Posłowie za wydłużeniem uprawnień dla aplikantek, które urodziły dziecko


PAP/KDS - 17 lip 2019 16:26


Sejmowe kluby poparły w środę (17 lipca) projekt przewidujący m.in. że aplikantki adwokackie i radcowskie, które po zakończeniu aplikacji nie mogły przystąpić do egzaminu z powodu urodzenia dziecka, będą mogły zachować uprawnienia aplikanta przez dodatkowy rok.

Pierwsze czytanie projektu odbyło się w listopadzie 2018, następnie propozycjami w czerwcu 2019 zajęła się sejmowa podkomisja. Na początku lipca sprawozdanie podkomisji rozpatrzyła sejmowa komisja.

Aplikacja jest praktycznym przygotowaniem do wykonywania zawodu adwokata lub radcy prawnego przez absolwenta studiów prawniczych, jej celem jest wykształcenie umiejętności z zakresu zastępstwa procesowego, sporządzania pism, umów i opinii oraz przyswojenie zasad wykonywania zawodu. Aby rozpocząć aplikację, należy uzyskać pozytywny wynik państwowego egzaminu, który organizuje Ministerstwo Sprawiedliwości. Aplikacja trwa trzy lata i kończy się egzaminem zawodowym również przygotowywanym przez MS.

W uzasadnieniu projektu przypomniano, że jeżeli aplikant nie przystąpi do egzaminu w najbliższym terminie po zakończeniu aplikacji, rok po jej zakończeniu musi zostać skreślony przez odpowiedni organ samorządu z listy aplikantów. - Tym samym traci on, posiadane z pewnymi ograniczeniami, prawo do zastępowania adwokata lub radcy prawnego. Utrata tego prawa może mieć wpływ na sytuację zawodową takiego aplikanta - przykładowo, po utracie prawa do zastępowania przydatność takiego aplikanta, jako pracownika kancelarii, istotnie maleje - dodano.

Jak wskazali autorzy projektu, ustawa nie przewiduje żadnych wyjątków, a samorząd zawodowy musi skreślić po upływie roku od zakończenia aplikacji każdego aplikanta, bez względu na powód, dla którego nie przystąpił do egzaminu. - Problem pojawia się gdy z powodu powikłań w okresie ciąży, macierzyństwa lub długotrwałej i poważnej choroby aplikant nie może przystąpić do egzaminu w najbliższym terminie po zakończeniu aplikacji - podkreślono.

W związku z tym jako uzasadniające zachowanie statusu aplikanta przez dodatkowy rok w projekcie nowelizacji wskazano m.in.: powikłania związane z przebiegiem ciąży trwające co najmniej 30 dni w okresie ostatniego pół roku aplikacji, poważną chorobę powodującą niezdolność do pracy w ostatnim pół roku aplikacji lub urodzenie dziecka w ostatnim roku aplikacji.

- Z radością przyjęliśmy petycję w tej sprawie. (...) Ustawa stanowi ważny element rozwiązań prawnych mających na celu także ochronę macierzyństwa i poprawia sytuację życiową osób, które z powodu długotrwałej choroby nie są w stanie przystąpić do egzaminu - mówił w środę Daniel Milewski (PiS).

Także Jerzy Jachnik (Kukiz'15) zaznaczył, że nie budzi żadnych zastrzeżeń, to że w przypadkach specjalnych ciąży lub choroby okres zachowania uprawnień aplikanta przedłuża się.

Na etapie prac w sejmowej komisji sprawiedliwości i praw człowieka posłowie PO-KO zgłosili wnioski mniejszości, zgodnie z którymi - poza wymienionymi w projekcie przypadkami - przepis powinien mówić też ogólnie o innych "szczególnie ważnych okolicznościach" uzasadniających przedłużenie statusu aplikanta.

- Projekt uzyskał aprobatę wszystkich środowisk politycznych. (...) Podtrzymujemy wniosek mniejszości, projekt powinien zostać rozszerzony o inne przyczyny umożliwiające przedłużenie statusu aplikanta - mówił Arkadiusz Myrcha (PO-KO). Stanowisko takie poparł też Michał Mazowiecki (PSL-KP). Oba te kluby - niezależnie od wniosku mniejszości - generalnie projekt oceniają pozytywnie.

Wnioskowi mniejszości sprzeciwia się resort sprawiedliwości. Jego zdaniem takie rozwiązanie mogłoby doprowadzić do nierównego traktowania aplikantów, bo poszczególne okręgowe rady adwokacie lub radcowskie mogłyby odmiennie interpretować te "szczególnie ważne okoliczności".



www.pulshr.pl | 20-02-2020 11:32:02