Specjaliści wciąż są na wagę złota? Tak, ale już nie wszyscy


jk - 23 paź 2019 12:00


Pierwsze wyniki 9. edycji badania „Aktywność specjalistów i menedżerów na rynku pracy” zrealizowanego przez firmę rekrutacyjną Antal pokazują, że rynek pracownika wciąż pozostaje silny, ale się stabilizuje.

Jak wynika z badania "Aktywność specjalistów i menedżerów na rynku pracy”, 55 proc. specjalistów wskazało, że odczuło poprawę swojej sytuacji zawodowej, z czego większość deklaruje zdecydowaną zmianę na plus. Natomiast podwyżki otrzymało 67 proc. przebadanych osób - w niektórych przypadkach pensje rosły w dwucyfrowym tempie. Dla porównania rok wcześniej, 60 proc. specjalistów i menedżerów deklarowało poprawę swojej sytuacji zawodowej, a 65 proc. badanych otrzymało podwyżki. 

Podwyżki najczęściej zostały przyznane specjalistom i menedżerom IT (75 proc. badanych), inżynierom (74 proc. badanych), finansistom (71 proc. badanych) oraz HR-owcom (69 proc. badanych). Najrzadziej podwyżki otrzymali prawnicy (57 proc.) oraz handlowcy (54 proc.).

Jaką podwyżkę otrzymałeś(aś) w ciągu ostatniego roku? (Źródło: Antal)

Oferty pracy

Zainteresowanie pracodawców zatrudnieniem specjalistów i menedżerów za wyjątkiem obszaru IT w 2019 roku spadło w porównaniu do roku poprzedniego. Mimo, że średnia liczba oferowanych miejsc pracy pozostaje na podobnym poziomie przyglądając się wynikom per dyscyplina wyraźnie widać faworytów bieżącego roku.

Średnio o 2 oferty rocznie mniej otrzymają pracownicy zatrudnieni w działach marketingu, HR-u, administracji, a także prawnicy. Nieznacznie mniejsze zainteresowanie ze strony pracodawców odczuli też przedstawiciele inżynierii, sprzedaży oraz wyższej kadry zarządzającej.

Wzrostowe tendencje dotyczą pracowników logistyki oraz rekordzistów branży IT, gdzie średnia wynosi aż 25 ofert pracy rocznie – o 8 ofert więcej niż w 2018 roku.

Zmian nie odczuli finansiści natomiast, którzy otrzymują średnio 9 propozycji i są szczególnie chętnie zatrudniani przez prężnie rozwijające się w Polsce centra usług wspólnych.

Mimo spadku w niektórych obszarach, propozycji dla wykwalifikowanych osób nadal jest dużo więcej niż dobrych kandydatów. W efekcie zdobycie odpowiednich specjalistów i menedżerów staje się jednym z głównych wyzwań dla polskich firm, które coraz częściej muszą rywalizować o talenty nie tylko w skali kraju, ale i świata.

- Rozwój inteligentnych miast, nowe inwestycje, stały popyt na programistów i rozwój centrów nowoczesnych usług dla biznesu – na rynku pracy dawno nie obserwowano tak dużej aktywności rekrutacyjnej. Specjaliści i menedżerowie wybierający dziś pracę w Polsce mogą liczyć na atrakcyjne benefity i świetne warunki finansowe, porównywalne albo takie same jak te, które obowiązują za granicą – mówi Artur Skiba, prezes agencji Antal.

Zawody najbardziej pożądane przez pracodawców

Z analizy ekspertów Antal wynika, że największe zapotrzebowanie jest na pracowników z umiejętnościami informatycznymi, znający nowe technologie.

Niezmiennie poszukiwani są także pracownicy, którzy posługują się biegle językami obcymi. Na topie są: włoski, francuski, niemiecki. Znajomość tych języków jest obecnie bardzo pożądana, szczególnie w sektorze finansowym i bankowości. Trend jest szczególnie zauważalny w sektorze inżynieryjnym.

Lista najbardziej pożądanych zawodów w 2019 roku (Źródło: Antal)

- Najbardziej oblegani pracownicy nie muszą na własną rękę poszukiwać nowego zatrudnienia. Nie zaznaczają na profilach społecznościowych, że są otwarci na zmianę pracy, nie wysyłają CV do działów HR, co nie zmienia faktu, że gdy pracodawca skontaktuje się z nimi, chętnie rozważą daną ofertę pracy – podkreśla Sebastian Sala, menedżer Antal SSC/BPO.

Czym można skusić specjalistę?

Z raportu Antal wynika, że 60 proc. specjalistów i menedżerów nie szuka aktywnie pracy, w tym 8 proc. deklaruje brak otwartości na jakąkolwiek zmianę pracy. Rok wcześniej aż 72 proc. kandydatów nie szukało aktywnie pracy, a 7 proc. nie brali pod uwagę jakichkolwiek zmian.

Połowa respondentów sądzi, że jest w stanie znaleźć pracę adekwatną do swoich kompetencji i oczekiwań w mniej niż trzy miesiące. To sprawia, że oczekiwania kandydatów rosną, a pracodawcy muszą zadbać o to, aby specjaliści zostali w firmie. Z raportu Antal „Rotacja dobrowolna pracowników” wynika, że coraz więcej pracowników odchodzi dobrowolnie z organizacji - to stanowi wyzwanie dla firm, ze względu na rosnące koszty rekrutacji. Dlatego tak ważne staje się zbudowanie atrakcyjnej oferty zarówno rekrutacyjnej, jak i rozwojowej. Oznacza to konieczność zaproponowania specjalistom nie tylko atrakcyjnego wynagrodzenia, ale również interesującej ścieżki kariery oraz pakietu oczekiwanych benefitów.

Dla specjalistów i menedżerów koniecznym warunkiem jest wyższe od dotychczasowego wynagrodzenie (73 proc.). Na drugim miejscu znalazła się umowa o pracę (58 proc.) Odsetek osób wskazujących ten element, jako kluczowy wzrósł o 4,1 punkty procentowe w porównaniu do ubiegłego roku. Jednocześnie o dwa punkty procentowe spadł odsetek osób preferujących umowy B2B. Dla respondentów ważne są również elastyczne godziny pracy. Dla połowy kadry średniego i wyższego szczebla (50 proc.) jest to warunek konieczny do rozpatrzenia nowego zatrudnienia.

Menedżer wysokiego szczebla na rynku pracy

Wydaje się, że menedżer może przebierać w ofertach na rynku pracy - być może jest tak w branży IT. W pozostałych sektorach nie jest tak kolorowo. Jak zaznacza Ernest Wencel, coach, który w ramach projektu Punkt X pomaga menedżerom w znalezieniu zatrudnienia, nie można mówić o rynku pracownika w odniesieniu do menedżerów wysokiego szczebla.

- Obecnie znalezienie zatrudnienia na wyższych stanowiskach menedżerskich zajmuje średnio od 12 do 18 miesięcy i wymaga wysłania ok. 200 CV. Szczególnie trudno mają menedżerowie urodzeni w latach 1961-83, ponieważ często „wygryzają” ich młodsi kandydaci – podkreśla Wencel.

- Tylko 20 proc. menedżerów po 50. roku życia, pracujących na stanowiskach z poziomu „executive”, ma szanse na znalezienie podobnej pracy. 80 proc. spada ze świata „bogów” do świata zwykłych ludzi, a to jest przeważnie twarde lądowanie - dodaje.

Przeszkodą mogą być wysokie wymagania menedżerów. Ludzie młodzi mają mniejsze oczekiwania w zakresie wynagrodzenia oraz innych warunków pracy. Ich brak doświadczenia na rynku pracy sprawia, że są bardziej elastyczni. Mówiąc krótko: doświadczony menedżer będzie zazwyczaj bardziej wybredny, a gdy już zostanie zatrudniony, trudniej będzie nim sterować.

Menedżerowie nie są bez winy. Zanim zaczną poszukiwania nowej pracy idą na „zasłużony urlop”, temat zatrudnienia odsuwając na później. Dopiero gdy oszczędności topnieją, pojawia się panika, a pod jej wpływem menedżer zaczyna wysyłać setki CV. Często bezskutecznie.

- W portalach rekrutacyjnych praktycznie nie ma ogłoszeń na wysokie stanowiska menedżerskie. Na tym poziomie nie tak szuka się kandydatów. Dlatego doświadczony menedżer wysokiego szczebla, rozsyłający setki CV do przypadkowych firm, może zrobić raczej wrażenie desperata niż wartościowego kandydata – mówi Ernest Wencel. 

- W dodatku te CV bywają bardzo kiepsko przygotowane. Polscy menedżerowie z pokolenia X nie potrafią wskazywać mierzalnych sukcesów, zadowalają się niewiele mówiącymi ogólnikami, a to dziś za mało. Znacznie lepiej wypadają podczas rozmów, ale najpierw muszą do tego etapu dojść - podkreśla ekspert.

*Badanie Antal zostało przeprowadzone metodą CAWI we wrześniu 2019 roku. Wzięło w nim udział 2225 specjalistów i menedżerów z całej Polski.



www.pulshr.pl | 14-12-2019 23:02:58