Kobiety na kierowniczych stanowiskach zarabiają coraz więcej. Problem jednak tkwi gdzie indziej


AH - 5 cze 2019 13:20


Kobiety na najwyższych stanowiskach doganiają mężczyzn, jeśli chodzi o płace. Nadal jednak są bardzo słabo reprezentowane na szczytach korporacyjnych struktur.

Batalia o równouprawnienie w sferze wynagrodzeń przynosi rezultaty. Przynajmniej w Stanach Zjednoczonych i Wielkiej Brytanii. W tych krajach różnica pomiędzy tym, co zarabiają mężczyźni i kobiety na stanowiskach kierowniczych gwałtownie zmalała.

World Economic Forum przytacza wyniki badania serwisu The Pay Index, w którym przeanalizowane zostały dane na temat wynagrodzeń 6000 osób, które zarabiają ponad 100 000 dol. rocznie.

W Wielkiej Brytanii różnica w wynagrodzeniach w tej grupie badanych zmniejszyła się prawie o połowę z 22 procent w marcu do 12 procent we wrześniu. W USA tzw. luka płacowa, czyli różnica w wynagrodzeniach mężczyzn i kobiety zmniejszyła się jeszcze bardziej, z 7,89 proc. do niespełna 2 proc.

WEF przekonuje, że zmniejszająca się luka płacowa to efekt działań podejmowanych przez władze w ramach walki z dyskryminacją. Nowy Jork m.in. zakazał pracodawcom wypytywania osób ubiegających się o pracę o wysokość wynagrodzenia w poprzednim miejscu zatrudnienia. Podobne przepisy przyjęły też inne stany i miasta w USA.

Czytaj więcej: Pytania o poprzednią pensję zakazane na rozmowie kwalifikacyjnej

Badania dowiodły, że tego typu pytania są pułapką głównie dla kobiet. Ustalanie wartość pracy na podstawie pensji otrzymywanej na poprzednim stanowisku, może wprost prowadzić do powielania dyskryminujących praktyk, takich jak niższe wynagrodzenia ze względu na płeć.

Problem jednak nie ogranicza się tylko do wynagrodzeń. World Economic Forum zwraca uwagę, że działania mające na celu zwalczanie dyskryminacji płacowej są mile widziane, ale potrzebne są dalsze działania, aby rozwiązać problem "zdumiewającej, niewystarczającej reprezentacji kobiet na stanowiskach kierowniczych.



www.pulshr.pl | 18-09-2019 21:04:05