Santander Bank Polska: Wzrost zatrudnienia słaby, ale tempo wzrostu płac przyzwoite


PAP/AT - 17 paź 2019 13:39


W tym roku wzrost zatrudnienia jest raczej słaby, ale tempo wzrostu płac jest wciąż przyzwoite, a bezrobocie jest rekordowo niskie, więc spodziewamy się, że sytuacja na rynku pracy będzie wspierać konsumpcję prywatną, która pozostanie zapewne głównym motorem wzrostu gospodarczego w nadchodzących kwartałach - ocenia Marcin Luziński z Santander Bank Polska w komentarzu do danych GUS ws. zatrudnienia i wynagrodzenia w sektorze przedsiębiorstw we wrześniu br.

GUS podał w czwartek (17 października), że przeciętne wynagrodzenie brutto w sektorze przedsiębiorstw we wrześniu 2019 roku wyniosło 5 tys. 84,56 zł, co oznacza wzrost o 6,6 proc. Natomiast zatrudnienie w tym sektorze rok do roku wzrosło o 2,6 proc., po wzroście o 2,6 proc. w sierpniu br. Z danych urzędu statystycznego wynika jednocześnie, że w ujęciu miesięcznym zatrudnienie we wrześniu spadło o 0,1 proc. po spadku o 0,1 w sierpniu.

Ekonomista Santander Bank Polska ocenił, że płace w sektorze przedsiębiorstw, które spowolniły we wrześniu do 6,6 proc. rok do roku z 6,8 proc. rdr w sierpniu, były niższe od oczekiwań na poziomie 7,1 proc. w ujęciu rocznym. Zatrudnienie w sektorze przedsiębiorstw, zgodnie z oczekiwaniami, wzrosło we wrześniu o 2,6 proc. rok do roku.

Czytaj też: Presja płacowa stopniowo wygasa

"W tym roku wzrost zatrudnienia jest raczej słaby, ale tempo wzrostu płac jest wciąż przyzwoite, a bezrobocie jest rekordowo niskie, więc spodziewamy się, że sytuacja na rynku pracy będzie wspierać konsumpcję prywatną, która pozostanie zapewne głównym motorem wzrostu gospodarczego w nadchodzących kwartałach" - dodał Luziński.

Wskazał, że wzrost przeciętnego wynagrodzenia w sektorze przedsiębiorstw był "szeroko oczekiwany głównie na skutek bardziej pozytywnego efektu dni roboczych". Przypomniał, że szczegółowe dane zostaną opublikowane dopiero 23 października br. w Biuletynie Statystycznym GUS. "Zakładamy, że to rozczarowanie zostało spowodowane przez czynniki jednorazowe, takie jak na przykład przesunięcia nagród pieniężnych w górnictwie, a trend wzrostu płac pozostaje blisko 7 proc. r/r" - ocenił.

Czytaj też: Popyt na pracę wyhamował

Luziński podkreślił, że najświeższe badania ankietowe NBP wskazują na spadającą presję płacową, stąd - jak ocenił - "przyspieszenie stopy wzrostu płac w nadchodzących kwartałach jest mało prawdopodobne".

Ekonomista Santander Bank Polska zaznaczył, że zgodnie z oczekiwaniami zatrudnienie w sektorze przedsiębiorstw wzrosło we wrześniu o 2,6 proc. rok do roku, a w ujęciu miesięcznym, podobnie jak rok temu, zatrudnienie spadło o 3,6 tys. osób. Dodał, że firmy zgłaszają mniejszy popyt na pracę - wzrost zatrudnienia w sektorze przedsiębiorstw od początku roku wyniósł 18 tys. osób wobec wzrostu o 38 tys. osób w tym samym okresie 2018 r. i 71 tys. pracowników w 2017 r.



www.pulshr.pl | 06-12-2019 12:27:54