Kuszenie przez benefity sposobem na zatrzymanie Ukraińców w Polsce


KM - 28 paź 2019 18:40


Obcokrajowców poszukujących pracy w Polsce do wyboru naszego kraju przekonują nie tylko zarobki. Pracownicy z zagranicy, podobnie jak Polacy, zwracają uwagę na atrakcyjność benefitów pozapłacowych oferowanych przez pracodawców.

Z danych Zakładu Ubezpieczeń Społecznych wynika, że składki na ubezpieczenie społeczne płaci w naszym kraju ponad 628 tys. cudzoziemców. Najwięcej z nich, około 468 tys., stanowią Ukraińcy. Z roku na rok rośnie także liczba zezwoleń na pracę wydawanych cudzoziemcom. Jak podaje GUS, w 2018 roku było ich 328,8 tys., to o 40 proc. więcej niż w roku 2018.

- Przy PKB powyżej 3,5 proc. będzie duża potrzeba zatrudniania i ściągania cudzoziemców. Demografia jest nieubłagana, jesteśmy w złej sytuacji i wszelkie programy socjalne, które dzisiaj są wdrażane, np. 500+, nawet, jeśli okażą się skuteczne, to beneficjentami będziemy za kilkanaście lat. Jesteśmy więc zmuszeni współpracować w sposób optymalny z naszymi partnerami ze Wschodu - podkreśla Cezary Maciołek, wiceprezes Grupy Progres.

Przeczytaj: Jak przyciągnąć cudzoziemców do pracy? Bez tej zmiany będzie bardzo trudno

Nie tylko atrakcyjna płaca

Firmy muszą o pracownika z obcym paszportem zawalczyć. Polscy pracodawcy konkurują bowiem z zarobkami, jakie mogą zaproponować nasi zachodni i południowi sąsiedzi (szacuje się, że na Słowacji i w Czechach są one wyższe o około 10-15 proc.). Stąd istotne są benefity pozapłacowe, jakie oferują pracodawcy.

- Ukraińcy decydują się na emigrację głównie z powodów ekonomicznych. Zarabiają, by podnieść jakość nie tylko swojego życia, ale także swoich najbliższych, którzy zostali na Ukrainie. Z tego powodu ważne są dla nich benefity, które pozwalają im możliwie jak najwięcej zaoszczędzić. Ze względu na niedobory siły roboczej na rynku pracy oraz na wyższe wynagrodzenia za granicą powinni w możliwie jak największym stopniu dopasować benefity pozapłacowe do oczekiwań swoich pracowników, by zatrzymać ich na dłużej – komentuje Tomasz Dudek, dyrektor OTTO Work Force Polska.



www.pulshr.pl | 30-09-2020 08:00:52