Ministerstwo: Wzrost płacy minimalnej może zachęcić do powrotu na rynek pracy


PAP/AT - 18 paź 2019 18:00


Wzrost płacy minimalnej i w efekcie średniej płacy w gospodarce narodowej w 2020 r. przełoży się na wzrost realnych dochodów do dyspozycji gospodarstw domowych, co powinno sprzyjać zwiększeniu dynamiki konsumpcji prywatnej. Może też zachęcić do wejścia lub powrotu na rynek pracy osób na stałe rezygnujących z pracy - oceniło Ministerstwo Finansów.

"Wzrost płacy minimalnej i w efekcie średniej płacy w gospodarce narodowej (w stosunkowo niewielkiej części zniwelowany przez wzrost inflacji) przełoży się na wzrost realnych dochodów do dyspozycji gospodarstw domowych, co powinno sprzyjać zwiększeniu dynamiki konsumpcji prywatnej" - napisano.

"Z punktu widzenia dynamiki całego PKB podniesienie płacy minimalnej w 2020 r. (do 2600 zł) może mieć charakter neutralny. Nieznacznie dodatni wpływ od strony popytowej (m.in. poprzez (...) efekt w postaci wyższej dynamiki konsumpcji prywatnej) równoważyć będzie negatywny wpływ od strony podażowej. W horyzoncie przyszłego roku nie ma zatem zagrożenia w kierunku spadku dynamiki aktywności gospodarczej z tego tytułu" - napisano.

MF wskazało, że złożoność zależności gospodarczych uniemożliwia "precyzyjne kwantyfikowanie" wpływu pojedynczego impulsu, jakim jest podniesienie płacy minimalnej.

Mając to na uwadze resort ocenił, że wyższa płaca minimalna może podbić inflację.

"(...) Wzrost przeciętnego wynagrodzenia w gospodarce narodowej (...) wywołany wzrostem płacy minimalnej może oddziaływać na dynamikę cen poprzez wywołany wzrostem kosztów płacowych wzrost cen wyrobów oferowanych przez przedsiębiorstwa oraz wzrost popytu zgłaszanego przez gospodarstwa domowe w efekcie zwiększenia ich siły nabywczej" - napisano.

Czytaj też: Płaca minimalna w górę. Ile osób może zarabiać więcej?

"NBP szacuje jednak, że wpływ podwyżki płacy minimalnej na inflację będzie minimalny, tj. max. 0,1 pkt. proc. w 2020 r. i w podobnej wielkości w roku następnym" - dodano.

Zdaniem resortu, podwyżka płacy minimalnej może z jednej strony zachęcić do wejścia/powrotu na rynek pracy osób na stałe rezygnujących z pracy ze względu na niezadowalające warunki płacowe.

"W takim wypadku można spodziewać się pozytywnego wpływu na podaż pracy w Polsce (a to przecież zbyt niski poziom tej podaży jest obecnie wskazywany przez polskich przedsiębiorców, jako jeden z istotnych problemów, z którym muszą się mierzyć)" - napisano.

Resort zauważa jednocześnie, iż podwyższenie minimalnego wynagrodzenia za pracę może kształtować pozycję konkurencyjną przedsiębiorstw.

"Podmioty zatrudniające stosunkowo dużą liczbę osób otrzymujących wynagrodzenie w wysokości minimalnego wynagrodzenia za pracę, niewątpliwie odczują wzrost kosztów funkcjonowania. Skala wpływu będzie zależała od marż uzyskiwanych przez konkretne przedsiębiorstwa oraz struktury kosztów (tzn. czy pozwala ona na oszczędności w innych obszarach niż koszty pracy)" - napisano.

W połowie września rząd przyjął rozporządzenie, w którym proponuje ustalenie wysokości minimalnego wynagrodzenia za pracę na poziomie 2.600 zł brutto, co oznacza wzrost w stosunku do wysokości obowiązującej w roku bieżącym o 15,6 proc. oraz minimalnej stawki godzinowej na poziomie 17 zł.

Przedstawiciele Prawa i Sprawiedliwości zapowiedzieli we wrześniu, że w przypadku wygranej ich partii w wyborach parlamentarnych płaca minimalna w 2021 roku ponownie wzrośnie o kolejne 15 proc., będzie dalej rosła w kolejnych latach i na koniec 2023 roku wyniesie 4 tys. zł.



www.pulshr.pl | 16-12-2019 08:52:44