"Sektor małych i średnich przedsiębiorstw musi działać globalnie"


PAP/AT - 16 paź 2019 11:42


Tworzenie rozwiązań sprzyjających sektorowi małych i średnich przedsiębiorstw jest ciągłym procesem. Chodzi o usunięcie barier regulacyjnych i administracyjnych. Ważny jest także dostęp do rynków i kapitału, dlatego tworzymy Unię Rynków Kapitałowych - powiedział Jerzy Buzek, były premier, były przewodniczący Parlamentu Europejskiego i eurodeputowany. Do ważnych dla małych i średnich firm spraw zaliczył też regulacje dot. zamówień publicznych na poziomie europejskim i krajowym, rozwiązanie problemu opóźnień w płatnościach, a także innowacyjność, cyfryzację, pobudzenie przedsiębiorczości kobiet oraz wzrost zaangażowania młodych ludzi.

W konferencji prasowej poprzedzającej otwarcie tegorocznego 9. Europejskiego Kongresu MŚP w Katowicach uczestniczyli m.in. przedstawiciele regionalnych władz i reprezentanci regionu w Unii Europejskiej. Prezes organizującej wydarzenie Regionalnej Izby Gospodarczej w Katowicach Tomasz Zjawiony mówił, że w tym roku na kongresie wzrosła jakość przygotowanych paneli, ale też liczba zarejestrowanych uczestników, w tym z zagranicy.

Zjawiony podkreślił, że RIG rozwija działalność w regionie, odbudowując struktury np. w poszczególnych miastach, ale też szuka możliwości wsparcia dla regionalnych przedsiębiorców poza krajem. "W tym roku otworzyliśmy osiem delegatur zagranicznych; mamy delegatury w Izraelu, w Chinach - w Szanghaju, na Węgrzech, na Ukrainie, w Ruandzie czy Stanach Zjednoczonych" - wymieniał prezes Izby.

"To miejsca, w których my, jako Izba, jesteśmy teraz w stanie wspierać przedsiębiorców, a po drugie m.in. goście z tych krajów do nas przyjeżdżają, bo pokazujemy, że tutaj, na Śląsku, w Katowicach jest izba gospodarcza regionalna już tylko z nazwy, bo działamy już globalnie, która zajmuje się problemami nie tylko naszych przedsiębiorców, ale problemami małej i średniej przedsiębiorczości w skali globalnej" - zaakcentował Zjawiony.

Były premier, były przewodniczący Parlamentu Europejskiego, eurodeputowany Jerzy Buzek przytoczył opinię nowej przewodniczącej Komisji Europejskiej Ursuli von der Leyen, która jeszcze starając się o funkcję szefowej KE określiła małe i średnie firmy jako fundament europejskiej gospodarki, zapowiadając działania na rzecz ich wzmocnienia.

"Małe i średnie przedsiębiorstwa stanowią wszystko, co w europejskiej gospodarce dobre - tworzą miejsca pracy, są innowacyjne, kreatywne, szybko reagują na zmiany, szkolą zawodowo naszą młodzież" - mówił Buzek, przypominając, że małe i średnie firmy dają ok. 99 proc. miejsc pracy (przypada na nie także 85 proc. nowo tworzonych miejsc pracy) i wypracowują dwie trzecie PKB.

W ocenie byłego premiera, tworzenie rozwiązań sprzyjających sektorowi MŚP jest ciągłym procesem. "Chodzi o usunięcie barier regulacyjnych i administracyjnych (...). Ważny jest także dostęp do rynków i kapitału, dlatego tworzymy Unię Rynków Kapitałowych" - wyliczał Buzek.

Do ważnych dla małych i średnich firm spraw zaliczył też regulacje dot. zamówień publicznych na poziomie europejskim i krajowym, rozwiązanie problemu opóźnień w płatnościach, a także innowacyjność, cyfryzację, pobudzenie przedsiębiorczości kobiet oraz wzrost zaangażowania młodych ludzi.

"Podstawą działania dla małych i średnich firm jest cyfryzacja (…). Drugą kluczową sprawą jest Europejski Zielony Ład - główne zadanie, które stoi przed nami wszystkimi" - uznał b. premier, przypominając, iż w nowym unijnym budżecie przewidziano ok. 5 mld euro na Fundusz Sprawiedliwej Transformacji Energetycznej. Wskazał na potrzebę przygotowania dobrego programu i projektów, mogących uzyskać finansowanie z tego funduszu.

"W naszym regionie musimy przygotować się na dobry program, bo tylko dobre programy będą wygrywać" - apelował Buzek. Wskazał na kluczową rolę w tym zakresie gospodarzy województwa - zarządu i sejmiku woj. śląskiego, apelując o wielkie działania społeczne i współpracę w przygotowaniu dobrych dla regionu rozwiązań wszystkich regionalnych środowisk.

Wojewoda śląski Jarosław Wieczorek wskazał na obecny ważny moment w rozwoju regionu - wiążący się nie tylko z rozwojem działalności powstałej przed dwoma laty Górnośląsko-Zagłębiowskiej Metropolii, ale przede wszystkim z dwoma latami funkcjonowania rządowego Programu dla Śląska, który obecnie opiewa na 62 mld zł.

"To bardzo duży zastrzyk środków, który z pewnością zostanie również wykorzystany przez małych i średnich przedsiębiorców" - ocenił wojewoda. Jak zaznaczył, fundusze te docelowo będą pracowały na to, aby woj. śląskie odzyskało dynamikę drugiego regionu w Polsce.

Nawiązując do Funduszu Sprawiedliwej Transformacji Energetycznej Wieczorek ocenił, że program ten będzie dobrym uzupełnieniem Programu dla Śląska przypominając, że przy jego puli środków na poziomie kilku miliardów euro, potencjalnych beneficjentów w całej Europie może być ponad 40.

"Region śląsko-zagłębiowsko-rybnicki może być największym beneficjentem tych środków, jednak to będzie zależało, jakie dobre programy rewitalizacyjne powstaną" - zgodził się z Buzkiem wojewoda.

Przewodniczący zarządu Górnośląsko-Zagłębiowskiej Metropolii Kazimierz Karolczak wskazał na zwiększającą się z roku na rok na Europejskim Kongresie MŚP liczbę stoisk śląskich i zagłębiowskich przedsiębiorców z innowacyjnymi produktami. "To jest coś, co daje optymizm na przyszłość, że mamy szansę stać się regionem opartym o innowacje" - ocenił.

Karolczak zapewnił, że Metropolia - funkcjonująca w pewnym stopniu jako narzędzie tworzących ją 41 miast i gmin - pracuje nad ich rozwojem społecznym i gospodarczym. W tym drugim kontekście koncentruje się na wypracowaniu kierunków rozwoju, w oparciu o tzw. inteligentne specjalizacje w skali regionu, ale też np. o przekształcenie tradycyjnej dziś wciąż branży automotive.

Również przewodniczący GZM odniósł się do Funduszu Sprawiedliwej Trnasformacji Energetycznej, jako dającego szanse na przezwyciężenie obecnych problemów i wsparcie nowych inicjatyw gospodarczych. Podkreślił, że Metropolia przygotowuje się do tego, m.in. chcąc mocno wspierać branżę bezzałogowych statków powietrznych czy napędów wodorowych.

"Mam nadzieję, że naszym głównym partnerem będzie sektor małych i średnich przedsiębiorstw. Są to najtrwalsze miejsca pracy, najbardziej lokalne i najbardziej patriotyczne, jeśli chodzi o swój region przedsiębiorstwa - im bardzo zależy, jak wygląda ich otoczenie, w jakim miejscu żyją, jak wygląda w nim jakość życia. To wszystko powoduje, że dla nas to największy i najbardziej odpowiedzialny partner do dyskusji" - zaakcentował Karolczak.



www.pulshr.pl | 12-12-2019 19:34:02