Policjanci poniżali bezdomnych. Ruszyło postępowanie dyscyplinarne


PAP/KDS - 15 paź 2019 11:00


Zarzuty przekroczenia uprawnień w związku z naruszeniem zasad etyki zawodowej oraz niedopełnienia obowiązków, usłyszeli w postępowaniach dyscyplinarnych trzej funkcjonariusze Komendy Powiatowej Policji w Busku-Zdroju (Świętokrzyskie). Sprawa dotyczy poniżania zatrzymanych bezdomnych.

Informacje o zarzutach dyscyplinarnych wobec policjantów, przekazał rzecznik prasowy Komendanta Wojewódzkiego Policji w Kielcach nadkom. Kamil Tokarski.

Jak wskazał, ze względu na charakter sprawy komendant przejął do dalszego prowadzenia wszczęte w buskiej jednostce czynności wyjaśniające.

- W trakcie ich trwania ustalono, że dwóch funkcjonariuszy z ogniwa patrolowo-interwencyjnego buskiej jednostki, wykonało prywatnym telefonem komórkowym fotografie osobom będącym pod nadzorem policji, a następnie rozsyłało je innym funkcjonariuszom poprzez komunikator internetowy. Wobec policjantów wszczęto postępowanie dyscyplinarne gdzie usłyszeli zarzuty przekroczenia uprawnień w związku z naruszeniem zasad etyki zawodowej oraz niedopełnienia obowiązków - opisywał nadkom. Tokarski.

Zarzuty usłyszało trzech policjantów. W stosunku do dwóch funkcjonariuszy wszczęto procedurę zwolnienia ze służby. - Jednocześnie trwa postępowanie prokuratorskie, a w wyjaśnienie całej sytuacji zaangażowani są policjanci Biura Spraw Wewnętrznych Policji - dodał nadkom. Tokarski.

Pod koniec września Radio Zet podało, że policjanci z wydziału prewencji buskiej komendy mieli poniżać i wyśmiewać zatrzymanych bezdomnych. Robiono im zdjęcia jak siedzą na podłodze komisariatu i w toalecie. Zdjęcia zatrzymanych funkcjonariusze mieli sobie przesyłać w prywatnych konwersacjach w internetowych komunikatorach. O sprawie mieli wiedzieć ich przełożeni, którzy nie reagowali.

Po nagłośnieniu sprawy, nadkom. Tokarski w przekazanym mediom oświadczeniu podkreślił, że policja zdecydowanie potępia tego typu zachowania. - Zależy nam na jak najszybszym i rzetelnym wyjaśnieniu całej sprawy. W naszej formacji nie ma miejsca na to, by jakikolwiek funkcjonariusz zachowywał się w podobny sposób - zaznaczył.

Śledztwo w sprawie nieprawidłowości, do których mogło dochodzić w buskiej komendzie od końca lipca, prowadzi prokuratura Rejonowa Kielce-Zachód.



www.pulshr.pl | 05-12-2019 18:04:58