Exodus Ukraińców za pracą coraz większym problemem


GP - 4 lip 2019 12:30


6 na 10 Ukraińców uważa migrację zarobkową za bardzo duży problem -  wynika z badań przeprowadzonych przez Ukraiński Instytut Badań Społecznych i Grupę Socjologiczną „Raiting".

Problemy na rynku pracy wywołujące największy niepokój wśród Ukraińców to przede wszystkim płace i emerytury, na które wskazało aż 83 proc. respondentów badania. Ponad trzy czwarte za bardzo ważny problem uznało dostępność miejsc pracy i bezrobocie (75,6 proc.), a niemal dwie trzecie - aktualną wysokość podatków i innych opłat (66 proc.). Kolejną kwestią, istotną dla 6 na 10 mieszkańców Ukrainy, są masowe migracje zarobkowe, które drenują rynek pracy przede wszystkim z młodych i najbardziej przedsiębiorczych obywateli.

- Obserwujemy sytuację na ukraińskim rynku pracy i widzimy wyraźnie, że zainteresowanie pracą za granicą wśród Ukraińców nie ustaje - komentuje sytuację za Bugiem Krzysztof Inglot, prezes Personnel Service a zarazem ekspert od tematyki rynku pracy. - Tylko w naszej firmie mamy cały czas około 2 tys. Ukraińców gotowych do podjęcia pracy w Polsce, a pamiętajmy, że coraz więcej naszych wschodnich sąsiadów zasila czeski, węgierski czy słowacki rynek pracy.

Inglot podkreśla, że migracja może przybrać na sile po osłabieniu barier zatrudnienia w Niemczech. -  Wyjadą nie tylko specjaliści, ale także słabiej wykwalifikowani pracownicy, którzy decydując się na pracę w szarej strefie będą próbowali poznać rynek i nauczyć się języka.

Czytaj też: Cudzoziemcy w Polsce. Nie tylko pracują, coraz chętniej wydają

Praca i opieka tuż za wojną

Z ukraińskiego badania wynika także, że najbardziej palący problem dla Ukraińców stanowi przede wszystkim to, co związane z wojną toczącą się na wschodzie kraju. Aż 88 proc. respondentów badania stwierdziło, że zaprzestanie walk w Donbasie jest bardzo ważnym wyzwaniem, a 84 proc. powiedziało tak o powrocie ukraińskich jeńców wojennych i osób zatrzymanych. Podobna liczba zapytanych postrzega reintegrację Donbasu jako ważny problem społeczny. Ukraińcy narzekają też na ochronę socjalną i zdrowotną - te kwestie wzbudzają niepokój wśród trzech czwartych naszych wschodnich sąsiadów.

Wojna i problemy ukraińskiego rynku pracy są ze sobą powiązane. Trudna sytuacja w kraju wywołała spadek zarobków i zamknięcie wielu miejsc pracy. Jak wskazują eksperci Personnel Service, w obszarze konfliktu na Ukrainie zamkniętych zostało np. wiele restauracji, niedużych instytucji usługowych, a te które zostały musiały znacząco obniżyć pensje. W efekcie źródło utrzymania straciło dużo osób, w tym także dobrych specjalistów w swoich zawodach, np. kucharzy czy fryzjerów. By ratować swoją sytuację finansową zdecydowali się na wyjazd do Polski.

Jednak nie tylko zarobki przyciągają sąsiadów ze wschodu - stabilna sytuacja polityczno-gospodarcza jest dla Ukraińców jednym z ważnych powodów wyboru Polski jako miejsca emigracji zarobkowej. Wskazuje na to 12,5 proc. naszych wschodnich sąsiadów przyjeżdżających do nas do pracy, zapytanych w ramach „Barometru Imigracji Zarobkowej - II półrocze 2018”.

Badanie zostało przeprowadzone przez Ukraiński Instytut Badań Społecznych i Grupę Socjologiczną „Raiting” od 30 kwietnia do 10 maja 2019 r. na Ukrainie, metodą wywiadów bezpośrednich. W badaniu wzięło udział 3 tys. respondentów.

Czytaj też: Zmiana niemieckich przepisów zaszkodzi Polsce?



www.pulshr.pl | 01-04-2020 10:07:57