Poszytek: Bez względu na zawody przyszłości kompetencje miękkie zawsze będą potrzebne


PAP/AT - 18 paź 2019 17:20


Nie wiemy, jakie będą zawody przyszłości, ale wiele tradycyjnych profesji na pewno nie zniknie - powiedział dyrektor generalny Fundacji Rozwoju Systemów Edukacji dr Paweł Poszytek. Ważne będą też kompetencje miękkie. Od 14 do 18 października trwa Europejski Tydzień Umiejętności Zawodowych.

Europejski Tydzień Umiejętności Zawodowych promujący kształcenie zawodowe został zainicjowany 4 lata temu przez europejską komisarz ds. zatrudnienia Marianne Thyssen. W tym roku w 45 krajach odbyło się 1421 wydarzeń, w tym około 80 w Polsce. Jednym z nich była piątkowa konferencja zorganizowana w Warszawie "Kompetencje przyszłości - odkryj swój talent!".

Otwierając konferencję dr Paweł Poszytek podkreślił, że ze względu na szybki postęp technologiczny, nie wiemy jak przygotowywać młodych ludzi do rynku pracy i jakie będą zawody przyszłości. Mówi się, że młody człowiek średnio 13 razy w życiu będzie zmieniał pracę. Do tego stoimy w obliczu rewolucji przemysłowej 4.0 związanej z cyfryzacją.

Zdaniem Poszytka, nie należy tymi zmianami straszyć. "Były już trzy inne rewolucje: związane z wprowadzeniem silnika parowego, druga z wprowadzeniem elektryczności i trzecia komputeryzacji. Wszystkie wiązały się z drastycznymi zmianami nie tylko na rynku pracy, ale też zmianami społecznymi. Wszystkie te rewolucje jednak przeżyliśmy" - stwierdził.

Czytaj też: Zawody przyszłości: terapeuta robotów i haker zdrowia

Poszytek podkreślił, że wiele tradycyjnych zawodów na pewno nie zniknie. Jako przykład podał zawód kucharza. W przyszłości ważne będą też kompetencje miękkie, jak komunikacja, współpraca w grupie, krytyczne myślenie, umiejętność rozwiązywania złożonych problemów. "To się nigdy nie zmieni, bez względu na to, jak będą wyglądać przyszłe zawody, to te kompetencje będą zawsze potrzebne". Kluczowe będą też pasja, motywacja i zaangażowanie. "Zawsze będą ludzie, którzy będą chcieli podejmować te nowe wyzwania" - zaznaczył.

Ekspert Polskiego Instytutu Ekonomicznego Andrzej Kubisiak podkreślił, że nie możemy skupiać się tylko na rozwijaniu kompetencji miękkich, bo w dalszym ciągu kartą przetargową będą twarde umiejętności, w tym umiejętności zawodowe.

"Są branże i zawody, które nie są w stanie być zastąpione przez automatyzację pracy. Sektor budowlany jest dobrym przykładem; te kompetencje, które są certyfikowane, wymagają odpowiedniego wykształcenia czy edukacji. Wiemy, że szkół zawodowych jest mało, a ich absolwentów jest jeszcze mniej. To rodzi ogromne braki na rynku pracy. Też model polskiej gospodarki nie będzie się tak drastycznie zmieniał, że nagle nie będziemy potrzebować rzeszy pracowników wykwalifikowanych i technicznych. Specjalizacje, jak spawalnictwo, zawody związane z budownictwem mieszkaniowym, to są te obszary, gdzie trudno jest zastąpić człowieka" - powiedział.

Zdaniem Kubisiaka, zagrożone są natomiast m.in. miejsca pracy przy obsłudze klienta, rozliczania finansów, tłumaczeniach. "Część osób, które mają dziś wyższe wykształcenie, mogą mieć trudności, żeby działać w tej specjalizacji czy branży, które mają obecnie" - zauważył.

Czytaj też: Oto cztery najbardziej pożądane kompetencje miękkie

Jednocześnie w wyniku postępu technologicznego więcej będzie powstawać zawodów i specjalizacji, niż zanikać. "Ostatnie badania i raport Banku Światowego pokazały wyraźnie, że o ile bezrobocie technologiczne może występować w poszczególnych gospodarkach, to raczej dotyczy ono mniejszej puli zawodów, niż te, które nowe technologie tworzą. Te trzy poprzednie rewolucje technologiczne zawsze generowały więcej miejsc pracy i specjalizacji, niż likwidowały" - powiedział Kubisiak.

Wyzwania związane z zawodami przyszłości stoją też przed edukacją. Zdaniem Kubisiaka, powinna być ona przeformatowana w kierunku wskazywania, w jaki sposób wiedzę zdobywać, weryfikować, łączyć poszczególne informacje i wyciągać z nich wnioski.

Częścią piątkowej konferencji były warsztaty z udziałem reprezentantów Polski w międzynarodowych zawodach WorldSkills promujących umiejętności zawodowe. Maciej Pisarek, wicemistrz świata w gotowaniu na WorldSkills 2019 w Kazaniu, powiedział, że zawód kucharza ciągle się rozwija. "Ludzie zawsze będą chcieli jeść. Zawsze będzie to miało swój popyt. Jeśli będziemy w tym dobrzy, to na pewno się to nam odwdzięczy. Myślę, że tak jak z każdym zawodem, czy jest to kucharz, spawacz, czy elektryk, trzeba się wgłębić w ten temat, poświęcić wiele godzin, żeby to w pełni pojąć i stać się specjalistą w tej dziedzinie" - podkreślił.



www.pulshr.pl | 30-03-2020 16:06:33