Pracownicy bardziej ufają robotom niż szefowi


PAP/AT - 18 paź 2019 14:35


82 proc. ludzi uważa, że roboty wykonują pewne zadania lepiej niż ich przełożeni. 64 proc. z ankietowanych miałoby większe zaufanie do maszyny niż do swojego przełożonego, a połowa zamiast swojego menedżera poprosiłaby o radę robota - wynika z badania "AI at Work".

Badanie przeprowadzone przez amerykańskie przedsiębiorstwo z branży technologicznej Oracle i firmę badawczą Future Workplace pokazało, że sztuczna inteligencja (AI) staje się w przedsiębiorstwach coraz powszechniejsza - wskazują autorzy raportu "AI at Work". Wzięło w nim udział prawie 8,4 tys. pracowników, menedżerów i kierowników działów kadr z 10 krajów.

Z jakiejś formy tej technologii korzysta 50 proc. pracowników, choć jeszcze w ubiegłym roku było to tylko 32 proc. - wynika z badania. Osoby zatrudnione w Chinach (77 proc.) i Indiach (78 proc.) mają do dyspozycji sztuczną inteligencję dwukrotnie częściej niż ci we Francji (32 proc.) i w Japonii (29 proc.).

Najbardziej otwarci wobec sztucznej inteligencji (AI) są pracownicy w Indiach (60 proc.) i Chinach (56 proc.). Na kolejnych miejscach w tym zestawieniu znalazły się Zjednoczone Emiraty Arabskie (44 proc.), Singapur (41 proc.), Brazylia (32 proc.), Australia i Nowa Zelandia (26 proc.), Japonia (25 proc.), Stany Zjednoczone (22 proc.), Wielka Brytania (20 proc.) i Francja (8 proc.). Bardziej pozytywnie AI w miejscu pracy oceniają mężczyźni (32 proc.) niż kobiety (23 proc.).

Czytaj też: Menadżerowie nie mają lekko. Cyfrowy świat mocno wpływa na ich pracę

Autorzy badania twierdzą, że 65 proc. pracowników z "optymizmem, entuzjazmem i wdzięcznością" przyjmuje robota jako współpracownika, a prawie jedna czwarta twierdzi, że ich relacja ze sztuczną inteligencją w miejscu pracy jest "przyjacielska" i "przynosi im satysfakcję".

Według ankietowanych roboty są lepsze w dostarczaniu obiektywnych informacji (26 proc.), przestrzeganiu harmonogramów pracy (34 proc.), rozwiązywaniu problemów (29 proc.) i zarządzaniu budżetem (26 proc.). Natomiast menedżerowie w opinii pracowników radzą sobie lepiej niż roboty przede wszystkim w rozumieniu ich uczuć (45 proc.), szkoleniach (33 proc.) i budowaniu kultury pracy (29 proc.).

Jak pokazało badanie, 82 proc. ludzi uważa, że roboty wykonują pewne zadania lepiej niż ich przełożeni. 64 proc. z ankietowanych miałoby większe zaufanie do maszyny niż do swojego przełożonego, a połowa zamiast swojego menedżera poprosiłaby o radę robota.

Najwięcej pracowników ufa w większym stopniu robotom niż kierownictwu w Indiach (89 proc.), Chinach (88 proc.) i Singapurze (83 proc.). Na ostatnich miejscach w tej kategorii uplasowały się Stany Zjednoczone (57 proc.), Francja (56 proc.) i Wielka Brytania (54 proc.). Do sztucznej inteligencji, a nie do przełożonego zwróciłoby się więcej mężczyzn (56 proc.) niż kobiet (44 proc.).

Sztuczna inteligencja dopiero zaczyna wpływać na środowisko pracy. 76 proc. pracowników i 81 proc. kierowników działów kadr uważa, że trudno jest dotrzymać kroku zmianom technologicznym w środowisku pracy. Pracownicy oczekują lepszych interfejsów użytkownika (34 proc.), szkoleń w zakresie najlepszych procedur (30 proc.) i narzędzi spersonalizowanych pod kątem ich zachowań (30 proc.).

Tzw. cyfrowi tubylcy (wychowani z dostępem do internetu i technologii) z pokolenia Z (43 proc.) i milenialsów (45 proc.) mają większe obawy o ochronę prywatności i bezpieczeństwo w pracy niż przedstawiciele pokolenia X (29 proc.) i powojennego wyżu demograficznego (23 proc.).Najważniejsze obawy powstrzymujące pracowników przed korzystaniem ze sztucznej inteligencji w pracy to bezpieczeństwo (31 proc.) i ochrona prywatności (30 proc.).



www.pulshr.pl | 12-12-2019 05:01:15