Andrzej Malinowski przewodniczącym Rady Dialogu Społecznego? Sprawa nie jest jasna


KDS - 17 paź 2019 13:25


Pracodawcy RP ogłosili na Twitterze, że prezydent tej organizacji Andrzej Malinowski został przewodniczącym Rady Dialogu Społecznego. Sprawa jednak nie jest taka oczywista.

Informacja o tym, że Malinowski obejmie przewodnictwo w RDS pojawiła się w czwartek (17 października) na oficjalnym profilu na Twitterze Pracodawców RP. - Prezydent Pracodawców RP Andrzej Malinowski obejmie przewodnictwo w Radzie Dialogu Społecznego z dniem 23.10 br. - gratulujemy! - mogliśmy przeczytać. 

Jednak Grzegorz Sikora, rzecznik Forum Związków Zawodowych, czyli organizacji, na czele której stoi Dorota Gardias, obecna przewodnicząca RDS, kończąca niebawem swoją kadencję, zwraca uwagę, że sprawa jest bardzo złożona.

- Cztery spośród pięciu organizacji pracodawców wskazało prezydenta Pracodawców RP jako nowego przewodniczącego Rady Dialogu Społecznego. Do tego dochodzi kwestia pierwotnych ustaleń stron co do kolejności przewodniczenia poszczególnych organizacji, które korespondują z powyższym wskazaniem. Te dwa elementy wzmacniają przekonanie, że to właśnie pan Malinowski będzie kierować Radą w następnej kadencji - mówi Sikora. Pytany wprost, czy informacja podana na TT Pracodawców RP jest oficjalną, odpowiada "nie". 

Jednocześnie dodaje, że Forum Związków Zawodowych jako organizacja kierująca Radą do 23 października nie zamierza ingerować w relacje pomiędzy organizacjami pracodawców. Przewodniczący RDS nie posiada kompetencji do wskazywania kolejnych szefów RDS.

Kandydatura Malinowskiego na przewodniczącego RDS nie została pozytywnie odebrana przez wszystkie organizacje należące do Rady. Warto przypomnieć, że na początku roku tygodnik „Do Rzeczy” opisał Andrzeja Malinowskiego jako tajnego współpracownika Agenturalnego Wywiadu Operacyjnego - tajnej służby PRL. Wyzwoliło to debatę o lustracji członków tego gremium.

Zapytany o przeszłość Malinowski zaprzeczył, jakoby był niejawnym współpracownikiem czy pracownikiem służb PRL. - Rzekome zobowiązanie do współpracy, na które powołuje się autor artykułu w "Do Rzeczy" zostało napisane w całości na maszynie do pisania. Podpis i data na uwidocznionym w gazecie dokumencie nie zostały napisane przeze mnie. Nie ma także danych osobowych, wymaganych przy tego typu oświadczeniach. To nie było zgodne z ówczesną praktyką służb. I "ekspert" powinien to wiedzieć - stwierdził Malinowski w oświadczeniu opublikowanym na stronie Pracodawcy RP.

Jednak jego kandydaturę oprotestował Związek Przedsiębiorców i Pracodawców (ZPP). - Wewnątrz strony pracodawców nie ma jednomyślności co do wskazania nowego przewodniczącego Rady. Wskazanie jakiegokolwiek członka Rady reprezentującego stronę pracodawców na nowego przewodniczącego bez uzyskania akceptacji wszystkich reprezentatywnych organizacji pracodawców byłoby działaniem sprzecznym z przepisami ustawy - tłumaczył ZPP.

Związek przypomniał, że ma swoich przedstawicieli w RDS od grudnia 2018 r., więc nie brał udziału jeszcze w wyborze kierującego RDS. - Jesteśmy pierwszą organizacją spoza kręgu podmiotów zasiadających wcześniej w Trójstronnej Komisji ds. Społeczno-Gospodarczych, której udało się to osiągnąć. Nie ulega wątpliwości, że pojawienie się naszych przedstawicieli w składzie Rady zburzyło dotychczasowy porządek, w ramach którego rozmaite decyzje podejmowane były w sposób nieprzejrzysty, w oparciu o zakulisowe gry interesów - pisali przedstawiciele ZPP.

W przyjętym stanowisku wskazywali, że nie akceptują, by przewodniczącego RDS wybierać podczas pokątnych zebrań części organizacji. Do sprzeciwu ZPP wobec kandydatury Malinowskiego dołączyła też strona związkowa, NSZZ "Solidarność" wystosowała do prezydenta RP pytanie o lustrację w RDS.

- (RDS) musi być krystalicznie czysta, jeśli chodzi o lustrację - mówił 18 września przewodniczący "Solidarności" Piotr Duda, który także zasiada w RDS.

Malinowski od 2001 stoi na czele najstarszej organizacji pracodawców w Polsce - Pracodawców RP, która skupia ponad 19 000 przedsiębiorstw, zatrudniających przeszło 5 milionów pracowników.

Doświadczenie zawodowe zdobywał pracując w administracji rządowej. W 1996 r. Prezes Rady Ministrów powierzył mu funkcję pełnomocnika do spraw organizacji Ministerstwa Gospodarki, następnie został w nim sekretarzem stanu. Współtworzenie koncepcji i organizowanie Ministerstwa Gospodarki zalicza do swoich najważniejszych osiągnięć zawodowych w administracji rządowej. Ten niezwykle ważny dla polskiej gospodarki resort działał w wypracowanym przez niego kształcie.

Był też posłem na Sejm II kadencji, pełnił funkcję wiceprzewodniczącego Komisji Stosunków Gospodarczych z Zagranicą, był członkiem polskiej delegacji sejmowej do Zgromadzenia Parlamentarnego Rady Europy oraz zastępcą przewodniczącego Komitetu ds. Międzynarodowych Stosunków Gospodarczych Rady Europy. Pełnił także kierownicze funkcje w spółkach prawa handlowego.

Przewodniczył BIAC Polska - Komitetowi Doradczemu ds. Przemysłu i Handlu przy OECD. Członek Narodowej Rady Integracji Europejskiej. Przedstawiciel polskich pracodawców w Europejskim Komitecie Ekonomiczno-Społecznym. W 2005 r. został wybrany pierwszym wiceprezydentem Europejskiej Organizacji Pracodawców Przedsiębiorstw Sektora Publicznego. Jest również reprezentantem Pracodawców RP w Międzynarodowej Organizacji Pracodawców (IOE). W 2010 prezydent RP Lech Kaczyński powołał go na członka Narodowej Rady Rozwoju. W 2013 r. został wybrany na Przewodniczącego Międzynarodowej Rady Koordynacyjnej Związków Pracodawców na kadencję w latach 2014-2015. Pełni funkcję wiceprzewodniczącego Rady Dialogu Społecznego oraz kieruje pracami zespołu problemowego ds. polityki gospodarczej i rynku pracy RDS.



www.pulshr.pl | 06-04-2020 16:46:17