Wysokość zarobków? Nie politykom o tym decydować


Tomasz Elżbieciak - 23 paź 2019 6:00


W gospodarce wolnorynkowej o wysokości zarobków nie decydują politycy, tylko rynek i siła gospodarki - podkreślił Ryszard Florek, prezes Fakro, w rozmowie z portalem PulsHR.pl.

Znany przedsiębiorca, twórca i szef jednego z największych producentów okien dachowych, a także jeden z najbogatszych Polaków, został zapytany o to, czy wzrost płacy minimalnej pobudzi automatyzację i robotyzację krajowego przemysłu.

- Trochę w tym prawdy jest, ale niedużo. W gospodarce wolnorynkowej o wysokości zarobków nie decydują politycy, tylko rynek i siła gospodarki - powiedział Ryszard Florek.

- Natomiast średnie wynagrodzenie jest pochodną Produktu Krajowego Brutto na osobę, a PKB trzeba wypracować - nie da się tego zadekretować ani ustalić. Oczywiście pensję minimalną można ustalać, ale ona się obroni albo nie. Obroni się, jeśli pójdzie za nią rozwój gospodarki - stwierdził.

Florek zaznaczył, że każdy przedsiębiorca stara się optymalnie rozwijać swoją firmę. Zatem jeśli da się jakiś proces produkcyjny zautomatyzować i jest to opłacalne, to biznes podejmuje taką decyzję.

Jednocześnie zaznaczył, że do automatyzacji potrzebna jest odpowiednia skala działalności firmy, a to raczej nie jest możliwe bez ekspansji na rynki zagraniczne.

Florek podkreślił, że polskie firmy są zazwyczaj kilkadziesiąt, a nawet kilkaset razy mniejsze od swoich globalnych konkurentów. Trudno jest im więc wychodzić zwycięsko z takiej rywalizacji. Do tego polskim firmom brakuje kapitału na inwestycje.



www.pulshr.pl | 12-12-2019 01:28:28