Rekordowo niskie bezrobocie w maju. Jesienią spadnie poniżej 5 procent?


Gabriel Paździor - 6 cze 2019 12:15


Majowe bezrobocie podane przez MRPiPS sugeruje lepsze wyniki na jesieni. Lato, turystyka i sezon prac w rolnictwie mogą pozwolić polskiej gospodarce zanotować wynik stopy bezrobocia poniżej 5 proc. w drugiej połowie roku.

 

6 czerwca Ministerstwo Rodziny, Pracy i Polityki Społecznej (MRPiPS) podało szacunkowe dane dotyczące stopy bezrobocia za maj. Wynika z nich bezrobocie ma spaść do rekordowego poziomu 5,4 proc.

- W maju stopa bezrobocia była o 0,7 proc. niższa niż rok temu i o 0,2 proc. niższa niż w kwietniu br.- relacjonowała nowa minister pracy Bożena Borys-Szopa na czwartkowej (6 czerwca) konferencji prasowej.

Jesienią bezrobocie poniżej 5 proc.?

Andrzej Kubisiak z Polskiego Instytutu Ekonomicznego (PIE), socjolog zajmujący się rynkiem pracy podkreśla w rozmowie z PulsHR.pl, że 5,4 proc. to bardzo optymistyczna liczba.

- Możemy się przyzwyczajać, że bezrobocie jest najniższe w historii - mówi nam Kubisiak. Po czym podkreśla, że  rzeczywiście mamy do czynienia z najniższymi wskazaniami od czasu transformacji ustrojowej. Nawet jeśli, dane z tego okresu nie są tak miarodajne z racji specyficzniej wówczas sytuacji gospodarczo-społecznej.

- Jeśli spełni się prognoza ministerstwa - dopowiada - to będzie to bardzo ważny wynik. Dla eksperta PIE musimy pamiętać, że zbliża się lato, okres prac polowych, okres wzmożonego zatrudniania osób w turystyce. - Jeśli utrzyma się dynamika spadku bezrobocia, to w III kwartale zobaczymy minimalne stopy bezrobocia. - Pytany ocenia, że wskazania mogą zejść poniżej 5 proc.

Podobnego zdania jest Monika Fedorczuk, ekspertka Konfederacji Lewiatan, która w komentarzu do danych o bezrobociu podkreśla że w Polsce stopa bezrobocia wynosi zaledwie 3,7 proc. według danych Eurostatu i jest niższa o 0,1 pkt proc. niż w miesiącu poprzedzającym.

- Na tle innych krajów UE sytuacja w kraju również wygląda bardzo dobrze - poziom bezrobocia jest znacząco niższy niż średnia w całej UE (6,4 proc.) - podkreśla Fedorczuk.

(grafika: konfederacjalewiatan.pl) (grafika: konfederacjalewiatan.pl)

W Europie sytuacja na rynku pracy jest bardzo dobra. W czołówce państw z niskim bezrobociem znajdują się Czechy (stopa bezrobocia - 2,1 proc.), Niemcy (3,2 proc.), Holandia (3,3 proc.), Malta (3,5 proc.), Węgry (4,2 proc., dane z marca 2019).

- Niskie wskaźniki bezrobocia dla krajów sąsiadujących z Polską (Czechy i Niemcy) oznaczają, że duże zapotrzebowanie na pracę utrzymuje się w całym regionie - dopowiada jeszcze ekspertka Konfederacji Lewiatan. - To powoduje konkurowanie o pracowników, również pochodzących z krajów spoza UE, poprzez podnoszenie wynagrodzeń, szczególnie w tych branżach, które potrzebują zasobów pracy o określonych kwalifikacjach.

Regiony w Polsce

Obok prognozy bezrobocia na maj MRPiPS podało także szczegółowe dane dla regionów Polski. Na konferencji prasowej 6 czerwca dowiedzieliśmy się, że w woj. wielkopolskim np. stopa bezrobocia w maju miała wynieść 2,9 proc. a w woj. śląskim 4 proc.

Dla Andrzeja Kubisiaka to równie dobre dane, co komentowana wartość 5,4 proc. dla całego kraju. Zauważa on, że nawet w woj. warmińsko-mazurskim, które ma najwyższe wskazanie stopy majowej, zeszło poniżej dwucyfrowej pozycji.

- Mamy 6 województw z wskazaniami poniżej 5 proc. - dopowiada w naszej rozmowie ekspert. I akcentuje, że od wielu lat sytuacja w regionach nie wyglądała tak dobrze. Nawet jeśli są w Polsce takie miejsca, jak powiaty Szydłowiec (woj. mazowieckie) i Braniewo (woj. warmińsko-mazurskie), gdzie nadal stopa oscyluje w granicach 20 proc. - To miejsca, w których bezrobocie warunkuje położenie geograficzne, dostępność do komunikacji i przemysłu - precyzuje Kubisiak w rozmowie z PulsHr.pl - Trzeba więc pamiętać, że wskazania dla całego kraju nie znaczą, że w powiatach nie ma problemów.

Dane płynące z MRPiPS, czy z Eurostatu są dobre dla gospodarki, to sugerują jednocześnie trudną rekrutację do pracy. Polskie przedsiębiorstwa wobec deficytu pracowników, akcentują swój popyt na siłę roboczą. Od miesięcy organizacje pracodawców podkreślają, że polski rynek pracy musi poradzić sobie z brakiem - zwłaszcza wykwalifikowanej - kadry.

Następne dane o bezrobociu niebawem powinien podać m.in. Główny Urząd Statystyczny.



www.pulshr.pl | 16-06-2019 06:48:07