Millenialsi są samotni. Portret pokolenia na rynku pracy


GP - 2 wrz 2019 16:00


Angielska firma badania opinii publicznej YouGov w badaniu "Friendship" przeanalizowała sytuację urodzonych w latach 1980-1994. Wynik jest pesymistyczny. Co trzecia osoba z pokolenia milenialnego czuje się opuszczona i samotna, zastępuje relacje prywatne technologią.

Wyniki analizy 1400 przypadków pokazują, że millenialsi są grupą, która najczęściej zgłasza, że czuje się osamotniona. Szczególnie dostrzec można te wskazanie, gdy porównamy ją do generacji X (urodzeni w latach 1965-1979) i Baby Boomers (urodzeni w latach 1946-1964). Aż 30 proc. zapytanych - urodzonych między 1980-1994 r. - twierdzi, że zawsze lub często czuje się samotna. W przypadku członków pokolenia X tylko jeden na pięciu (20 proc.) miał takie odczucia. Jeszcze mniejszy odsetek dotyczy osób z wyżu demograficznego lat 70 (15 proc.).

Czytaj też: Cel numer jeden - dobrze zarabiać

Zdaniem badaczy, braki w życiu realnym, młode pokolenia rekompensują sobie sympatią do techgadżetów i wzmożoną aktywnością w sieci.  Jak donosi Jon Peddie Research, raptem jeden na dziesięciu millenialsów nie posiada smartfona (92 proc.), to najwyższy wynik spośród wszystkich badanych grup wiekowych - w porównaniu z 85 proc. pokolenia X-ów i 67 proc. wyżu demograficznego.

Millenialsi nie chcą zgadywać, oczekują spersonalizowanych doznań i dostępu informacji, zawsze i wszędzie, ale czy rzeczywiście tak jest?

- Firmy wykorzystują duże nagromadzenie danych, by stworzyć niepowtarzalną ofertę, która jak najlepiej wpasuje się w gusta odbiorców - komentuje Tomasz Sokół, członek zarządu agencji Online Advertising Network, która specjalizuje się w realizowaniu kampanii online z wykorzystaniem Big Data. - Śledząc dane swoich widzów, Netflix kręci kolejne produkcje filmowe na podstawie ich preferencji, Spotify pomaga opracować twórcom lepsze piosenki, Amazon tworzy osobiste rekomendacje produktów, a Alphabet (Google), dostarcza rozbudowane usługi, oparte o sztuczną inteligencję, które są w stanie odpisać za nas na maila czy zamówić obiad.

Taka zmiana w nastawieniu pokolenia millenialsów, spowodowała modyfikację strategii HR wielu korporacji. Część może jeszcze tego nie zauważyła, ale taka jest rzeczywistość. Potwierdzają to wyniki najnowszych badań marki VMware, z których jednoznacznie wynika, że doświadczenia cyfrowe będą istotnym czynnikiem wpływającym na wybór miejsca pracy wśród millenialsów.

W całym regionie Europy, Bliskiego Wschodu i Afryki (EMEA) 70 proc. pracowników uważa, że ich obecni pracodawcy powinni bardziej skupić się na rozwoju ich cyfrowych doświadczeń. Ponad 66 proc. ankietowanych z regionu EMEA przyznaje, że swoboda wyboru cyfrowych narzędzi pracy ma wpływ na decyzję o podjęciu pracy u danego przedsiębiorcy. W Polsce ponad 75 proc. zatrudnionych uzależnia ten wybór od poziomu cyfrowej wolności, co stanowi wynik średnio o 15 proc. wyższy niż w Niemczech, Francji czy Wlk. Brytanii.

Czytaj też: Obecny system edukacji kształci młodych narcyzów

Specjaliści YouGov nie potrafią wskazać bezpośredniej przyczyny samotności millenialsów, ale powołują się na analizy, które upatrują winy w mediach społecznościowych.

Nadmierne korzystanie z portali typu Facebook i Instagram, może być tylko jednym z powodów dla których ankietowani czują się odizolowani. Aż 3 na 10 (31 proc.) pytanych twierdzi, że trudno jest im się zaprzyjaźnić. Najczęstszy powód to nieśmiałość (53 proc.), kolejne 27 proc. osób twierdzi że „nie czuje się tak, jakby potrzebowały przyjaciół”. Podobna liczba (26 proc.) utrzymuje, że nie ma żadnych zainteresowań, które mogłyby ułatwić nawiązywanie przyjaźni.

Jednym z badań potwierdzających postawioną tezę jest "No More FOMO (Fear of Missing Out, lęk przed pominięciem - red.): Limiting Social Media Decreases Loneliness and Depression” z University of Pennsylvania, które wykazuje zależność między korzystaniem z mediów społecznościowych, a gorszym samopoczuciem. Psycholog Melissa G. Hunt, która była za nie odpowiedzialna, twierdzi, że:

- Korzystanie z mniejszej liczby mediów społecznościowych, prowadziłoby do znacznego zmniejszenia zarówno depresji, jak i samotności. Nasze ustalenia pokazują, że ograniczenie serwisów społecznościowych do około 30 min. dziennie może prowadzić do znacznej poprawy samopoczucia.



www.pulshr.pl | 20-02-2020 16:09:30