Minimalna stawka godzinowa rośnie nie tylko w Polsce. 16 zł to dużo czy mało?


Gabriel Paździor - 25 lip 2019 12:27


MRPiPS zaproponowało, by w 2020 r. wysokość stawki godzinowej wynosiła 16 zł.  Pracodawcom się to nie podoba, ale nadal będziemy daleko w porównaniu do podobnych regulacji w krajach Europy Zachodniej.

24 lipca MRPiPS komentowało nowe dane o bezrobociu. Jak chwalił się resort w czerwcu odnotowano kolejny rekord spadku tego wskaźnika. Stopa wyniosła 5,3 proc. wobec 5,4 proc. w maju.

Tego dnia resort minister Borys-Szopy podał także propozycję dotyczącą wysokości stawki godzinowej na rok 2020. Zgodnie z propozycją resortu praca przez godzinę będzie musiała być wynagrodzona na poziomie co najmniej 16 zł. Czy taka płaca za pracę jest po myśli polskich pracodawców? 

Czytaj też: Wydaje się, że rynek pracy nie ma dna

Okiem specjalistów

Katarzyna Siemienkiewicz z Pracodawców RP uważa, że podwyższenie stawki godzinowej może spowodować problemy w niektórych branżach, gdzie najczęściej praca jest świadczona na podstawie umowy cywilnoprawnej.

- Chodzi o prace sezonowe w gastronomii, turystyce czy hotelarstwie - mówi portalowi PulsHR.pl specjalistka. - Firmy będą musiały przeznaczyć większe środki na wynagrodzenia, co może oznaczać zahamowanie inwestycji. Skutkiem może być także wzrost cen, bowiem wysokość płacy minimalnej nie odnosi się jedynie osób zatrudnionych, lecz oddziałuje na całą gospodarkę.

Dla Siemienkiewicz wzrost stawki godzinowej i płacy minimalnej powinien być naturalnym skutkiem podnoszenie wydajności pracy i rynkowej wartości produkowanym przez przedsiębiorstwa dóbr. Jeśli zostanie zbyt rozregulowany centralnym zarządzeniem, może to się skończyć źle.

- Podnoszenie minimalnego wynagrodzenia w tempie wyższym niż wzrost poziomu średniego wynagrodzenia negatywnie wpłynie na konkurencyjność mniejszych firm, szczególnie tych z regionów słabiej rozwiniętych - kończy swoją wypowiedź. - Tempo podwyższania stawki godzinowej powinno być bardziej dostosowane do tempa wzrostu produktywności przedsiębiorstw. Zaproponowana przez pracodawców stawka godzinowa w wysokości 15,60 zł uwzględnia ww. czynniki i jest kwotą optymalną dla gospodarki - uważa.

Podobnego zdania są eksperci Konfederacji Lewiatan, która w wystosowanym komentarzu odnoszącym się i do płacy minimalnej, i do stawki godzinowej argumentuje przeciw.

Czytaj też: GUS wyliczył, ile godzin pracowaliśmy w I kwartale

- Wynagrodzenia, w tym również minimalne, nie powinny rosnąć szybciej niż produktywność - mówi Jeremi Mordasewicz, doradca zarządu Konfederacji Lewiatan. W jego ocenie wzrost płac szybszy od wzrostu produktywności spowodował, że produkcja w Grecji, czy w Portugalii stała się nieopłacalna, osłabł eksport, wzrósł import, i kraje śródziemnomorskie popadły w tarapaty. - Skoro produktywność ma wzrosnąć w przyszłym roku realnie o 3,7 proc., a inflacja ma wynieść 2,4 proc., to wzrost wynagrodzeń, w tym płacy minimalnej oraz płac w państwowej sferze budżetowej, nie powinien przekraczać 6,1 proc. Dotyczy to również stawki godzinowej.

Europa podwyższa minimalne stawki godzinowe

Stawka godzinowa 16 zł za godzinę jest nadal tylko propozycją. Pracodawców nie do końca zadowala. Strona związkowa jeszcze nie ustosunkowała się jednoznacznie do niej.

My sprawdzamy, jak Polska plasowałaby się na tle innych krajów UE ze stawką 16 zła za godzinę już w tym roku.

Przy porównaniach tego typu należy pamiętać, że koszty życia w różnych krajach relatywizują zarobki. Dają jednak ogląd na sytuację na kontynencie. Ogólny trend europejski pokazuje, że państwa podnoszą wymagania płacowe wobec pracodawców. Jest to pochodna dobrej sytuacji gospodarczej.

Stawka minimalna w 2019 r. w Wielkiej Brytanii wynosi 8,21 funtów brutto na godzinę ( przy obecnym kursie to 40 zł). Jest ona obarczona wymogami. Wynosi tyle dla osoby mającej minimum 25 lat. Młodsi pracownicy w Wielkiej Brytanii otrzymują 3,90 funta brutto za godzinę pracy (18, 56 zł).

Stawka godzinowa w Irlandii od 1 stycznia 2019 r. wynosi 9,80 euro (41,75 zł). Docelowo, irlandzki rząd planuje podnieść płacę minimalna do 10,50 euro brutto za godzinę. Prawdopodobnie zajmie to jeszcze Dublinowi kilka lat.

We Francji od 1 stycznia 2019 r. obowiązuje stawka minimalna 10,06 euro brutto za godzinę. Jeśli przeliczymy tę stawkę na polskie złotówki otrzymamy równowartość 45,16 zł.

Polska ma relatywnie niską stawkę godzinową w porównaniu do np. takich państw jak Niemcy, czy Francja. (fot pixabay.com) Polska ma relatywnie niską stawkę godzinową w porównaniu do np. takich państw jak Niemcy, czy Francja. (fot pixabay.com)

W Niemczech stawka minimalna jest ustalana na podstawie ustawy, ale także w oparciu o postanowienia układów zbiorowych między pracownikiem a pracodawcą. Podstawowa płaca może więc różnić się w zależności od branży czy regionu kraju. Ogólna, obowiązująca każdą grupę zawodową płaca minimalna od 1 stycznia 2019 r. w RFN wynosi 9,19 euro brutto za godzinę (39 zł 15 gr).

W krajach bardziej podobnych Polsce, jeśli chodzi o sytuację ekonomiczną i zamożność, stawka godzinowa jest bardziej porównywalna.

W Bułgarii np. w 2017 r. stawka godzinowa wynosiła 2,61 leva (to około 5 zł, 66 gr. Kurs NBP złoty do lev 25 lipca: 1 do 2,17) Gdy na Litwie od 1 stycznia minimalna stawka godzinowa wynosi 2,63 euro. W przeliczeniu na zł daje to wartość 11 zł i 20 gr.

Eurostat o stawce godzinowej

Ostatnie dane Eurostatu poświęcone stawce godzinowej pochodzą z 2016 r. Pokazują one, że przepaść między krajami Europy w płacach jest nadal duża. Trzy lata temu Polska, Rumunia i Bułgaria zamykały zestawienie płacowe Unii. Na drugim krańcu znajdowały się Luksemburg, Dania i Belgia. W tych krajach trzy lata temu średnia płaca za godzinę oscylowała w granicach 40 euro.

Tylko 22 z 28 państw UE ma ustalony poziom płacy minimalnej.

Wynagrodzenie za godzinę pracy w krajach Europy na podstawie danych Eurostatu. Dane za 2016 r. (źródło: ec.europa.eu/eurostat) Wynagrodzenie za godzinę pracy w krajach Europy na podstawie danych Eurostatu. Dane za 2016 r. (źródło: ec.europa.eu/eurostat)



www.pulshr.pl | 18-08-2019 10:05:20