Chcesz być konkurencyjny? Już dziś przygotuj się na pracownika przyszłości


KM - 22 paź 2019 20:00


Chcąc pozostać konkurencyjnym na rynku pracy, firmy już dziś myśleć muszą o pracowniku przyszłości. Jaki będzie? Jak się na niego przygotować? I co najważniejsze, jak przyciągnąć i zatrzymać talenty, by pozostać konkurencyjnym?

W świecie coraz szybciej rozwijających się technologii, szybkiego i powszechnego dostępu do informacji, firmy, które chcą pozostać konkurencyjne na rynku pracodawców, muszą nadążać za zmieniającymi się oczekiwaniami i stylem życia swoich pracowników.

Pracownicy przyszłości znacznie będą się różnić od tych obecnych. Dlatego poznanie sposobów na przyciągnięcie i zatrzymanie talentów jest kluczowe dla firm, które chcą pozostać konkurencyjne na rynku pracy.

Znikające zawody, pożądane kompetencje

- Do 2030 r. może zniknąć 47 proc. spośród istniejących obecnie zawodów - informują eksperci infuture institute i Samsunga w raporcie "Pracownik przyszłości". Badacze prognozują, że w miejsce starych specjalizacji pojawiać się będą nowe, kształtowane przez 32 czynniki zmian. 

Jak podkreślają eksperci, szczególnie istotne będą za dekadę umiejętności z obszaru STEM (science, technology, engineering, maths) oraz szeroko rozumiane umiejętności cyfrowe. 31 proc. badanych przedstawicieli pokolenia X (44-53 lata) ocenia je jako bardzo istotne. Generacja Z (osoby poniżej 22 roku życia) dostrzega przydatność umiejętności cyfrowych na rynku pracy przyszłości (20 proc.), duże znaczenie ma dla niej również umiejętność krytycznego myślenia (12 proc.). Zdolność aktywnego uczenia się, kreatywność, abstrakcyjne myślenie oraz umiejętność dzielenia się wiedzą - to kompetencje, którymi powinien wykazać się pracownik przyszłości.

Przeczytaj: Zawody przyszłości na wyciągnięcie ręki w polskim serwisie z ogłoszeniami

Elastyczni, z potrzebą rozwoju i jasnym celem

Jacob Morgan w książce „The future of work” idealnie przedstawił typ pracownika przyszłości. Według niego przyszłe kadry oczekiwać będą elastycznego systemu pracy, stawiać będą na możliwości zdalnego wykonywania zadań w dowolnym czasie. Dojazd do biura i praca od 9 do 17 będzie musiała odejść w niepamięć. Co najistotniejsze, zdezaktualizuje się także podejście - jedna ścieżka kariery przez całe życie.

- Firmy skierowane na rozwój w przyszłości, powinny się oprzeć na tych sugestiach i już teraz myśleć o tym, w jaki sposób mogą odpowiedzieć na przyszłe wyzwania - tłumaczy Peter Balazsik, prezes i założyciel Talentuno.

Wielu ekspertów już dziś spekuluje, czym będzie charakteryzował się pracownik za 10 czy 15 lat.

Według nich, nowy typ pracownika będzie sprawnie nabywać nową wiedzę i umiejętności. W związku z tym pracownicy nie będą siebie widzieć tylko w jednej określonej raz na zawsze domenie i ścieżce rozwoju, ale zechcą próbować sił na innych polach. Jeśli firma będzie w stanie zapewnić im stały rozwój, a także możliwości próbowania i uczenia się różnych rzeczy, to można mieć pewność, że pracownik zostanie w niej na dłużej. Jak to zrobić? Przykładowo, oferując pracownikom możliwość odbycia stażu w innym dziale.

Przeczytaj: Te firmy mają wskaźniki rotacji pracowników znacznie poniżej średniej. Poznajcie ich sposoby

Istotna wydaje się być także elastyczność i rozszerzenie możliwości wyboru tego gdzie, z kim i kiedy będą mogli pracować. Firmy, które będą potrafiły przedstawić zatrudnionym u siebie osobom opcje i możliwości rozwoju i w ten sposób pomogą pokierować wyborem pracowników – zgodnie z ich talentami i kompetencjami, będą przez nich docenione.

Pracodawcy przyszłości będą musieli nauczyć się zarządzać zespołem poprzez odpowiednie dobieranie talentów. Ich rolą będzie zidentyfikowanie mocnych stron każdego pracownika i odpowiednie dobranie do ich potrzeb szkolenia oraz propozycji rozwoju w strukturze firmy.

Człowiek vs. robot

Przyszłość pracy, podobnie jak w przypadku poprzednich rewolucji przemysłowych, napędzana jest pojawieniem się nowych technologii: automatyzacji, big data, Internetu Rzeczy, sztucznej inteligencji, blockchain, dronów i 5G. I choć całkowita automatyzacja nie dotknie wszystkich branż, to pracownicy muszą być przygotowani do tej niespotykanej dziś współpracy.

- Od dłuższego czasu roboty i automatyzacja zadań nie powinny być już kojarzone wyłącznie z branżą spożywczą czy samochodową. Obecnie jest ona wprowadzana lub testowana przez wiele firm i korporacji. Dobrym przykładem może być branża rekrutacji, gdzie pewne procesy, np. selekcja kandydatów poprzez cv czy chatboty, są już zautomatyzowane. Pracowników przyszłości nie zastąpią całkowicie roboty, ale będą oni musieli wykazać zdolność do pracy z nimi lub pod ich kontrolą. Różne branże w różnym stopniu zostaną dotknięte technologiczną rewolucją, ale nie będzie takiej, która się jej całkowicie oprze. Rekrutacja jest tego świetnym przykładem - dodaje Balazsik.

Przeczytaj: Robotyzacja jedną z recept na starzenie się społeczeństwa



www.pulshr.pl | 16-12-2019 09:01:19