Praca zdalna szansą dla pracowników i sposobem na problem z bezrobociem


AT - 10 paź 2019 12:41


Zainteresowanie pracą zdalną jest większe niż możliwości skorzystania z takiego modelu pracy. To się jednak zmieni, bo część pracodawców już dziś jest zmuszona do poszukiwania pracowników poza swoim obszarem działania. W dodatku młodzi ludzie wręcz oczekują możliwości wykonywania pracy zdalnie - tłumaczy Paweł Biarda, członek zarządu ds. sprzedaży i rozwoju biznesu z Nexery.

Firmy szukają rąk do pracy, tymczasem ponad połowa mieszkańców obszarów pozamiejskich chciałaby pracować zdalnie - wynika z badania, jakie przeprowadziła telekomunikacyjna firma Nexera wspólnie z agencją badawczą Gfk.

Choć bezrobocie jest w Polsce rekordowo niskie - we wrześniu 2019 r. wyniosło ono 5,1 proc. - to poza dużymi miastami o pracę wciąż nie jest łatwo. W niektórych powiatach bezrobocie wynosi kilkanaście procent, a są też takie, jak np. szydłowiecki, gdzie pracy nie ma blisko co 4. mieszkaniec.

Praca zdalna szansą dla pracowników z mniejszych miejscowości

Niemal w każdym województwie jest powiat, w którym poziom bezrobocia jest dwucyfrowy. Dla przykładu w województwie kujawsko-pomorskim czy mazowieckim takich powiatów jest 10, w świętokrzyskim 5, z kolei w warmińsko-mazurskim aż 9. Tymczasem w dużych miastach rąk do pracy jest jak na lekarstwo.

Czytaj też: Praca zdalna stanie się normą?

- Wiele firm z większych ośrodków miejskich mierzy się z deficytem pracowników i poszukuje w związku z tym osób pracujących zdalnie. Wbrew pozorom to nie tylko oferta dla programistów, grafików czy pracowników agencji reklamowych, ale także tłumaczy, doradców, księgowych, handlowców czy telemarketerów. To szansa dla mieszkańców z mniejszych miejscowości - zwraca uwagę Paweł Biarda, członek zarządu ds. sprzedaży i rozwoju biznesu z Nexery.



www.pulshr.pl | 18-09-2020 12:35:22