Chory jak polski pracownik. Co drugi ze zwolnieniem lekarskim


KDS - 25 cze 2019 12:00


Zakład Ubezpieczeń Społecznych opublikował zestawienie „Absencja chorobowa i zasiłki z ubezpieczeń społecznych I-IV 2019 r.”. Według zamieszczonych w nim danych w pierwszym kwartale tego roku zarejestrowano 9,2 mln zaświadczeń lekarskich. 7,5 mln z nich wystawiono z tytułu choroby własnej ubezpieczonych, a ich przeciętna długość wynosiła 11,41 dnia.

- Absencja chorobowa zawsze stanowi obciążenie dla pracodawcy. Wpływa nie tylko na sprawność działania firmy, ale też bezpośrednio na finanse przedsiębiorstwa. Dobitnie pokazują to dane ZUS. W minionym kwartale pracodawcy wydali na wynagrodzenia za czas niezdolności do pracy 2 067,6 mln zł. To o 14,2 proc. więcej niż w analogicznym okresie zeszłego roku - zauważa Xenia Kruszewska, dyrektor działu ubezpieczeń zdrowotnych w SALTUS Ubezpieczenia. Jak zaznacza, trzeba pamiętać, że to tylko część wydatków. Muszą ponieść też koszty związane z koniecznością zapewnienia ciągłości pracy, wynagrodzenia nadgodzin czy zastępstw.

Eksperci wskazują, że najczęstszą przyczyną zwolnienia w pracy była ciąża lub problemy z układem oddechowym. Należy jednak zwrócić uwagę, że wśród trzech głównych przyczyn najdłuższych zwolnień były problemy neurologiczne. Jak zaznaczają, jest to dość niepokojący sygnał. Zwłaszcza jeżeli połączymy go z faktem, że grupą wiekową, która najczęściej korzystała ze zwolnień lekarskich, są osoby pomiędzy 30. a 39. rokiem życia. 

- Skuteczne zarządzanie zdrowiem pracowników stanowi spore wyzwanie dla pracodawców. Choć ramy, w jakich powinni się poruszać, wyznaczają przepisy o medycynie pracy, to powinni jednak pamiętać, że obowiązkowe badania kontrolne warto również uzupełnić o dostęp do świadczeń profilaktycznych, na co wskazuje ustawodawca. Pomocą w ich organizacji mogą być grupowe polisy zdrowotne. Dynamiczny rozwój rynku nieobowiązkowych ubezpieczeń spowodował, że towarzystwa podchodzą elastycznie do potrzeb przedsiębiorców. Niektóre z nich oferują nawet specjalne pracownicze programy profilaktyczne wychodzące naprzeciw problemom zdrowotnym pracowników poszczególnych branż - dodaje Xenia Kruszewska z SALTUS Ubezpieczenia.

Na rosnącą rolę dbania o zdrowie - nie tylko fizyczne, ale i psychiczne - pracowników zwróciła uwagę również Anna Rulkiewicz, prezes Lux Med. Nie ma wątpliwości, że pracodawcy zaczęli uzmysławiać sobie, jak duże znaczenie dla sprawnego funkcjonowania firmy ma zdrowie pracowników.

- Pracodawcy coraz częściej pamiętają, że zadbanie o zdrowie psychiczne pracowników jest bardzo istotne. Mamy coraz więcej próśb i sygnałów, by zadbać o tę strefę pracowników - przyznaje prezes Lux Med. Podkreśla też, ze obecnie na liście chorób cywilizacyjnych znajdziemy nie tylko cukrzycę czy otyłość, ale również stres czy depresję. One również wpływają na to, jak funkcjonuje człowiek.

- Pracodawcy przyznają, że ich pracownicy nie wiedzą, jak sobie radzić z tego typu problemami, że jest to dla nich temat trudny i wstydliwy - przyznaje Rulkiewicz. - Dlatego zaczęliśmy pomagać pracownikom.



www.pulshr.pl | 08-04-2020 17:28:41