Budownictwo i rolnictwo. W tych branżach rośnie szara strefa w Niemczech


jk - 12 cze 2019 14:47


- Od pewnego czasu w Niemczech rozrasta się szara strefa, szczególnie w budownictwie i rolnictwie. Luka na rynku pracy jest tak duża, że władze traktują proceder zatrudniania na czarno z pobłażliwością - komentuje Krzysztof Inglot, prezes Personnel Service.

Nowe przepisy zniosą wiele barier dla imigrantów zarobkowych z krajów spoza UE, w tym Ukraińców. Pracę w Niemczech łatwiej znajdą osoby, które mają kwalifikacje w zawodach nieakademickich lub dyplom uczelni wyższej oraz znają język niemiecki. Trochę inaczej mają być traktowani specjaliści IT, których gospodarka niemiecka szczególnie potrzebuje – im wystarczy kilka lat praktycznego doświadczenia w branży.

- Imigranci spoza UE wciąż będą podlegać wielu obostrzeniom. Największym z nich pozostanie język niemiecki, który osoby ubiegające się o pracę specjalistyczną muszą znać w stopniu wyższym niż komunikatywny - mówi Krzysztof Inglot, prezes Personnel Service.

Czytaj też: BCC wylicza aż 25 pomysłów na zatrzymanie Ukraińców w Polsce

Mimo to po wejściu niemieckich przepisów w życie, z Polski może odpłynąć nawet jedna czwarta Ukraińców, wśród których większość stanowić będą pracownicy niewykwalifikowani.

- Od pewnego czasu w Niemczech rozrasta się szara strefa, szczególnie w budownictwie i rolnictwie. Luka na rynku pracy jest tak duża, że władze traktują proceder zatrudniania na czarno z pobłażliwością. Stworzenie bardziej przyjaznego środowiska dla imigrantów, które nastąpi w 2020 r. sprawi, że Ukraińcy pracujący w Polsce chętniej zdecydują się na wyjazd na Zachód. W efekcie z ok. 1 mln pracowników zza wschodniej granicy w naszym kraju odpłynąć do Niemiec może nawet 250 tys. - komentuje Krzysztof Inglot.

Stworzenie bardziej przyjaznego środowiska dla imigrantów w Niemczech sprawi, że Ukraińcy pracujący w Polsce chętniej zdecydują się na wyjazd na Zachód. (Fot. Shutterstock)
Stworzenie bardziej przyjaznego środowiska dla imigrantów w Niemczech sprawi, że Ukraińcy pracujący w Polsce chętniej zdecydują się na wyjazd na Zachód. (Fot. Shutterstock)

W Polsce zmiany te mogą odczuć zwłaszcza pracodawcy zatrudniający w usługach. To obszar, w którym z roku na rok potrzeba coraz więcej pracowników. Jak wskazują dane GUS, w 2018 r. zatrudnienie w zakwaterowaniu i gastronomii wzrosło o ponad 4 proc. rok do roku, a w handlu o ok. 3 proc. rok do roku.



www.pulshr.pl | 27-09-2020 14:12:46