzami z batalionu irlandzkiego i komponentu węgierskiego - mówił Błaszczak.

- To jest świetna okazja do tego, żeby żołnierze Wojska Polskiego Podnieśli swoje umiejętności - podkreślił Błaszczak. Zapewnił, że żołnierze 12 Brygady Zmechanizowanej ze Szczecina są dobrze przygotowani do zadań czekających ich na misji.

Mówił też o tym, że pozycja międzynarodowa naszego kraju będzie zleżeć także od ich służby w Libanie. - To jest ten cel, aby pozycja międzynarodowa naszego kraju była coraz silniejsza, bo to przekłada się na bezpieczeństwo naszej ojczyzny - stwierdził szef MON.



www.pulshr.pl | 01-04-2020 11:11:17